O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Polacy w finale zorganizowanego przez armię USA konkursu hakerskiego

Siły Kosmiczne oraz Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych zorganizowały konkurs polegający na konieczności zhakowania systemu amerykańskiego satelity; nagrodą jest 50 tys. USD - napisał w niedzielę The Insider.

Włamywanie się do systemów komputerowych. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/SASCHA STEINBACH
Włamywanie się do systemów komputerowych. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/EPA/SASCHA STEINBACH

Konkurs pod nazwą "Hack-a-Sat 4" został zorganizowany po to, by amerykańskie dowództwo zdiagnozowało słabe punkty w oprogramowaniu systemów sterujących satelitami. W tym celu uczestnicy konkursu mieli za zadanie włamać się do administrowanego przez Siły Kosmiczne USA satelity Moonlighter.

Ma to na celu stworzenie lepszych systemów zapobiegających zagrożeniom dla cyberbezpieczeństwa ze strony innych mocarstw. Dla zwycięskiej drużyny hakerów przewidziano 50 tys. USD nagrody, dla zdobywców drugiego miejsca - 30 tys., "brązowi medaliści" muszą zadowolić się kwotą 20 tys. USD - napisał The Insider.

Kapitan Sił Kosmicznych Kevin Bernert powiedział w piątek w wywiadzie udzielonym Politico, że władze mają nadzieję, iż konkurs ma przyciągnąć osoby o szczególnych umiejętnościach. "Długoterminowym jego celem jest uświadomienie, że cyberbezpieczeństwo trzeba tworzyć od podstaw".

Zgodnie z zasadami rozpoczętego w piątek konkursu, hakerzy pracują nad włamaniem się do satelity Moonlighter, aby uzyskać dostęp do jego danych, jednocześnie walcząc z innymi zespołami przed atakowaniem ich własnych systemów. Do finału przeszło pięć zespołów, w tym zeszłoroczny zwycięzca - polski zespół "Poland Can Into Space". (PAP)

kgr/

Zobacz także

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. dimazel/Adobe Stock
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. dimazel/Adobe Stock

    Gdzie spadły elementy chińskiej rakiety? Ekspert POLSA komentuje

  • Szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad Polską rzędu 0,3 proc. Fot. PAP/Grzegorz Momot
    Szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad Polską rzędu 0,3 proc. Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Popularyzator astronomii: szansa na deorbitację chińskiej rakiety nad Polską rzędu 0,3 proc.

  • W piątek może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety - ostrzegło RCB. Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Grzegorz Momot
    W piątek może dojść do wejścia w atmosferę Ziemi fragmentu chińskiej rakiety - ostrzegło RCB. Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Grzegorz Momot

    Fragment chińskiej rakiety może wejść w atmosferę Ziemi. Jest komunikat RCB

  •  Mike Smith, Dick Scobee, Ron McNairEllison Onizuka, Christa McAuliffe, Greg Jarvis, Judith Resnik. Fot. PAP/EPA/NASA
    Mike Smith, Dick Scobee, Ron McNairEllison Onizuka, Christa McAuliffe, Greg Jarvis, Judith Resnik. Fot. PAP/EPA/NASA

    40 lat temu prom kosmiczny Challenger rozpadł się w powietrzu

Serwisy ogólnodostępne PAP