O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Protest wyborczy związany z zaświadczeniem uznany za zasadny

Szata graficzna zaświadczeń o prawie do głosowania poza miejscem zamieszkania powinna zostać zmodyfikowana – ocenił Sąd Najwyższy uznając za zasadny protest wyborczy związany z tą kwestią. Uznał jednocześnie, że kwestia podniesiona w proteście nie miała wpływu na ogólny rezultat wyborów.

Szef KBW Rafał Tkacz podczas konferencji PKW Fot. PAP/Leszek Szymański
Szef KBW Rafał Tkacz podczas konferencji PKW Fot. PAP/Leszek Szymański

Więcej

Zobacz galerię (5)
Sędziowie Aleksander Stępkowski, Adam Redzik i Paweł Wojciechowski w SN Fot. PAP/Marcin Obara
Sędziowie Aleksander Stępkowski, Adam Redzik i Paweł Wojciechowski w SN Fot. PAP/Marcin Obara

Sąd Najwyższy rozpatrywał protesty wyborcze. Co zdecydowano?

Około południa w piątek Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego rozpoznała na posiedzeniu jawnym kolejny z protestów przeciw wyborowi prezydenta. Uznała go za zasadny, ale niemający wpływu na wynik wyborów – de facto dotyczył on bowiem uniemożliwienia oddania dwóch głosów w II turze wyborów 1 czerwca.

Sprawa zaświadczenia do głosowania

W sprawie tego protestu chodziło o małżeństwo, które przed wyborami prezydenckimi w koszalińskim urzędzie pobrało zaświadczenia do głosowania poza miejscem zamieszkania zarówno w I jak i II turze wyborów.

Podczas głosowania podczas I tury wyborów 18 maja br. w lokalu wyborczym w Limanowej – z powodu problemów ze wzrokiem – podali wszystkie zaświadczenia członkowi komisji, aby ten dokonał wyboru dokumentów. Członek komisji – jak się później okazało – pomylił się i pobrał niewłaściwe zaświadczenia. Kiedy bowiem małżeństwo przyszło dwa tygodnie później oddać głosy w II turze, to przedłożyli zaświadczenia na I turę głosowania. W związku z tym małżeństwo 1 czerwca nie mogło oddać głosów.

Przewodnicząca składu trojga sędziów SN sędzia Joanna Lemańska oceniła w uzasadnieniu decyzji SN, że "nie ma żądnych wątpliwości, iż ta zapewne omyłka doprowadziła do uniemożliwienia skorzystania z prawa wyborczego w II turze". Dodała, że w II turze komisja zachowała się prawidłowo – nie mogła wydać kart do głosowania.

"Te zaświadczenia muszą być w pewnym zakresie zmodyfikowane. (...) Szata graficzna przez to, że informacja o tym, na którą turę jest zaświadczenie, była mniejszą czcionką i na dole dokumentu, faktycznie mogła prowadzić do pewnych omyłek"

sędzia Joanna Lemańska

Jak dodała, przykładowo można byłoby rozważyć na przykład drukowanie zaświadczeń na poszczególne tury na różnokolorowych kartach.

Głosowanie na podstawie zaświadczeń

Przewodniczący PKW Sylwester Marciniak mówił podczas posiedzenia SN w sprawie tego protestu, że w I turze wyborów na podstawie zaświadczenia zagłosowało ponad 315 tys. osób, a zaświadczeń wydano ponad 333 tys. W II turze natomiast na podstawie zaświadczenia zagłosowało ponad 531 tys., a wydanych było powyżej 550 tys.

"Świadczy to, że liczba osób, które zagłosowały na podstawie zaświadczenia jest mniejsza od liczby osób, które je odebrały. Takie sytuacje przy każdych wyborach występują. Groźniejsze byłoby gdyby okazało się, że obwodowe komisje wyborcze sygnalizowały większą liczbę głosujących na podstawie zaświadczenia od liczby wydanych zaświadczeń" – powiedział Marciniak.

Szef PKW wskazał też, że w związku z tym "można domniemywać, iż nie doszło do wtórnego wykorzystywania zaświadczeń".

Po rozpoznaniu wszystkich protestów, z których zdecydowana większość jest rozpatrywana niejawnie, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW, Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyboru Prezydenta RP. Posiedzenie w sprawie podjęcia uchwały odnoszącej się do ważności wyborów jest wyznaczone na wtorek 1 lipca br.

Marcin Jabłoński, Nina Leszczyńska (PAP)

mja/ nl/ mok/ mar/
 

Zobacz także

  • Viktor Orban, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET
    Viktor Orban, fot. PAP/EPA/OLIVIER HOSLET

    Ekspert: Węgrzy mają dość Orbana, ale wsparcie Trumpa może uratować mu skórę

  • Marine Le Pen, fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON
    Marine Le Pen, fot. PAP/EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON

    Co z kandydaturą Le Pen w wyborach prezydenckich? Wtedy ma podjąć decyzję

  • Polityk Partii Socjalistycznej Antonio Jose Seguro. Fot. PAP/EPA/JOSE COELHO
    Polityk Partii Socjalistycznej Antonio Jose Seguro. Fot. PAP/EPA/JOSE COELHO

    Exit poll: socjalista Antonio Jose Seguro wygrał wybory prezydenckie w Portugalii

  • Powódź w Portugalii. Fot. PAP/EPA/JOSE SENA GOULAO
    Powódź w Portugalii. Fot. PAP/EPA/JOSE SENA GOULAO

    Mimo powodzi wysoka frekwencja w wyborach prezydenckich w Portugalii. Część wyborców dotarła łodziami

Serwisy ogólnodostępne PAP