O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Ekspert: prawicowa AfD się profesjonalizuje i szykuje do przejęcia władzy

Radykalizacja prawicowej AfD idzie w parze z profesjonalizacją partii szykującej się do przejęcia władzy po wyborach do Bundestagu w 2029 r. Jej prorosyjskość i możliwe wątki rewizjonistyczne mogłyby wywołać napięcia z Polską - powiedział PAP wieloletni korespondent w Niemczech Łukasz Grajewski.

Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

W niedzielnych (8 marca 2026 r.) wyborach do parlamentu Badenii-Wirtembergii, które wygrali Zieloni przed chadecką CDU, historyczny wynik uzyskała Alternatywa dla Niemiec (AfD), zdobywając 18,8 proc. głosów. i niemal podwajając swoje poparcie w regionie. Jest to najlepszy wynik partii w wyborach landowych w zachodnich Niemczech. Dotychczas najwyższe poparcie AfD uzyskała w wyborach w Hesji w 2023 r., gdy zdobyła 18,4 proc. głosów.

"AfD napotyka ograniczenia w dalszym poszerzaniu elektoratu"

Według Grajewskiego, autora książki „Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata? Kulisy marszu AfD po władzę”, dobry wynik AfD w wyborach w Badenii-Wirtembergii nie jest zaskoczeniem. - Partia od dłuższego czasu utrzymuje poparcie na poziomie około 15–20 proc. w zachodnich landach i nawet do 40 proc. na wschodzie, co w skali całego kraju przekłada się na ok. 20–25 proc. poparcia - powiedział. Jak dodał, zwycięstwo Zielonych i dobry wynik CDU pokazują, że AfD napotyka ograniczenia w dalszym poszerzaniu elektoratu. - Jeśli partie głównego nurtu mocniej akcentują bardziej konserwatywne elementy swoich programów, takie jak wsparcie dla przemysłu czy bardziej restrykcyjna polityka migracyjna, potrafią zjednać sobie znaczną część wyborców - wyjaśnił.

Więcej

Współprzewodnicząca AfD Alice Weidel. Fot. EPA/CLEMENS BILAN
Współprzewodnicząca AfD Alice Weidel. Fot. EPA/CLEMENS BILAN

Prawicowa AfD chwali Trumpa za „chirurgiczną precyzję” w atakach na Iran i straszy nową falą uchodźców

Z kolei - jak podkreślił Grajewski - dynamika wschodniej części Niemiec jest inna. W dwóch krajach związkowych byłego NRD - Saksonii-Anhalt i Meklemburgii-Pomorzu Przednim we wrześniu odbędą się wybory landowe. - Tam sondaże dają AfD około 40 proc., co jest wynikiem zbliżonym do poziomu umożliwiającego samodzielne rządy - powiedział.

Ekspert zaznaczył, że wysokie poparcie dla AfD na wschodzie kraju pokazuje, że ugrupowanie stało się tam partią ludową (tzw. Volkspartei), zdolną przyciągać szerokie grupy wyborców. - AfD stała się częścią politycznego mainstreamu, przynajmniej na wschodzie Niemiec - dodał.

Powtórka z historii?

Grajewski zwrócił uwagę, że w niemieckiej debacie pojawiają się obawy przed historyczną analogią do sytuacji z 1930 r. w Turyngii, gdzie NSDAP rozpoczęła rządy na szczeblu regionalnym jeszcze przed przejęciem rządów w całych Niemczech w 1933 r. Jego zdaniem Turyngia stała się wówczas „laboratorium” polityki nazistów, którzy testowali tam rozwiązania później wprowadzane w całym kraju.

- Niemcy boją się, że niespełna sto lat później podobny proces mógłby rozpocząć się od jednego landu. Wynik pozwalający AfD na samodzielne rządy w Meklemburgii-Pomorzu Przednim lub Saksonii-Anhalt mógłby mieć konsekwencje na poziomie ogólnokrajowym. Duża część przeciwników AfD nie tylko nie akceptuje tej partii, ale wręcz jej nienawidzi, co w takiej sytuacji mogłoby przełożyć się na demonstracje, a nawet akty przemocy. Wysoki wynik w jednym landzie mógłby więc zdestabilizować sytuację polityczną w całych Niemczech – powiedział wieloletni korespondent w Niemczech.

Radykalizacja i profesjonalizacja

Zdaniem Grajewskiego wraz z radykalizacją AfD postępuje również proces jej profesjonalizacji. - Początkowo partia miała trudności z przyciągnięciem wykwalifikowanych współpracowników, jednak sytuacja ta stopniowo się zmienia. W biurach parlamentarnych pojawia się coraz więcej osób z tytułami doktorskimi i zapleczem eksperckim - podkreślił. Według niego w partii rośnie przekonanie, że sama retoryka antyimigracyjna nie wystarczy do zdobycia władzy, dlatego AfD pracuje nad szerszym programem obejmującym m.in. kwestie demografii, gospodarki czy sztucznej inteligencji.

Celem partii – jak zaznaczył Grajewski – jest zdobycie władzy na szczeblu federalnym w wyborach do Bundestagu planowanych na 2029 r.

Więcej

Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Jest decyzja sądu w sprawie klasyfikacji AfD jako organizacji ekstremistycznej

Kim są wyborcy Alternatywy dla Niemiec?

