O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Politolog: rozłam i spór w partii Razem porządkuje sytuację lewicy

Rozłam i spór w partii Razem, chociaż trudno uznać za korzystny dla samej formacji, to - jeśli spojrzeć długofalowo - jest dobrą wiadomością dla lewicy, tzn. porządkuje sytuację wewnętrzną - powiedział PAP politolog dr hab., prof UW Rafał Chwedoruk.

Kongres partii Razem zdecydował o opuszczeniu parlamentarnego klubu Lewicy i utworzeniu sejmowego koła partii Razem. Fot. PAP/Tomasz Gzell
Kongres partii Razem zdecydował o opuszczeniu parlamentarnego klubu Lewicy i utworzeniu sejmowego koła partii Razem. Fot. PAP/Tomasz Gzell

Ekspert z Uniwersytetu Warszawskiego zaznaczył, że Partia Razem podzieliła się według stosunku do tego, jaką politykę należy wieść wobec rządu i de facto całości lewicowej koalicji z udziałem Nowej Lewicy i mniejszych partii. To w jakimś stopniu mogło utrudniać procesy decyzyjne w samej partii Razem i w całej koalicji.

Zwrócił uwagę, że to mogło utrudniać np. wyłanianie kandydata czy kandydatki na wybory prezydenckie, a wreszcie osłabiało pozycję lewicy jako całości wobec pozostałych koalicjantów. "W tej sytuacji wszystko jest jasne i proste" - dodał.

Zdaniem Chwedoruka ci, którzy zostaną w partii Razem, na czele z Adrianem Zandbergiem, znajdą się bardzo szybko w podwójnej próżni - społecznej i politycznej.

"Partia znajdzie się w próżni społecznej, dlatego że podziały polskiego społeczeństwa są bardzo głębokie i trwałe, i zaczęły być "obsługiwane" przez obecny system partyjny. Nie ma tutaj miejsca na byt, który szedłby w poprzek tego wszystkiego. Elektorat, który głosował na partię Razem, bądź w próbach samodzielnego startu, bądź w ramach koalicji, to jednak w większości elektorat wielkomiejskiej klasy średniej, ludzi młodych i ich interesy w większym, bądź mniejszym stopniu, będą póki co związane z koalicją rządzącą" - powiedział politolog.

Więcej

Niedziela jest drugim dniem kongresu partii Razem. Fot. X/Razem
Niedziela jest drugim dniem kongresu partii Razem. Fot. X/Razem

Partia Razem zdecydowała o opuszczeniu klubu Lewicy i utworzeniu koła 

Ekspert zaznaczył, że polska sytuacja zupełnie nie przypomina sytuacji np. w Słowacji czy na terenach wschodnich Niemiec. Na Słowacji największa w koalicji rządzącej partia premiera Roberta Ficy cieszy się poparciem głównie mniej zamożnych Słowaków z mniejszych miejscowości, ze wschodniej i środkowej części kraju, elektoratu z prowincji. Z kolei w Niemczech inicjatywa Sahry Wagenknecht też przyciągnęła mieszkańców byłych Niemiec Wschodnich, uważających się za poszkodowanych zjednoczeniem kraju.

Chwedrouk ocenił, że "w Polsce miejsca na Sahrę Waghenknecht i Roberta Ficę w chwili obecnej nie ma". "Poza tym partia Razem, w porównaniu do tych inicjatyw, idzie kompletnie w inną stronę. Inicjatywa Sahry Wagenknecht i kierunek SMER Roberta Ficy w olbrzymim stopniu przejęła niewielką część agendy prawicy i w ten sposób zdołała wywalczyć sobie miejsce w systemie partyjnym, a partia Razem funkcjonuje w zupełnie innej przestrzeni" - mówił.

Politolog podkreślił, że partia Razem zostanie w pewnej próżni politycznej, bowiem istotą polityki jest wpływ na procesy decyzyjne, a nie rola bezczynnego recenzenta. Zaznaczył, że można być recenzentem jedną czy dwie kadencje, później przestaje się mieć jakiekolwiek znacznie w polityce, a możliwość wpływu na rzeczywistość daje tylko obecność w koalicji rządzącej.

"Polski system polityczny choć jest systemem wielopartyjnym, to ma jednak tendencje do bipolarności. Nikt, kto znajduje się w szarej przestrzeni pomiędzy rządzącymi a opozycją z PiS-em na czele, nie ma żadnej możliwości przebicia się. (...) Partia Razem pozostanie z rachitycznymi strukturami, z niewielkimi zasobami finansowymi, niezakorzeniona w skali ogólnokrajowej w samorządach naprzeciwko dwóch wielkich bloków politycznych" - argumentował.

Chwedoruk zaznaczył też, że podobna sytuacja miała miejsce 30 lat temu, gdy z list SLD, jeszcze jako koalicji, startowała grupa działaczy antysystemowej w Polsce Ludowej PPS Piotra Ikonowicza. Dodał, że wówczas trzech socjalistów zostało posłami, ale ta grupa jakby na własne życzenie została z klubu usunięta, kiedy nie zachowała dyscypliny w jednym z głosowań.

"PPS już nigdy nie stanęła przed podobną szansą i nikt z wyborców nie rozumiał, dlaczego w centrolewicowej kolacji nie ma kilku posłów lewicowych. W chwili obecnej tak samo stanie się z partią Razem. Będąc wewnątrz lewicy, mogła prezentować własne zdanie, polemizować z Platformą i czasem z własnym klubem. Ich zachowania mogły budzić zainteresowanie. W sytuacji, kiedy będą w formalnej opozycji wobec rządu, zawsze będą pozostawać w opozycji, w cieniu PiS i Konfederacji" - podkreślił ekspert. (PAP)

rau/ sdd/ mow/ ał/

Zobacz także

  • Przewodnicząca Koła Poselskiego Razem Marcelina Zawisza (2L), współprzewodnicząca partii Razem Aleksandra Owca (2P), rzecznik prasowy partii Razem Mateusz Merta (P) oraz członek Zarzadu Krajowego Partii Razem, rzecznik prasowy okręgu Razem Mazowsze Chrystian Talik (L) przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Fot. PAP/Rafał Guz
    Przewodnicząca Koła Poselskiego Razem Marcelina Zawisza (2L), współprzewodnicząca partii Razem Aleksandra Owca (2P), rzecznik prasowy partii Razem Mateusz Merta (P) oraz członek Zarzadu Krajowego Partii Razem, rzecznik prasowy okręgu Razem Mazowsze Chrystian Talik (L) przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie. Fot. PAP/Rafał Guz

    Razem: prosiliśmy prezydenta by zawetował ustawę o zniesieniu dwukadencyjności

  • Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Partia Razem z objazdem po Polsce. Chce zawalczyć o elektorat w stolicach dawnych województw

  • Maciej Konieczny Fot. PAP/Szymon Pulcyn
    Maciej Konieczny Fot. PAP/Szymon Pulcyn

    Konieczny: partia Razem ma zdolność koalicyjną, nie ma zdolności przystawkowej

  • Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Zandberg: Polska potrzebuje polityki przemysłowej oraz większych nakładów na badania i rozwój

Serwisy ogólnodostępne PAP