Papież spotkał się z rodzinami ofiar pożaru w Crans-Montanie
Papież Leon XIV przyjął w czwartek na audiencji rodziny nastolatków, którzy zginęli w pożarze w noc sylwestrową w miejscowości Crans-Montana w Szwajcarii. W czasie spotkania powiedział, że ma świadomość, iż słowa pocieszenia i otuchy są niewystarczające.
- Mówię bardzo szczerze, że jestem bardzo wzruszony i przejęty spotkaniem z wami - powiedział Leon XIV. - Chciałem podzielić z wami moment, który dla was, w wielkim bólu i cierpieniu, jest naprawdę próbą naszej wiary, tego, w co wierzymy - dodał podczas audiencji w Watykanie.
Jedna z najbliższych wam i najbardziej kochanych osób straciła życie w katastrofie o ekstremalnej gwałtowności lub przebywa w szpitalu przez długi okres i ma ciało oszpecone w konsekwencji straszliwego pożaru, który wstrząsnął całym światem
Jak zauważył, do tragicznego pożaru doszło w noc sylwestrową - „w najbardziej nieoczekiwanym momencie, w dniu, w którym wszyscy cieszyli się i świętowali, by złożyć sobie życzenia radości i szczęścia”.
- Cóż powiedzieć w takich okolicznościach? Jaki sens nadać takim wydarzeniom? Gdzie znaleźć pocieszenie odpowiednie do tego, co czujecie, otuchę, która nie będzie składać się z daremnych i powierzchownych słów, ale w głębi dotknie i ożywi nadzieję? - powiedział papież.
Wyraził przypuszczenie, że być może jedyne właściwe słowa to te, które wypowiedział Jezus na krzyżu: "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?".
Nie mogę wyjaśnić wam, drodzy bracia i siostry, dlaczego wy i wasi bliscy muszą zmierzyć się z taką próbą. Uczucia i ludzkie słowa współczucia, które dziś do was kieruję, wydają się niewystarczające i bezradne.
Zapewnił jednak, że jako następca świętego Piotra „potwierdza z mocą i przekonaniem: wasza nadzieja nie jest daremna”. Zaznaczył, że wiara pomaga podążać z odwagą w najbardziej mrocznych i bolesnych momentach życia.
W pożarze, który wybuchł w noc sylwestrową w klubie w alpejskim kurorcie Crans-Montana na południu Szwajcarii zginęło 40 osób, a 116, w tym dwie Polki, odniosło obrażenia.
Z Watykanu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ akl/kgr/