Premier Grenlandii po spotkaniu z wysłannikiem USA: to nie podlega negocjacjom
Premier Grenlandii Jens-Frederik Nielsen swoje poniedziałkowe spotkanie ze specjalnym wysłannikiem USA Jeffem Landrym w grenlandzkiej stolicy Nuuk ocenił jako udane. Podkreślił, że „przebiegło w atmosferze wzajemnego szacunku i dobrym tonie”.
Szef grenlandzkiego rządu zapewnił na konferencji prasowej, że przedstawił Landry'emu stanowisko Grenlandii w sporze z prezydentem Donaldem Trumpem. – Powtórzyliśmy, że Grenlandczycy nie są na sprzedaż, to nie podlega negocjacjom – zaznaczył. Nielsen przyznał jednak, że „nie sądzi, aby dążenie USA do przejęcia Grenlandii uległo zmianie”.
Z kolei towarzyszący Nielsenowi minister spraw zagranicznych Grenlandii, Mute B. Egede przypomniał, że trwają zapoczątkowane w styczniu rozmowy duńsko-grenlandzko-amerykańskiej grupy roboczej na temat przyszłości Grenlandii. – Ta ścieżka dyplomatyczna nie zmienia się, nie było to tematem spotkania z Landrym – podkreślił Egede.
Doniesienia o nowych bazach USA
Media donosiły na początku maja, powołując się na przecieki z negocjacji, o chęci utworzenia przez USA na Grenlandii trzech nowych baz wojskowych poza już istniejącym Pituffikiem, położonym na północnym zachodzie wyspy.
W Nuuk Landry'emu, który oficjalnie przybył tam na rozpoczynającą się we wtorek konferencję biznesową dotyczącą Grenlandii, towarzyszy amerykański lekarz mający „ocenić potrzeby opieki zdrowotnej Grenlandczyków”.
Ministra zdrowia Grenlandii Anna Wangenheim w poście na platformie LinkedIn określiła ten zamiar jako „głęboko problematyczny”. Zwróciła uwagę, że jest to misja polityczna mająca włączyć Grenlandię do Stanów Zjednoczonych, podczas gdy Grenlandczycy borykają się z prawdziwymi problemami. Wśród nich wymieniła duże odległości między skupiskami ludzi, chroniczny niedobór personelu medycznego oraz skutki starzenia się społeczeństwa.
Według duńskiej telewizji TV2 amerykańskim lekarzem, określającym siebie jako wolontariusz, jest Joseph Griffin. Nielsen, pytany o tę sprawę, odpowiedział że zgadza się z opinią ministry zdrowia.
W Nuuk w tym tygodniu zostanie otwarta nowa, znacznie większa i nowocześniejsza siedziba konsulatu generalnego USA. Placówka dyplomatyczna z niewielkiego drewnianego domku przy porcie przeniosła się do nowoczesnego biurowca w centrum tego liczącego około 8,5 tys. mieszkańców miasteczka. Na Grenlandii przebywa również ambasador USA w Kopenhadze Ken Howery.
Daniel Zyśk (PAP)
zys/ mal/ ppa/