Norwegia ewakuuje swoich żołnierzy z Bliskiego Wschodu. Chodzi o rosnące ryzyko wojny
Dowództwo Norweskich Sił Zbrojnych poinformowało w piątek o ewakuowaniu części swoich żołnierzy z Iraku i Jordanii. Decyzja ma związek z rosnącym ryzykiem wybuchu wojny między USA a Iranem.
Łącznie na misjach w Jordanii i Iraku do piątku przebywało ok. 60 żołnierzy. Część powróciła do Norwegii, pozostali zostali przeniesieni w bezpieczniejsze miejsca na Bliskim Wschodzie.
„Współpracują nadal z partnerami koalicyjnymi tam, gdzie to możliwe” - poinformował w komunikacie podpułkownik Brynjar Stordal, rzecznik prasowy norweskiego Dowództwa Operacyjnego.
Wojsko nie ujawnia, ilu żołnierzy pozostało na Bliskim Wschodzie ani gdzie zostali rozmieszczeni. Norwegia uczestniczy w misji w Iraku od 2015 r. w ramach koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. W ostatnich dniach napięcie na Bliskim Wschodzie wzrosło, gdy Iran zapowiedział zdecydowaną odpowiedź w razie ataku USA na cele związane z irańskim programem nuklearnym.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
cmm/ adj/ sma/