Pytany o charakterystykę wyborców AfD, podkreślił, że elektoratu partii wciąż najtrudniej szukać w centrach największych miast. Jak dodał, AfD pozostaje najsilniejsza w mniejszych ośrodkach i na obszarach o większej niepewności na rynku pracy.

Grajewski wskazał jednak, że także w metropoliach widoczne są zmiany. - W Berlinie, który uważany jest za miasto lewicowe i sprzeciwiające się skrajnej prawicy, AfD osiąga w sondażach około 20 proc. poparcia i zajmuje drugie miejsce. Wyborców tej partii należy szukać tam przede wszystkim na obszarach dawnego Berlina Wschodniego, zwłaszcza na dużych osiedlach bloków mieszkalnych. Są to często osoby o niższych dochodach, z poczuciem marginalizacji lub obawami o swoją pozycję na rynku pracy. Nastroje te nasiliły się po kryzysie migracyjnym z 2015 r., gdy w wielu dzielnicach o słabszej sytuacji społecznej lokowano uchodźców - przyznał. - W ten sposób powstawały warunki do szybkiego wzrostu napięć społecznych. Ludzie, którzy już byli sfrustrowani, widzieli, jak radykalnie zmienia się ich otoczenie. Pojawiło się poczucie, że zostali oni pozostawieni przez establishment sami sobie - dodaje.

Szczególnie silne poparcie dla partii na wschodzie kraju Grajewski wiąże także z traumatycznym dla wielu doświadczeniem transformacji po zjednoczeniu Niemiec. - Zamknięcie wielu zakładów pracy i migracja mieszkańców na zachód pozostawiły w części społeczeństwa poczucie niesprawiedliwości i marginalizacji - powiedział. Jak zauważył Grajewski, AfD było pierwszą partią, która zaczęła otwarcie o tym mówić, dzięki czemu wielu wschodnich Niemców odnalazło się w niej na poziomie emocjonalnym.

Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata?

Grajewski dopytywany, czy AfD - zgodnie z pytaniem tytułu jego książki - może być zagrożeniem dla Niemiec i dla świata, odparł, że potencjalne przejęcie władzy przez tę partię byłoby poważnym wyzwaniem. - AfD kwestionuje wiele podstawowych elementów dotychczasowej polityki zagranicznej Berlina, w tym silne zakorzenienie kraju w UE i NATO, a ponadto nigdy wcześniej nie rządziła. Dlatego nie wiadomo, które z jej radykalnych postulatów mogłyby zostać zrealizowane po przejęciu władzy - podkreślił.

Więcej

Wiceszef AfD Kay Gottschalk. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
Wiceszef AfD Kay Gottschalk. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii spodziewa się ujawnienia kolejnych przypadków

Autor wskazał również, że AfD nie wyklucza w swoich programach idei wyjścia Niemiec z UE. - Gdyby AfD przejęła władzę, a jednocześnie we Francji zwyciężyła prawicowa partia Marine Le Pen, w ciągu kilku lat mogłoby to poważnie zachwiać przyszłością Unii Europejskiej – ocenił Grajewski.

W jego opinii dla Polski szczególnie problematyczne jest prorosyjskie nastawienie części polityków AfD oraz inaczej definiowany interes narodowy. - AfD ma ograniczoną wiedzę na temat Polski, na wschodzie głównym partnerem jest dla niej Rosja. Potencjalnym problemem mogą być też wątki dotyczące polskiej granicy i elementy rewizjonizmu - powiedział Grajewski.

- W elektoracie AfD znajdują się środowiska wywodzące się z rodzin tzw. wypędzonych. Do tej pory partia unikała otwarcie rewizjonistycznych haseł, jednak nie można wykluczyć, że temat ten w przyszłości powróci w debacie politycznej – zaznaczył Grajewski. Jego zdaniem ewentualne podniesienie takich kwestii mogłoby wywołać poważne napięcia w relacjach między Polską a Niemcami.

25 lutego ukazała się książka Łukasza Grajewskiego „Alternatywa dla Niemiec czy zagrożenie dla świata? Kulisy marszu AfD po władzę”, wydana przez wydawnictwo Szczeliny. Opisuje w niej początki i rozwój partii, a także rozmawia z jej politykami i wyborcami. To pierwsza publikacja książkowa o AfD polskiego autora.

Z Monachium Iwona Weidmann (PAP)

ipa/ bst/ mow/ ał/

Zobacz także

  • Współprzewodnicząca AfD Alice Weidel. Fot. EPA/CLEMENS BILAN
    Współprzewodnicząca AfD Alice Weidel. Fot. EPA/CLEMENS BILAN

    Prawicowa AfD chwali Trumpa za „chirurgiczną precyzję” w atakach na Iran i straszy nową falą uchodźców

  • Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
    Alice Weidel i Tino Chrupalla, współprzewodniczący AfD. Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

    Jest decyzja sądu w sprawie klasyfikacji AfD jako organizacji ekstremistycznej

  • Wiceszef AfD Kay Gottschalk. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN
    Wiceszef AfD Kay Gottschalk. Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN

    Nepotyzm w AfD. Wiceszef partii spodziewa się ujawnienia kolejnych przypadków

  • Logo AFD, fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE
    Logo AFD, fot. PAP/EPA/HANNIBAL HANSCHKE

    AfD uznana w Dolnej Saksonii za organizację o charakterze ekstremistycznym

Serwisy ogólnodostępne PAP