Przesłuchanie byłego ordynatora Szpitala Południowego. Nowe informacje z prokuratury
Przesłuchanie świadka jest bardzo produktywne; przewidujemy, że będzie trwało jeszcze kilka godzin — powiedział w poniedziałek po południu rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Antoni Skiba, komentując przesłuchanie b. ordynatora chirurgii z Warszawskiego Szpitala Południowego Emila Jędrzejewskiego.
Były ordynator chirurgii z Warszawskiego Szpitala Południowego Emil Jędrzejewski stawił się w poniedziałek wraz z pełnomocnikiem na przesłuchanie w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie. To już drugie przesłuchanie lekarza w śledztwie dotyczącym tej placówki.
Przesłuchanie rozpoczęło się o godzinie 9.00. Około godziny 16.00 rzecznik warszawskiej prokuratury wyszedł do dziennikarzy i przekazał, że nadal trwa przesłuchanie świadka, odbywa się w dobrej atmosferze, jest też nagrywane.
Zgodnie z wolą pełnomocnika i świadka jest dążenie, by to przesłuchanie nie zostało przerwane i by nie wyznaczać nowego terminu. Przewidujemy, że przesłuchanie będzie trwało jeszcze kilka godzin. Jak na razie przesłuchanie jest bardzo produktywne
Na poniedziałkowym przesłuchaniu Jędrzejewskiego reprezentuje radca prawny Tomasz Jendrasiak.
Były ordynator mówi o nieprawidłowościach
Były ordynator oddziału chirurgii w Szpitalu Południowym Emil Jędrzejewski był już przesłuchiwany w warszawskiej prokuraturze okręgowej w środę po informacjach, które we wtorek wieczorem przedstawił w wywiadzie w Kanale Zero. Stwierdził tam m.in., że na oddziale ratunkowym Szpitala Południowego procedury medyczne były wykonywane wadliwie. W wyniku błędów lekarskich dochodziło do powikłań, które w niektórych przypadkach miały zakończyć się śmiercią pacjentów.
Świadek w trakcie przesłuchania miał zakomunikować, że nie chce zeznawać bez udziału pełnomocnika. - Poinformował, iż nie udało mu się do chwili obecnej ustanowić pełnomocnika. Złożył krótkie oświadczenie w zakresie niemożności zeznawania w tym dniu i wnosił o odroczenie terminu przesłuchania — powiedział wtedy rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej prok. Piotr Antoni Skiba.
Jędrzejewski miał zostać poinformowany, że nie jest to możliwe, a następny termin przesłuchania wyznaczono na poniedziałek 29 czerwca.
Śledztwa w sprawie Szpitala Południowego
W sprawie Szpitala Południowego prowadzone są dwa śledztwa. Pierwsze dotyczy oszustwa na kwotę ponad pół miliona złotych. Drugie – nadużycia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego. Chodzi m.in. o naruszenia zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów SOR-u.
Toczy się też postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej. Trwają kontrole w szpitalach prowadzone przez stołeczny ratusz i Narodowy Fundusz Zdrowia. Oprócz miejskich urzędników, prokuratorów i urzędników NFZ placówkę prześwietli także PIP. Ministerstwo Zdrowia zleciło wojewodzie mazowieckiemu oraz konsultantowi krajowemu w dziedzinie medycyny ratunkowej przeprowadzenie kontroli w SOR-ach Warszawskiego Szpitala Południowego i Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.
Ma to związek z publikacją portalu zero.pl z 15 czerwca, z której wynika, że Dawid Kacprzyk jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radny KO warszawskiej dzielnicy Ursus, miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku w placówkach medycznych 1,6 mln zł. Z ustaleń dziennikarzy portalu wynikało też, że na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki, a kompleksowe badania miały być im wykonywane niemal bezpośrednio po dokonaniu przez nich rejestracji. (PAP)
mchom/ mas/ akar/ agz/ mhr/ ał/