Powroty Polaków z Bliskiego Wschodu. MSZ o szczegółach
Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że udało się pomóc w wylotach ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kataru blisko 13 tys. osób, głównie Polakom, a także obywatelom Unii Europejskiej i państw partnerskich.
We wpisie na platformie X Ministerstwo Spraw Zagranicznych wskazało, że organizowano i konwojowano grupy Polaków powracających lotami powrotnymi z ZEA i Kataru na lotniska w Rijadzie i Muskacie. Pomoc otrzymali także obywatele Unii Europejskiej i państw partnerskich. Podkreślono, że w sumie odbyło się 75 lotów, w tym 10 specjalnych.
„Prowadziliśmy też liczne interwencje u władz miejscowych, aby ułatwić przekraczanie granic, obsługę lotniskową oraz uzyskanie zgód na przeloty i lądowania samolotów” - dodano.
Działamy od samego początku. 💪
Nasze placówki na Bliskim Wschodzie od pierwszych dni pracowały w trybie kryzysowym.
Organizowaliśmy i konwojowaliśmy grupy naszych rodaków powracających lotami powrotnymi z ZEA i Kataru na lotniska w Rijadzie i Muskacie. Dzięki temu pomogliśmy w… pic.twitter.com/wkIB1uKKnC— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) March 14, 2026
Przypomniano, że placówki MSZ na Bliskim Wschodzie od pierwszych dni konfliktu pracowały w trybie kryzysowym.
28 lutego Stany Zjednoczone i Izrael zaatakowały Iran. Teheran w odwecie przystąpił do ataków m.in. na bazy amerykańskie w regionie, w wyniku czego wiele linii lotniczych zawiesiło swoje rejsowe loty w regionie, m.in. PLL LOT do Dubaju i Tel Awiwu, Air France do Dubaju, Rijadu, Tel Awiwu i Bejrutu.
zzp/ bar/ sma/