O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Nie milkną echa po meczu Realu z Atletico. UEFA potwierdza słuszność decyzji Marciniaka, ale to nie koniec sprawy

UEFA potwierdziła w czwartek, że Julian Alvarez z Atletico Madryt dotknął piłki dwukrotnie podczas swojej próby w serii rzutów karnych w rewanżu z Realem Madryt w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Sędzia Szymon Marciniak, po analizie VAR, nie uznał jego trafienia. Jednocześnie zapowiedziano rozmowy z FIFA i IFAB.

Szymon Marciniak i Vinicius Jr., fot. PAP/EPA/EFE/Juanjo Martin
Szymon Marciniak i Vinicius Jr., fot. PAP/EPA/EFE/Juanjo Martin

Atletico przegrało pierwsze spotkanie derbowe 1:2, a w rewanżu po 90 minutach prowadziło u siebie 1:0. Dogrywka nie przyniosła zmiany rezultatu, zaś w serii rzutów karnych Real zwyciężył 4-2.

Więcej

Szymon Marciniak podczas rozmowy z Thibaut Courtois w trakcie meczu, fot. PAP/EPA/EFE/Juanjo Martin
Szymon Marciniak podczas rozmowy z Thibaut Courtois w trakcie meczu, fot. PAP/EPA/EFE/Juanjo Martin

Emocje po derbach Madrytu w Lidze Mistrzów. Real eliminuje Atletico w cieniu kontrowersji. "Okrutny sposób"

W ekipie Atletico pechowcami "jedenastek" okazali się Julian Alvarez i Marcos Llorente, a w Realu pomylił się tylko Lucas Vazquez.

W przypadku Alvareza doszło do niecodziennej sytuacji - zawodnik gospodarzy trafił do siatki, ale wcześniej... poślizgnął się. W efekcie dwukrotnie dotknął piłki i gol po analizie wideo nie został uznany przez Marciniaka.

Sytuacja wzbudziła wiele emocji i komentarzy. Przedstawiciele Atletico zwrócili się z tą sprawą to UEFA, uważając, że rzut karny został "niesłusznie anulowany".

W czwartek europejska federacja potwierdziła jednak, iż Alvarez strzelił gola w nieprzepisowy sposób.

W oświadczeniu zawierającym nagranie tej sytuacji UEFA utrzymuje, że "chociaż (dotknięcie) było minimalne, zawodnik nawiązał kontakt z piłką nogą, którą wspierał, zanim ją kopnął, jak pokazano na załączonym nagraniu".

"Zgodnie z obecną zasadą (...) VAR musiał wezwać sędziego, sygnalizując, że gol nie powinien zostać uznany" – dodano.

Jednocześnie podkreślono, że "UEFA rozpocznie rozmowy z FIFA i IFAB (Międzynarodową Radą Futbolu odpowiedzialną za przepisy gry - PAP), aby ustalić, czy przepis ten należy zmienić w przypadkach, gdy podwójne dotknięcie jest wyraźnie niezamierzone". (PAP)

bia/ co/ sma/

Zobacz także

  • Trybuny kibiców Aluronu CMC Warty Zawiercie	Fot. PAP/Art Service
    Trybuny kibiców Aluronu CMC Warty Zawiercie Fot. PAP/Art Service

    LM siatkarzy. Porażka Aluronu CMC Warty w finale

  • Damian Wojtaszek Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Damian Wojtaszek Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    LM siatkarzy. Wojtaszek: obudziliśmy najlepszego atakującego na świecie [WIDEO]

  • Kibice Lechii Gdańsk przed meczem piłkarskiej Ekstraklasy z Legią Warszawa Fot. PAP/Adam Warżawa
    Kibice Lechii Gdańsk przed meczem piłkarskiej Ekstraklasy z Legią Warszawa Fot. PAP/Adam Warżawa

    Ekstraklasa piłkarska - zacięta walka o wicemistrzostwo

  • PAP/Art Service
    PAP/Art Service

    Kapitan Aluronu Mateusz Bieniek: pokazaliśmy, że zasługujemy, żeby być w Turynie [WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP