O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Zandberg: na gruzach robotniczej Solidarności zbudowano system nieprzyjazny dla pracowników

Na gruzach robotniczej Solidarności zbudowano system skrajnie nieprzyjazny dla pracowników – powiedział w piątek w Gdańsku lider partii Razem Adrian Zandberg, wskazując na rosnące nierówności i problemy rynku pracy. Polityk apelował też o większą aktywność społeczną i związkową.

Współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg podczas wiecu partii Razem przed bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. Fot. PAP/Adam Warżawa
Współprzewodniczący Partii Razem Adrian Zandberg podczas wiecu partii Razem przed bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej. Fot. PAP/Adam Warżawa

W Święto Pracy działacze partii Razem zorganizowali wiec przed historyczną Bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej, podczas którego podkreślali konieczność wzmocnienia praw pracowniczych oraz walki z nierównościami społecznymi.

Posłanka Marcelina Zawisza oceniła, że polityka rządu prowadzi do systemowego osłabiania ochrony zdrowia. Wskazała na - jej zdaniem - poważne niedofinansowanie systemu i podkreśliła, że skutki kryzysu w ochronie zdrowia odczuwają pacjenci. – Kiedy mówiliśmy, że budżet ochrony zdrowia, w którym brakuje 23 miliardów, spowoduje, że koszty zostaną przeniesione na pracowników, na mieszkańców naszego kraju, to mówili, że przesadzamy. I co teraz robią? Ograniczają dostęp do diagnostyki. Zwijane są kolejne oddziały, znikają porodówki, pediatria, interna – wskazywała. Jej zdaniem prowadzi to do prywatyzacji i przerzucania kosztów leczenia na pacjentów.

Lider ugrupowania Adrian Zandberg nawiązał do tradycji ruchu robotniczego i znaczenia solidarności społecznej. - Tutaj w Gdańsku bije źródło Polski solidarnej. Dokładnie w tym miejscu, w którym dziś stoimy, pół wieku temu rozpoczął się robotniczy bunt. Bunt o chleb i wolność – mówił Zandberg.

Więcej

 Piknik Europejski, zorganizowany z okazji rocznicy wstąpienia Polski do struktur Unii Europejskiej. Zdj. ilustracyjne. Fot.  PAP/Rafał Guz
Piknik Europejski, zorganizowany z okazji rocznicy wstąpienia Polski do struktur Unii Europejskiej. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Rafał Guz

Pikniki, wystawy, koncerty. Tak Polacy obchodzą Święto Pracy

Dodał jednak, że choć Gdańsk jest kolebką Solidarności, to stał się również miejscem narodzin „gdańskich liberałów”, dla których – według niego – „chciwość jest ważniejsza niż solidarność”, a „egoizm jest cnotą”.

- To ludzie, którzy chcieli Polskę sprywatyzować; którzy chcieli, żeby Polska stała się krajem nierówności. I trzeba powiedzieć sobie otwarcie, że oni w dużym stopniu wygrali. I wszystkie te problemy, z którymi się borykamy na rynku pracy, w ochronie zdrowia, w edukacji, gdzie eksplodowały nierówności, to konsekwencje tamtego sposobu myślenia - mówił.

- Na gruzach robotniczej Solidarności, masowego ruchu pracowniczego zbudowano system skrajnie nieprzyjazny dla pracowników – ocenił lider Razem i dodał, że w efekcie zmian ustrojowych „miliony robotników i pracowników zostały odarte z godności i poczucia bezpieczeństwa”.

Polityk przekonywał, że mimo wzrostu gospodarczego i rozwoju kraju, sytuacja pracowników nie uległa zasadniczej poprawie. – Cały czas normą jest śmieciowe zatrudnienie na rynku pracy. Nadal normą jest wyzysk. Cały czas normą jest to, że igra się ludzkim życiem, igra się ludzkim zdrowiem, żeby tylko podkręcić wskaźniki, żeby tylko zysk był wyższy – mówił.

Lider partii Razem zarzucił też kolejnym rządom wspieranie najbogatszych kosztem pracujących. - Nie tak miała wyglądać wolna Polska, że rządy rok po roku wręczają kolejne wielomiliardowe prezenty tym, którzy i tak mają bardzo dużo kosztem pracującej większości – powiedział.

Zandberg zapowiedział walkę jego ugrupowania z wyzyskiem i patologiami na rynku pracy, niesprawiedliwością systemu podatkowego, obronę publicznych usług społecznych, w tym systemu ochrony zdrowia, a także likwidację „złodziejskich agencji pracy tymczasowej” oraz ograniczenie wpływów deweloperów i uruchomienie programu budownictwa społecznego.

Dodał, że, celem partii Razem jest też doprowadzenie do sytuacji, w której edukacja w państwowych szkołach będzie na najwyższym poziomie.

Polityk zachęcał też do aktywności i wstępowania do organizacji społecznych i związków zawodowych. (PAP)

anm/ lm/ grg/

Zobacz także

  • Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk
    Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk

    Adrian Zandberg po RBN: powinno się mówić o wykorzystaniu środków europejskich na bezpieczeństwo Polski

  • Adrian Zandberg. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Adrian Zandberg. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Zandberg: zwiększenie uprawnień inspektorów pracy to minimum dla ochrony pracowników

  • Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Partia Razem z objazdem po Polsce. Chce zawalczyć o elektorat w stolicach dawnych województw

  • Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
    Adrian Zandberg. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

    Zandberg: Polska potrzebuje polityki przemysłowej oraz większych nakładów na badania i rozwój

Serwisy ogólnodostępne PAP