O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Prezydent Korei Płd. nakazał aresztowanie deputowanych? Kancelaria Juna zaprzecza

Kancelaria prezydenta Korei Płd. oświadczyła, że Jun Suk Jeol nie nakazał aresztowania lub zatrzymania deputowanych po wprowadzeniu stanu wojennego - podała agencja Yonhap. Według mediów prokuratura cywilna i wojskowa przeprowadzą wspólne dochodzenie w sprawie wtorkowych wydarzeń.

Protestujący w masce przedstawiającej twarz prezydenta Jun Suk Jeola Fot. PAP/EPA/JEON HEON-KYUN
Protestujący w masce przedstawiającej twarz prezydenta Jun Suk Jeola Fot. PAP/EPA/JEON HEON-KYUN

Również dyrektor południowokoreańskiej Służby Wywiadowczej Czo Te Jong potwierdził, że nie otrzymał od prezydenta nakazu aresztowania deputowanych i nie podejmował tego typu działań.

Więcej

Zgromadzenie Narodowe jednogłośnie zdecydowało o zniesieniu stanu wojennego. Fot. PAP/EPA/YONHAP
Zgromadzenie Narodowe jednogłośnie zdecydowało o zniesieniu stanu wojennego. Fot. PAP/EPA/YONHAP

Co skłoniło prezydenta Korei Południowej do wprowadzenia stanu wojennego? Ocena eksperta

W godzinach porannych w piątek szef Partii Władzy Ludowej Han Dong Hun ujawnił, że Jun zlecił aresztowanie prominentnych polityków. Miało to nastąpić w czasie stanu wojennego, który Jun wprowadził we wtorek, a po kilku godzinach zniósł pod naciskiem parlamentu. Han powiedział także, że według niego istnieje podejrzenie, iż Jun może ponownie podjąć "radykalne działania", takie jak próba wprowadzenia stanu wojennego.

"Plotki, które krążyły dziś rano na temat oznak kolejnego ogłoszenia stanu wojennego, nie są prawdziwe" - oświadczył pełniący obowiązki szefa resortu obrony Kim So Ho przemawiając podczas nadzwyczajnego briefingu prasowego po południu. Dodał, że jego ministerstwo i wojskowi nie wykonają rozkazów wprowadzenia stanu wojennego, gdyby zostały ponownie wydane. Kim przeprosił również za obawy wywołane ogłoszeniem stanu wojennego przez prezydenta.

Również przewodniczący Zgromadzenia Narodowego Wu Won Szik zapowiedział, że deputowani zrobią wszystko, by znieść dekret o stanie wojennym, gdy by Jun wystąpił z nim ponownie.

Jak poinformował nadawca YTN prokuratorzy cywilni zdecydowali się przeprowadzić wspólne dochodzenie z prokuratorami wojskowymi w sprawie nadzwyczajnego stanu wojennego ogłoszonego przez prezydenta Juna. Szef państwa uzasadniał swoją decyzję blokowaniem przez opozycję prac rządu i jej związkami z komunistyczną Koreą Płn.

Parlament Korei Płd. ma głosować w sprawie usunięcia Juna z urzędu.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

krp/ ap/ know/

Zobacz także

  • Południowokoreański okręt wojenny, fot. PAP/EPA/YONHAP/YNA
    Południowokoreański okręt wojenny, fot. PAP/EPA/YONHAP/YNA

    Korea Płd. wyśle okręty wojenne do cieśniny Ormuz? "Analizujemy prośbę USA"

  • Stacja benzynowa w Korei Południowej. Fot. PAP/EPA/YONHAP
    Stacja benzynowa w Korei Południowej. Fot. PAP/EPA/YONHAP

    Seul zdecydował ws. cen paliw. Pierwsza taka decyzja od blisko 30 lat

  • Kim Dzong Un Fot. PAP/EPA/KCNA
    Kim Dzong Un Fot. PAP/EPA/KCNA

    Kim: możemy dogadać się z Waszyngtonem, ale z Seulem nie mamy o czym rozmawiać

  • Jun Suk Jeol. Fot. PAP/EPA/	Kim Hong-Ji / POOL
    Jun Suk Jeol. Fot. PAP/EPA/ Kim Hong-Ji / POOL

    Były prezydent Korei Południowej przeprosił za stan wojenny, ale skrytykował wyrok dożywocia

Serwisy ogólnodostępne PAP