O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rosja reaguje po ukraińskich uderzeniach. Systemy obrony przeniesione

Po ukraińskich uderzeniach dalekiego zasięgu Rosja przeniosła systemy obrony przeciwlotniczej do Moskwy i w rejon tzw. Mostu Krymskiego, osłabiając ochronę innych regionów kraju i okupowanych terenów Ukrainy - poinformował w środę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.

Atak ukraińskich dronów na Moskwę. Fot. PAP/EPA/STRINGER
Atak ukraińskich dronów na Moskwę. Fot. PAP/EPA/STRINGER

„Wywiad wojskowy (HUR) zdobył wewnętrzne rosyjskie dokumenty zawierające rzeczywistą ocenę skutków ukraińskich uderzeń dalekiego zasięgu. Wynika z nich, że jednym z działań podjętych przez rosyjskie władze było przeniesienie systemów obrony przeciwlotniczej z regionów Rosji do Moskwy oraz w rejon Mostu Krymskiego” - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram po raporcie szefa HUR Ołeha Iwaszczenki.

Rosyjska obrona przeciwlotnicza

Według prezydenta oznacza to, że Rosjanie skoncentrowali się na ochronie tych dwóch obszarów kosztem osłabienia obrony w innych częściach kraju oraz na okupowanych terytoriach Ukrainy.

Wśród ostatnich skutecznych uderzeń na terytorium okupanta warto zwrócić uwagę na zniszczenie ponad 60 tys. ton amunicji z arsenału Floty Bałtyckiej niedaleko Petersburga” - zauważył szef państwa.

Zełenski podkreślił, że analiza przeprowadzona przez wywiad wojskowy potwierdziła osiągnięcie zakładanych celów z listy rosyjskich zakładów zbrojeniowych. Dodał, że Siły Obrony Ukrainy dokonały precyzyjnych uderzeń na rosyjskie fabryki produkujące sprzęt radioelektroniczny i inne kluczowe komponenty na potrzeby armii.

Więcej

Stacja paliw w Rosji Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV
Stacja paliw w Rosji Fot. PAP/EPA/YURI KOCHETKOV

Kryzys paliwowy dotarł na Syberię. Powodem ataki Ukrainy

„Przygotowujemy nowe, w pełni uzasadnione działania w odpowiedzi na przedłużanie wojny przez Rosję oraz ataki na terytorium Ukrainy. Ważne jest, aby jak najwięcej Rosjan zdało sobie sprawę z tego, że to właśnie odmowa rosyjskich władz, by podjąć działania dyplomatyczne, przedłuża tę wojnę” - podkreślił prezydent.

Wcześniej w środę Siły Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) zaatakowały systemy obrony przeciwlotniczej w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej oraz lotniska wojskowe Saki i Hwardijske na okupowanym przez Rosję Krymie.

Siły Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy powiadomiły, że w nocy z wtorku na środę uderzyły w główną stację elektroenergetyczną w Sewastopolu oraz przeprowadziły uderzenia na 48 celów wojskowych na południowych terytoriach Ukrainy okupowanych przez Rosję.

Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)

ira/ rtt/ ppa/

Zobacz także

  • Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO
    Wołodymyr Zełenski. Fot. PAP/EPA/SERGEY DOLZHENKO

    Ekspert: po odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego prorosyjscy autorzy szerzą dezinformację

  • Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/	PAP/Paweł Supernak
    Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Fot. PAP/ PAP/Paweł Supernak

    Władysław Kosiniak-Kamysz: gdyby nie decyzja Zełenskiego nie mielibyśmy takiej sytuacji dzisiaj

  • Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ukraińska armia (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Leszek Szymański
    Specjalnie dla PAP

    Politolog: forma polsko-ukraińskiego sporu może świadczyć o zbliżającym się końcu wojny rosyjsko-ukraińskiej

  • Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu w KPRM Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu w KPRM Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Tusk: nie przyłożę ręki do podsycania napięcia w relacjach polsko-ukraińskich

Serwisy ogólnodostępne PAP