O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Niedźwiedź spacerował ulicami Przemyśla. Nocą postawiono służby na nogi

W nocy z czwartku na piątek w centrum Przemyśla spacerował niedźwiedź. - Zwierzę nie było agresywne, policjanci monitorowali jego obecność do momentu, aż opuścił miasto i wrócił do lasu – powiedziała PAP mł. asp. Karolina Kowalik z przemyskiej policji.

Niedźwiedź na Polanie w rejonie Kuźnic w Zakopanem, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Grzegorz Momot
Niedźwiedź na Polanie w rejonie Kuźnic w Zakopanem, zdjęcie ilustracyjne, Fot. PAP/Grzegorz Momot

Pierwsze zgłoszenia o niedźwiedziu dotarły do policji przed godz. 22 w czwartek. Zwierzę zostało zauważone w centrum miasta. W internecie pojawiły się nagrania, na których widać drapieżnika. Jedno z nagrań na swoim profilu na Facebooku opublikował także prezydent Przemyśla Wojciech Bakun. Zapewnił, że służby działają i zaapelował do mieszkańców o ostrożność.

Mł. asp. Karolina Kowalik z przemyskiej policji powiedziała PAP, że funkcjonariusze cały czas monitorowali zwierzę, aż do chwili jego powrotu do lasu. Zapewniła, że niedźwiedź nie był agresywny i nie trzeba było używać wobec niego środków przymusu bezpośredniego.

Więcej

Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Maciej Kulczyński
Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Maciej Kulczyński

Osiem niedźwiedzi odłowionych w Bieszczadach. Zostały wyposażone w GPS

Pojawienie się niedźwiedzi na terenach miejskich zdarzało się już w przeszłości, szczególnie w pobliżu kompleksów leśnych. Drapieżniki te są systematycznie widywane na terenie gminy Solina, czy Sanoka. W sieci publikowane były nagrania, na których widać niedźwiedzia zbliżającego się do zabudowań, czy spacerującego między domami.

Służby apelują do mieszkańców i turystów, żeby w przypadku kontaktu z drapieżnikiem, nie próbować go przepędzać ani nie podchodzić do niego blisko, żeby zrobić zdjęcia, bo takie zachowanie może rozdrażnić zwierzę. Należy powoli się wycofać i zadzwonić na numer alarmowy 112.

W kwietniu, w lesie w okolicy miejscowości Płonna (powiat sanocki) doszło do śmiertelnego ataku niedźwiedzia na 58-letnią kobietę. Do zdarzenia doszło z dala od zabudowań i mieszkańców, w trudno dostępnym kompleksie leśnym.

Więcej

Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zoltan Balogh
Niedźwiedź brunatny, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/MTI/Zoltan Balogh

Śmiertelny atak niedźwiedzia na Podkarpaciu. Trwa zabezpieczanie śladów

W maju na południu Podkarpacia z inicjatywy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie i we współpracy kilku instytucji rozpoczęła się akcja odłowu niedźwiedzi brunatnych. Schwytano osiem osobników na terenie gmin Solina i Baligród. Siedem niedźwiedzi wyposażono w obroże telemetryczne GPS, dzięki którym służby mogą monitorować ich ruch i szybko reagować w sytuacjach zagrożenia. Dwa najbardziej uciążliwe drapieżniki relokowano.

Działania te stanowią część projektu o wartości ponad 16 mln zł, którego celem jest jednoczesna ochrona niedźwiedzia brunatnego i poprawa bezpieczeństwa mieszkańców. Program, finansowany głównie ze środków unijnych, obejmuje powołanie profesjonalnej grupy interwencyjnej reagującej na zgłoszenia o zwierzętach podchodzących pod zabudowania, montaż niedźwiedzioodpornych kontenerów na odpady, sadzenie drzew owocowych w głębi lasu oraz uruchomienie platformy GIS do rejestrowania incydentów. Projekt potrwa do końca 2029 r. i ma zmniejszyć liczbę konfliktów między ludźmi a niedźwiedziami, bez zabijania zwierząt.

Więcej

Ostrzeżenie przed niedźwiedziami w Japonii, fot. PAP/EPA/FRANCK ROBICHON
Ostrzeżenie przed niedźwiedziami w Japonii, fot. PAP/EPA/FRANCK ROBICHON

W Japonii zamknęli prawie 100 szkół. Po czterech dniach obławy schwytano niedźwiedzia

W połowie maja Sejm uchwalił nowelizację ułatwiającą reagowanie na niebezpiecznych drapieżników. Przygotowane przez Polskę 2050 przepisy pozwalają myśliwym – za zgodą Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska – na odstraszanie niedźwiedzi i żubrów bronią gładkolufową z gumową amunicją.

Tego typu pociski zadają ból, ale nie są śmiercionośne. Ustawa przewiduje też brak odpowiedzialności karnej, jeśli podczas płoszenia zwierzę zostanie przypadkowo ranne lub zabite, o ile działano w stanie wyższej konieczności, np. broniąc ludzi. Zmiana przepisów to reakcja na fakt, że dotychczasowe środki – w tym słabsza broń gazowa – przestały skutecznie odstraszać drapieżniki podchodzące pod zabudowania. (PAP)

api/ agz/ sma/

Zobacz także

  • Miejsce śmiertelnego wypadku na skrzyżowaniu obwodnicy Przemyśla Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Miejsce śmiertelnego wypadku na skrzyżowaniu obwodnicy Przemyśla Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Śmiertelny wypadek na obwodnicy Przemyśla. Osobówka zderzyła się z karetką

  • Poranna mgła nad Przemyślem. Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Poranna mgła nad Przemyślem. Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Poranne mgły nad Przemyślem [NASZE WIDEO + ZDJĘCIA]

  • Strażacy podczas gaszenia pożaru magazynu w Przemyślu Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Strażacy podczas gaszenia pożaru magazynu w Przemyślu Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Pożar magazynu w Przemyślu [NASZE ZDJĘCIA]

  • Wspólne ćwiczenia Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Fot. PAP/	Darek Delmanowicz
    Wspólne ćwiczenia Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Fot. PAP/ Darek Delmanowicz

    Bieszczady: wspólne ćwiczenia Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej i Bieszczadzkiej Grupy GOPR [NASZE WIDEO]

Serwisy ogólnodostępne PAP