O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Polscy żołnierze ewakuowani z Iraku. Szef MON zabrał głos

Polscy żołnierze w komplecie zostali ewakuowani z Iraku - poinformował w piątek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że większość personelu Polskiego Kontyngentu Wojskowego z Iraku przebywa już w Polsce lub jest w drodze do kraju.

Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Paweł Supernak
Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Paweł Supernak

„W związku z pogorszeniem bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu, po analizie uwarunkowań operacyjnych i potencjalnych zagrożeń, zapadła decyzja o relokacji Polskiego Kontyngentu Wojskowego z Iraku” - poinformował Kosiniak-Kamysz w piątkowym wpisie na X.

Szef MON dodał, że proces relokacji został przeprowadzony w uzgodnieniu z sojusznikami z NATO, a operację koordynowało Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

„Priorytetem było zapewnienie maksymalnego bezpieczeństwa żołnierzom oraz pracownikom PKW” - podkreślił Kosiniak-Kamysz. Zaznaczył, że większość personelu kontyngentu jest już w Polsce lub w drodze do kraju, część zaś przebywa w Jordanii. „Umożliwia to utrzymanie ciągłości działania PKW w regionie” - wskazał.

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych we wpisie na X dodało, że relokację Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Iraku przeprowadziło w odpowiedzi na zmieniającą się sytuację bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie oraz na podstawie bieżących analiz operacyjnych. Celem działania - zaznaczyło DORSZ - było ograniczenie ryzyka i zapewnienie maksymalnego poziomu bezpieczeństwa żołnierzom oraz pracownikom PKW IRAK, przy jednoczesnym utrzymaniu zdolności do wykonywania zadań.

Dowództwo Operacyjne RSZ odpowiadało za planowanie, nadzór i koordynację operacji. Siły i środki do przeprowadzenia operacji zapewniło Dowództwo Generalne RSZ.

„Większość personelu została bezpiecznie przetransportowana do Polski. Część sił pozostaje w bezpiecznej lokalizacji w regionie, co pozwala na kontynuację działań doradczych oraz wsparcia irackich sił bezpieczeństwa” - podkreśla DORSZ.

Rzecznik prasowy DORSZ ppłk Jacek Goryszewski powiedział PAP, że do Polski trafiło lub jest w drodze ponad stu polskich żołnierzy. Kilkudziesięciu żołnierzy jest z kolei przetransportowywanych z Iraku do Jordanii, by kontynuować swoją misję w ramach kontyngentu.

Operacja, jak wskazano, została przeprowadzona w ścisłej współpracy z sojusznikami w ramach NATO. „Zapewniono pełną synchronizację działań oraz ciągłość realizacji zadań mandatowych. Sytuacja pozostaje pod stałym monitoringiem, a bezpieczeństwo polskich żołnierzy jest najwyższym priorytetem” - wskazano we wpisie Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych.

Więcej

Polskie wojsko. Fot. PAP/Paweł Supernak
Polskie wojsko. Fot. PAP/Paweł Supernak

Premier: nie zgodzę się na udział Polski w wojnie na Bliskim Wschodzie

W Iraku stacjonowało do 350 żołnierzy Wojska Polskiego; działali oni w ramach Sił Globalnej Koalicji przeciwko Państwu Islamskiemu i zajmowali się przede wszystkim szkoleniem Sił Bezpieczeństwa Iraku. Postanowienie prezydenta dopuszcza też działanie żołnierzy PKW Irak na terenie Jordanii, Kataru i Kuwejtu.

Ppłk Goryszewski przekazał również PAP, że dotychczas podobne decyzje nie zapadły w odniesieniu do polskiego kontyngentu w Libanie, gdzie w ramach misji ONZ UNIFIL przebywa ok. 200 polskich żołnierzy. Rzecznik DORSZ zapewnił, że sytuacja bezpieczeństwa w tamtym regionie i bezpieczeństwo żołnierzy są nieustannie monitorowane. Obecnie operację lądową w Libanie prowadzi wojsko izraelskie; celem operacji jest według Izraela zwalczanie działającej z terenu Libanu organizacji terrorystycznej Hezbollah.

O tym, że państwa członkowskie NATO podjęły decyzję o zawieszeniu misji szkoleniowej w Iraku (NATO Mission Iraq, NMI) i ewakuacji około 600 żołnierzy w związku z konfliktem na Bliskim Wschodzie, donosiły w czwartek hiszpańskie media, powołując się na źródła wojskowe.

Piątek jest 21. dniem wojny na Bliskim Wschodzie. Rozpoczęła się ona od nalotów Izraela i USA na Iran, który odpowiedział atakami zarówno na Izrael, jak i arabskie państwa Zatoki Perskiej, w tym położone tam amerykańskie bazy wojskowe i obiekty cywilne, takie jak lotniska i instalacje petrochemiczne. Zablokował również swobodną żeglugę przez Cieśninę Ormuz, tym samym wstrzymując eksport ropy naftowej z Bliskiego Wschodu. (PAP)

wni/ from/ mml/ rbk/ sma/ grg/

Zobacz także

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (C), sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk (L) oraz szef nowo powołanego ośrodka, kierownik Zakładu Informatycznego Wsparcia Logistyki ITWL płk dr hab. inż. Mariusz Zieja (P) podczas uroczystości podpisania umowy powołującej Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) Fot. PAP/	PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (C), sekretarz stanu w MON Cezary Tomczyk (L) oraz szef nowo powołanego ośrodka, kierownik Zakładu Informatycznego Wsparcia Logistyki ITWL płk dr hab. inż. Mariusz Zieja (P) podczas uroczystości podpisania umowy powołującej Ośrodek Systemów Autonomicznych (OSA) Fot. PAP/ PAP/Paweł Supernak

    OSA przyspieszy testy i produkcję sprzętu dla wojska. „To jest autostrada dronowa”

  • Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Radek Pietruszka
    Władysław Kosiniak-Kamysz, fot. PAP/Radek Pietruszka

    Szef MON: oczekujemy jutro wpływów z zysków NBP i obiecuję, że przeznaczymy je na bezpieczeństwo

  • Władysław Kosiniak-Kamysz (L) i Radosław Sikorski (P). Fot. PAP/Piotr Polak/Albert Zawada
    Władysław Kosiniak-Kamysz (L) i Radosław Sikorski (P). Fot. PAP/Piotr Polak/Albert Zawada

    Prezydenckie weto ws. SAFE. Szef MON i MSZ zabrali głos

  • Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P) oraz minister obrony Szwecji Pal Jonson (L) podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Porcie Wojennym w Gdyni Fot. PAP/Andrzej Jackowski
    Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz (P) oraz minister obrony Szwecji Pal Jonson (L) podczas konferencji prasowej po spotkaniu w Porcie Wojennym w Gdyni Fot. PAP/Andrzej Jackowski

    Szef MON: istnieje ryzyko opóźnień dostaw sprzętu z USA do Europy

Serwisy ogólnodostępne PAP