Premier Tusk na szczycie UE: KE chce, by Polska wydała maksimum pieniędzy z SAFE
Premier Donald Tusk powiedział w piątek podczas spotkania z dziennikarzami na szczycie UE na Cyprze, że Komisja Europejska chce, aby Polska wydała maksimum pieniędzy z pożyczki w ramach programu SAFE. Polska jest traktowana jako absolutnie najważniejszy element tego mechanizmu - zaznaczył.
Tusk przekazał, że odbył rozmowę z przewodniczącą KE Ursulą von der Leyen, a jednym z tematów był unijny program dozbrajania SAFE. Dodał, że KE doskonale rozumie, na czym polega polska propozycja w sprawie tego programu.
- Nie ma mowy o ponaglaniu. Chcę tylko, żeby ta nasza decyzja - że partnerem instytucjonalnym po polskiej stronie jest BGK - żeby ona była traktowana jako bezpieczna z punktu widzenia z kolei procedur europejskich. (...) To wymaga takiego, powiedziałbym, trochę bardziej elastycznego podejścia i nasi partnerzy w Komisji to rozumieją - powiedział premier.
Dodał, że m.in. Komisja Europejska chce, aby Polska wydała maksimum pieniędzy z tej pożyczki.
- Nikt tutaj nie myśli, jak wykorzystać procedury przeciwko temu projektowi. I Polska jest traktowana jako absolutnie najważniejszy element tego mechanizmu. Wszyscy będą pracowali razem z nami, żeby móc skutecznie, szybko wydać wszystkie środki, jakie są do naszej dyspozycji - podsumował.
Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. nisko oprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. (PAP)
Bez Węgier na szczycie
Premier Donald Tusk powiedział, że po wyborach na Węgrzech nastroje wśród liderów UE na szczycie są zupełnie inne, bo Węgry pokazały, że demokracja nie przegrywa wszędzie. Zażartował, że wśród przywódców dało się odczuć ulgę, bo po raz pierwszy od lat „nie było na sali żadnych Rosjan”.
- Wczoraj można było odczuć ogromną ulgę pośród liderów, bo po raz pierwszy od lat nie było na sali żadnych Rosjan obecnych, jeżeli państwo wiecie o czym mówię, ale żarty na bok - powiedział dziennikarzom szef polskiego rządu, nawiązując do pierwszego dnia nieformalnego szczytu UE, który rozpoczął się w czwartek na Cyprze.
- Jestem naprawdę zadowolony, ponieważ nastroje są zupełnie inne. Nie tylko z uwagi na sytuację związaną z Ukrainą, Rosją, ale (też) wybory na Węgrzech są jasnym sygnałem, że demokracja nie przegrywa wszędzie. W Stanach Zjednoczonych, w Europie, w Rosji słychać było, że demokracja nie ma szans wobec autorytaryzmu (...). A nie, to nie jest prawda. Zwycięstwo (w wyborach na Węgrzech przywódcy opozycji Petera - PAP) Magyara jest czymś naprawdę ważnym - podkreślił Tusk.
- To pokazuje, że jest przyszłość dla Europy, dla demokracji, dla praworządności, że nie jesteśmy narażeni, chcąc walczyć z korupcją, z tak silnymi postaciami jak Viktor Orban. Wiem, że nic w dzisiejszych czasach nie jest łatwe, ale przynajmniej możemy cieszyć się z tego, bardzo cieszyć się z tego, że tak, jest przyszłość dla Europy - dodał.
Ustępujący premier Węgier Viktor Orban zrezygnował z uczestnictwa w szczycie.
mce/ akl/ js/ luo/ ppa/