Partia Razem chce zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Zandberg: są duże kontrowersje
Partia Razem zwróciła się we wtorek rano do prezydenta Karola Nawrockiego o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jak tłumaczy lider ugrupowania Adrian Zandberg, tematem rozmów miałoby być m.in. finansowanie służb w kontekście ostatnich informacji o akcjach dywersyjnych na terenie kraju.
W miniony weekend doszło do uszkodzenia infrastruktury kolejowej na trasie Warszawa-Lublin. Prokuratura wszczęła w poniedziałek śledztwo w sprawie aktów dywersji o charakterze terrorystycznym. Lider partii Razem Adrian Zandberg ocenił we wtorek, że jest to najwyższy czas, by zadać pytanie o ochronę kontrwywiadowczą na kolei i w zakładach przemysłowych. Poinformował, że w związku z tym koło Razem zwróciło się we wtorek do prezydenta o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego w tej sprawie.
Za chwilę będziemy przyjmowali budżet państwa. Jest jeszcze chwila na to, żeby do tego budżetu wprowadzić zmiany. Mówię o tym dlatego, że od wielu tygodni są duże kontrowersje dotyczące budżetu służb specjalnych
Ocenił, że w spotkaniu powinni wziąć udział przedstawiciele wszystkich partii - „bez kamer i bez udziału mediów”.
Wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przypomniał, że we wtorek rano odbyło się nadzwyczajne posiedzenie rządowego Komitetu ds. Bezpieczeństwa Narodowego, w którym brali udział m.in. przedstawiciele służb i prezydenta.
Pan prezydent ma pełny dostęp do informacji. Jeżeli będzie chciał zwołać Radę Bezpieczeństwa Narodowego, to jest jego kompetencja, na pewno rząd się stawi
mt/ mro/ sma/