Polski marynarz ranny na Atlantyku. Portugalczycy ruszyli na pomoc
Ratownicy portugalskiej marynarki wojennej przeprowadzili w sobotę akcję ewakuacji rannego obywatela Polski z tankowca, znajdującego się w pobliżu archipelagu Azorów. Na skutek wypadku mężczyzna doznał poważnego urazu nogi.
Jak powiedział PAP sierżant Figueiredo z biura Koordynacji Poszukiwań i Ratownictwa Morskiego Marynarki Wojennej Portugalii w Ponta Delgada, poszkodowanym na jednostce pływającej był 37-letni członek załogi.
- Polak został w sobotę w godzinach popołudniowych przetransportowany śmigłowcem na lotnisko Lajes na wyspie Terceira, skąd trafił do szpitala – poinformował przedstawiciel policji. Ranny przewieziony został do placówki medycznej ambulansem należącym do azorskiej obrony cywilnej.
Według wstępnych ustaleń ratowników medycznych poszkodowany doznał poważnego urazu nogi w wyniku wypadku i będzie musiał przejść zabieg chirurgiczny.
- Ratownicy niezwłocznie udali się śmigłowcem na statek Venture Creole pływający pod banderą Liberii po zgłoszeniu przez dowództwo jednostki alertu dotyczącego rannego członka załogi – przekazał przedstawiciel portugalskiej marynarki wojennej.
W chwili przybycia helikoptera ratunkowego tankowiec z ładunkiem skroplonego gazu ziemnego znajdował się około 1240 km na południowy zachód od brzegów Terceiry.
Z Lizbony Marcin Zatyka (PAP)
zat/ san/ sma/