Prezydent wręczył nominacje generalskie. „Najważniejsza jest siła wojska polskiego”
Prezydent Karol Nawrocki na wniosek szefa MON wręczył 12 nominacji na stopnie generalskie i na stopień admiralski. - Należy umacniać nasze międzynarodowe sojusze, w tym NATO. Od tego są polscy generałowie, ale przede wszystkim polscy politycy (...) - podkreślił prezydent. Jak dodał, kadra dowódcza powinna budować gotowość do działania w wielu domenach.
W sobotniej uroczystości na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego udział biorą m.in. wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła.
Na stopień generała dywizji mianowani zostali: gen. bryg. Dariusz Lewandowski – dowódca 18 Dywizji Zmechanizowanej oraz gen. bryg. Michał Strzelecki – dowódca Komponentu Wojsk Specjalnych.
Na stopień generała brygady mianowani zostali: dowódca 20 Brygady Zmechanizowanej płk Dariusz Dróżdż; dowódca 12 Brygady Zmechanizowanej płk Krzysztof Duda, dowódca 21 Brygady Strzelców Podhalańskich płk Marcin Dusza; dowódca 25 Brygady Kawalerii Powietrznej płk Piotr Gołos; I zastępca dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej płk Jarosław Kowalski; szef Zarządu Wojsk Rakietowych i Artylerii w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych płk Andrzej Kupis; zastępca Dowódcy Transformacji i Szkolenia Sił Zbrojnych płk Andrzej Lis; dowódca 18 Brygady Artylerii płk Piotr Męczyński oraz zastępca Szefa Zarządu Szkolenia P7 w Sztabie Generalnym Wojska Polskiego płk Robert Polak.
Na stopień kontradmirała mianowany został kmdr Przemysław Karaś - zastępca dowódcy Centrum Operacji Morskich, zastępca dowódcy Komponentu Morskiego.
Prócz nominacji mianowani otrzymali również buzdygany honorowe, które wręczył im minister Kosiniak-Kamysz.
W trakcie uroczystości prezydent wręczył także 16 flag państwowych, wcześniej powiewających na Pałacu Prezydenckim. Trafiły one do organizacji polonijnej i szkół mundurowych.
Prezydent: flaga Polski to symbol wielu wieków budowania narodowej wspólnoty
Prezydent podkreślił w swoim wystąpieniu, że flaga państwowa jest „najważniejszym punktem odniesienia dla naszej misji, działalności i codziennej pracy”. - Przemawia do nas każdego dnia - zaznaczył. Dodał, że jest ona symbolem „wypełnionym wspomnieniem wielu wieków budowania narodowej wspólnoty”.
- Zamknięta w nim jest i radość, i nadzieja, ale też walka, cierpienie, suwerenność, wolność, ale także tęsknota za utraconą suwerennością, wolnością i niepodległością - zauważył prezydent. - We fladze Rzeczypospolitej Polskiej, w barwach białej i czerwonej, zamknięci jesteśmy jako narodowa wspólnota, na tym samym fundamencie tożsamości i wartości, które dzisiaj nas tutaj spotkały – dodał.
Nawrocki podziękował za obecność zarówno obywatelom, jak i „głównym aktorom dzisiejszego wydarzenia”. Wskazał, że na uroczystości obecni są z jednej strony nowo nominowani generałowie WP, „którym naród za sprawą prezydenta Polski oddaje odpowiedzialność za nasze bezpieczeństwo”, a z drugiej - uczniowie klas wojskowych i mundurowych, którzy „są gotowi brać odpowiedzialność za Polskę, a być może także za nasze bezpieczeństwo w przyszłości”.
- To bardzo poruszający i symboliczny moment, że spotykają się ci, którzy o nasze bezpieczeństwo dbają i ci, którzy gotowi są o nasze bezpieczeństwo dbać, wpatrzeni w generałów i w pana admirała jako w swoje wzory do naśladowania – dodał Nawrocki.
„Dziś wysyłamy sygnał o jedności narodu oraz o jego wspólnocie”
Nawrocki podkreślił w wystąpieniu, że dzisiaj wysyłamy sygnał o jedności narodu oraz o jego wspólnocie, a także o ciągłości pokoleń i Rzeczpospolitej Polskiej.
- Chciałbym, abyśmy wszyscy sobie uświadomili (...), że my naszą misję wykonujemy dziś przez chwilę, a Rzeczpospolita trwała i trwać będzie w kolejnych pokoleniach. Bez tej misji nie będzie nigdy dobrego prezydenta, dobrego rządu, ani dobrego generała. Musimy myśleć o trwałej, ponad tysiącletniej Rzeczpospolitej i tej, która trwać będzie przez kolejne tysiąc lat - dodał.
Prezydent zwrócił się również do generałów. - Proszę przyjąć moje serdeczne gratulacje za dzisiejsze nominacje. One są wyrazem głębokiego szacunku do waszej drogi, którą już przeszliście. Są szacunkiem dla waszego profesjonalizmu, dla waszej dyspozycyjności wobec Rzeczpospolitej Polskiej - oświadczył.
