O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Partia Orbana opublikowała spot wyborczy. Na Węgrzech oburzenie

Oburzenie na Węgrzech wywołało opublikowane w czwartek przez rządzący Fidesz nagranie stworzone przy pomocy sztucznej inteligencji, przedstawiające egzekucję w wojennej scenerii. Nie pozwólcie innym decydować o losie swojej rodziny, Fidesz to bezpieczny wybór - mówi narrator w spocie wyborczym.

Viktor Orban, fot. PAP/EPA/NICOLAS TUCAT / POOL
Viktor Orban, fot. PAP/EPA/NICOLAS TUCAT / POOL

Nagranie zaczyna się od pytania małej dziewczynki: „Mamo, kiedy tata wraca do domu?” i odpowiedzi zapłakanej matki: „Wkrótce”. W kolejnej scenie widać transportowanych śmigłowcem żołnierzy w węgierskich mundurach, a później czterech mężczyzn klęczących na zabłoconej ziemi z zawiązanymi oczami i żołnierza w mundurze przypominającym nazistowski, który wykonuje na nich egzekucję. W ostatniej scenie obok dłoni zabitego mężczyzny leży zdjęcie córki, a narrator mówi: „Nie pozwólcie innym decydować o losie swojej rodziny, Fidesz to bezpieczny wybór”.

Lider opozycyjnej partii TISZA Peter Magyar określił nagranie jako „przerażające i niewybaczalne”. Na Facebooku oskarżył Fidesz o przekroczenie wszelkich granic moralnych. „Zabawa z dziećmi, egzekucje i strach to nie polityka, to bezduszna manipulacja” – napisał, dodając, że nagranie depcze „najbardziej podstawowe normy ludzkie i moralne”. Magyar zażądał, aby partia premiera Viktora Orbana natychmiast usunęła nagranie i przeprosiła węgierskie społeczeństwo.

Więcej

Viktor Orban. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS
Viktor Orban. Fot. EPA/OLIVIER MATTHYS

Orban celowo eksploatuje antyukraińskie treści w kampanii

 Opozycjonista dodał, że w końcu „stało się jasne, kto tak naprawdę szerzy nienawiść na Węgrzech”. 

Każdy, kto ucieka się do takich metod, nie służy narodowi, lecz go niszczy. Ten nikczemny zestaw narzędzi szokuje i oburza każdego porządnego człowieka. Wstydź się, Viktorze Orbanie!

Peter Magyar

Inna partia opozycyjna, Koalicja Demokratyczna, w odpowiedzi na publikację spotu złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Fidesz - poinformował dziennik „Nepszava”.

Portale HVG i 444 zaznaczyły, że nagranie wpisuje się w szerszą narrację sugerującą, że zwycięstwo opozycji w kwietniowych wyborach parlamentarnych może wciągnąć Węgry w wojnę. Sama TISZA kilkakrotnie zaznaczała jednak, że po ewentualnej wygranej w wyborach nie zgodzi się na wysłanie na Ukrainę ani broni, ani węgierskich żołnierzy.

Więcej

Donald Trump i Viktor Orban Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ
Donald Trump i Viktor Orban Fot. PAP/EPA/AARON SCHWARTZ

Trump tworzy więcej konfliktów niż pokoju? Węgrzy wyrazili opinię

Szef kancelarii premiera Gergely Gulyas, komentując spot na konferencji prasowej w czwartek, ocenił, że „przedstawiony w nim scenariusz nawet nie zbliża się do horroru wojny”.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Większość niezależnych sondaży daje Tiszy od kilku do kilkunastu punktów procentowych przewagi nad Fideszem.

 

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ akl/ sma/

Zobacz także

  • Viktor Orban, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Viktor Orban, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    Ekspert: Węgrzy mają dość Orbana, ale wsparcie Trumpa może uratować mu skórę

  • Peter Magyar (L), Viktor Orban (P). Fot. EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
    Peter Magyar (L), Viktor Orban (P). Fot. EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

    Większość Węgrów chce publicznej debaty pomiędzy Orbanem i Magyarem

  • Peter Magyar Fot. PAP/EPA/NOEMI BRUZAK
    Peter Magyar Fot. PAP/EPA/NOEMI BRUZAK

    Magyar lepszym kandydatem na premiera niż Orban? Węgrzy wskazali

  • Peter Magyar (L), Viktor Orban (P). Fot. EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
    Peter Magyar (L), Viktor Orban (P). Fot. EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

    Zła wiadomość dla Orbana. Znaczna przewaga opozycji w najnowszym sondażu

Serwisy ogólnodostępne PAP