Prezydent USA: zawsze będziemy wspierać NATO, nawet jeśli NATO nie będzie wspierać nas
Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że wątpi, by NATO stanęło w obronie Stanów Zjednoczonych, jednak zapewnił, że USA zawsze będą wspierać sojuszników z NATO. Dodał też, że gdyby nie on, to Rosja zdobyłaby już całą Ukrainę.
Trump wygłosił swoją opinię na temat Sojuszu Północnoatlantyckiego we wpisie na platformie Truth Social. Stwierdził w nim, że większość państw członkowskich „nie płaciła rachunków” dopóki on nie zainterweniował i „z szacunkiem skłonił ich do (wydawania) 5 proc. PKB” na obronność.
Dodał też, że bez jego zaangażowania Rosja „miałaby teraz CAŁĄ UKRAINĘ. Pamiętajcie też, że sam ZAKOŃCZYŁEM 8 WOJEN, a Norwegia, członek NATO, naiwnie postanowiła nie przyznać mi Pokojowej Nagrody Nobla”.
„ROSJA I CHINY MAJĄ ZERO STRACHU WOBEC NATO BEZ STANÓW ZJEDNOCZONYCH I WĄTPIĘ, ŻE NATO POMOGŁOBY NAM, GDYBYŚMY NAPRAWDĘ GO POTRZEBOWALI” - oznajmił Trump. Dodał jednak, że USA „zawsze będzie wspierać NATO, nawet jeśli oni nie będą wspierać nas (USA)”.
„Jedynym krajem, którego Chiny i Rosja boją się i szanują, są USA ODBUDOWANE PRZEZ DJT” - powtórzył.
Trump zamieścił swój wpis po tym, jak we wtorek premierka Danii Mette Frederiksen zasugerowała, że przejęcie Grenlandii przez USA będzie oznaczać koniec NATO.
Interwencja NATO w Afganistanie
Prezydent USA wielokrotnie wcześniej wyrażał wątpliwość co do tego, czy sojusznicy Ameryki stanęliby w jej obronie. Mimo to, jedyny przypadek zastosowania artykułu 5. o obronie wzajemnej przez NATO nastąpił w reakcji na zamachy terrorystyczne z 11 września 2001 roku, kiedy wraz ze Stanami Zjednoczonymi do Afganistanu weszły wojska szeregu państw NATO, w tym Polski i Danii.
Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)
osk/ ap/gn/