Nawrocki zaznaczył, że część generałów „ma wielki zaszczyt znać osobiście”, a o części czytał w analizach Biura Bezpieczeństwa Narodowego oraz w ich życiorysach.
- Z waszych życiorysów płynie głębokie przekonanie o tym, że Rzeczpospolita będzie bezpieczna i wobec tego przekonania gotowi byliście do wypełniania nawet bardzo trudnych misji w Polsce i poza granicami naszej ukochanej ojczyzny - powiedział prezydent. Dodał, że z życiorysów tych czyta także „gotowość do zrozumienia tego, że siła państwa polskiego i nasze bezpieczeństwo zamknięta jest przede wszystkim w idei budowania silnych polskich sił zbrojnych i dbania o polskiego żołnierza”.
- Do tego potrzebujecie przede wszystkim - patrzę w stronę pana premiera (szefa MON, Władysława Kosiniaka-Kamysza - PAP) - Strategii Bezpieczeństwa Narodowego - podkreślił Nawrocki. - Potrzebujecie jasno wiedzieć, jakie zadania ma wypełniać żołnierz polski - a wiem, że do wypełniania tych zadań jesteście w pełni gotowi i w pełni przygotowani. Potrzebujecie jasnego i klarownego systemu dowodzenia Wojskiem Polskim. I tego dostarczyć musimy wam my - władze państwowe - dodał Karol Nawrocki.
Prezydent podkreślił, że chciałby, aby mieli oni także „głębokie przekonanie, że najważniejsza jest siła wojska polskiego”.
Nawrocki: od generałów i polityków należy oczekiwać, by umacniali sojusze, w tym NATO
- Należy umacniać nasze międzynarodowe sojusze, dzięki którym czujemy się silniejsi i stabilniejsi, w tym Sojusz Północnoatlantycki. Od tego są polscy generałowie, ale przede wszystkim od tego są polscy politycy, żeby szanować sojusze, a nie je bezmyślnie podważać - powiedział prezydent podczas ceremonii na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego.
Karol Nawrocki zwrócił uwagę, że wojsko powinno rozwijać wszystkie rodzaje sił zbrojnych, wyciągając wnioski ze zmieniającej się sytuacji w polityce międzynarodowej.
- Wojsko w XXI wieku potrzebuje mieć kadrę dowódczą, która rozumie zmieniające się na świecie okoliczności i konieczność bycia przez Polskę i Polaków gotowymi do obrony i ataku z lądu, powietrza i wody, a także budowania wielodomenowości polskich sił zbrojnych i dostrzegania wszystkich tendencji - wskazał prezydent.
Nawrocki ocenił, że ostatnie nominacje generalskie przyczynią się do stworzenia „nowoczesnej hierarchii polskich sił zbrojnych”. Jak dodał, nowo nominowani generałowie „są wielkimi patriotami”, a przy tym zdają sobie sprawę, że sytuacja na świecie szybko się zmienia, a oni są gotowi „do tych zmian się dopasować”.
Wicepremier W. @KosiniakKamysz: Odpowiedzialność za bezpieczeństwo i odpowiedzialność za każdego żołnierza, który będzie służył w jednostkach #WojskoPolskie 🇵🇱 to najważniejsze zadanie awansowanych dzisiaj oficerów. pic.twitter.com/YJnuJh42OK
— Ministerstwo Obrony Narodowej 🇵🇱 (@MON_GOV_PL) May 2, 2026
Szef MON : ten dzień jest wyrazem, że współdziałanie jest możliwe
Nominacje generalskie wymagają wniosku szefa MON, akceptacji prezydenta i kontrasygnaty premiera; ten dzień jest wyrazem tego, że współdziałanie jest możliwe - podkreślił w sobotę wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Nie doszłoby do nominacji generalskich, gdyby nie wniosek ministra obrony narodowej, akceptacja prezydenta Rzeczpospolitej i kontrasygnata premiera. To jest obowiązek współdziałania nakreślony w konstytucji. To jest przywilej i zaszczyt działania na mocy konstytucji i najważniejszych organów państwa. I to współdziałanie, pomimo różnych wydarzeń, słów, które często padają, jest możliwe - oświadczył Kosiniak-Kamysz.
Szef MON mówił też o potrzebie budowy nie tylko silnej armii, ale także silnego społeczeństwa, takiego, które potrafi współdziałać na rzecz państwa.
Trzy rzeczy: silne społeczeństwo, silna armia, silny sojusz. Bez tych dwóch pierwszych w tym trzecim też niewiele byśmy znaczyli tak naprawdę, bo liczą się tylko z silnymi.
Jako przestrogę wskazał na zbliżającą się setną rocznicę zamachu majowego, który, jak ocenił, podzielił Polskę i doprowadził do tego, że kraj nie był gotowy na obronę w 1939 roku. (PAP)
mt/ gck/ par/ nl/ agzi/ know/