Pierwsza rozmowa Fico z Magyarem. „Priorytetem w stosunkach są i będą dekrety Benesza”
Premier Słowacji Robert Fico rozmawiał we wtorek telefonicznie ze zwycięzcą wyborów na Węgrzech Peterem Magyarem. Pytał m.in. o stanowisko Budapesztu w sprawie rosyjskiego gazu i ropy, ale Magyar podkreślił, że jeszcze nie jest premierem, i wypowiadał się bardzo ogólnie. Dla niego priorytetem są dekrety Benesza.
„Z rozmowy jednoznacznie wynikało, że priorytetem Petera Magyara w stosunkach słowacko-węgierskich są i będą dekrety Benesza, w sprawie których mamy zasadniczo odmienne stanowiska” - napisał Fico na Facebooku. Szef słowackiego rządu pogratulował przyszłemu premierowi wyniku wyborczego i zaprosił go do złożenia wizyty na Słowacji. W wystąpieniach po zwycięstwie wyborczym Magyar nie wymienił Bratysławy wśród europejskich stolic, które zamierza jak najszybciej odwiedzić.
Fico dodał, że proponował, by wszelkie inne tematy poza bezpieczeństwem energetycznym omówić osobiście. Sprecyzował, że oficjalną wizytę Magyara na Słowacji lub wizytę słowackiego premiera w Budapeszcie będzie poprzedzać spotkanie robocze podczas szczytu UE w Brukseli. Portal Napunk, węgierskojęzyczna wersja słowackiego portalu Dennik N, w informacji z Budapesztu podkreślił, że Magyar uzależnił rozmowy ze Słowacją od rozwiązania kwestii dekretów Benesza, które pozwoliły na powojenne rozliczenia z Niemcami i Węgrami. Po rozmowie telefonicznej z Ficą domagał się uchylenia ustawy, która wprowadziła karę więzienia dla Węgrów na Słowacji kwestionujących powojenny porządek prawny, oraz gwarancji, że nie będzie dochodzić do konfiskaty ich ziemi.
Dekrety z 1945 r. prezydenta Czechosłowacji Edvarda Benesza umożliwiły m.in. pozbawienia obywatelstwa Niemców i Węgrów, wysiedlenia i konfiskatę majątków. Na południu Słowacji, gdzie mieszka mniejszość węgierska, która stanowi ok. 8 proc. całej populacji kraju, na dekrety Benesza powoływano się w ostatnich latach, przejmując na rzecz państwa bez odszkodowania np. lasy lub ziemię pod budowę autostrad. Gdy stosowanie dekretów skrytykowała opozycja, rząd Ficy wprowadził do kodeksu karnego karę półtora roku więzienia za kwestionowanie podstaw powojennego porządku prawnego.
Piotr Górecki (PAP)
ptg/ kar/ ppa/