Ruch statków w cieśninie Ormuz. Są wstępne informacje o porozumieniu USA-Iran
Negocjowane przez USA i Iran wstępne porozumienie przewiduje, że w ciągu 30 dni od jego zawarcia liczba statków przepływających przez cieśninę Ormuz wróciłaby do poziomu sprzed wojny - podała w niedzielę półoficjalna agencja irańska Tasnim, cytowana przez Reutersa.
Według Tasnim w ciągu 30 dni od osiągnięcia wstępnego porozumienia liczba statków przepływających przez Ormuz może wzrosnąć do poziomu sprzed wybuchu wojny między USA i Izraelem a Iranem. Przed rozpoczęciem działań zbrojnych ten szlak wodny, z którego korzystali m.in. eksporterzy ropy naftowej i gazu ziemnego z Zatoki Perskiej, pokonywało do 150 statków dziennie.
„Warunki w cieśninie nie wrócą do stanu sprzed wojny”
Jednocześnie Tasnim podał, że „warunki w cieśninie nie wrócą do stanu sprzed wojny”, a Iran będzie zaznaczał swoją suwerenność w kontekście Ormuzu na różne sposoby, o których poinformuje w przyszłości.
Nie wiadomo dokładnie, co miałoby to oznaczać. Przed wojną cieśnina Ormuz funkcjonowała jako wody międzynarodowe: swobodnie i bez opłat przepływać mogły przez nią wszystkie jednostki.
W sobotę prezydent USA Donald Trump oznajmił, że porozumienie z Iranem zostało w „dużej mierze” wynegocjowane, zostanie ogłoszone wkrótce i ma doprowadzić do otwarcia Ormuzu, zablokowanego przez Teheran na przełomie lutego i marca.
Na razie nie opublikowano treści porozumienia. Tasnim podała, że pozostają jeszcze „jeden lub dwa” sporne punkty - przekazał Reuters.
Według Tasnim z negocjowanego wstępnego porozumienia wynika, że Iran domaga się, by amerykańska blokada irańskich portów została całkowicie zniesiona w ciągu 30 dni, i grozi, że w przeciwnym razie w cieśninie „nie nastąpią żadne zmiany”. Agencja dodała, że kluczowe będzie również wdrożenie przez USA innych zobowiązań, ale nie podała szczegółów.
Pierwsze 30 dni po ewentualnym zawarciu porozumienia miałyby na zostać przeznaczonych na procedury związane z cieśniną Ormuz i zakończeniem blokady. W tym samym czasie mają rozpocząć się rozmowy o nuklearnym programie Teheranu, na które przeznaczono 60 dni.
Z informacji przekazanych przez irańską agencją wynika również, że część zamrożonych za granicą funduszy Teheranu musi zostać zwolniona w pierwszej fazie porozumienia.
Teheran mówi nie
Wysoki rangą przedstawiciel władz irańskich powiedział w niedzielę Reutersowi, że Teheran nie zgodził się na przekazanie swoich zapasów wysoko wzbogaconego uranu. Irański program jądrowy nie był przedmiotem wstępnego porozumienia z USA, kwestia ta zostanie poruszona w negocjacjach na temat ostatecznego porozumienia - przekazała ta osoba.
Tasnim podała, powołując się na dobrze poinformowane źródła, że jeżeli USA będą „nadal stawiać przeszkody”, osiągnięcie porozumienia nie będzie możliwe.
Rubio: jeszcze w niedzielę może pojawić się więcej informacji o porozumieniu USA-Iran
Sekretarz stanu USA Marco Rubio nie wykluczył, że jeszcze w niedzielę pojawi się więcej informacji o porozumieniu amerykańsko-irańskim. Powtórzył też, że Iran nigdy nie może mieć broni nuklearnej.
- Myślę, że w ciągu najbliższych kilku godzin świat może otrzymać dobre wieści – powiedział dziennikarzom podczas wizyty w Indiach Rubio, cytowany przez agencję Reutera.
Szef amerykańskiej dyplomacji zasugerował, że przygotowywane porozumienie rozwiąże problemy związane z blokadą cieśniny Ormuz, wprowadzoną przez Iran na początku marca.
Powtórzył też stanowisko amerykańskiej administracji, że Iran nie może uzyskać broni atomowej. Umowa między USA i Iranem zapoczątkuje „proces, który w końcu może doprowadzić nas do miejsca, do którego dąży prezydent (USA Donald Trump), czyli do świata, który nie musi już obawiać się irańskiego arsenału nuklearnego” – dodał cytowany przez AFP Rubio.
Jednym z deklarowanych przez USA celów wojny, rozpoczętej amerykańsko-izraelskim atakami na Iran 28 lutego, było uniemożliwienie Teheranowi skonstruowania ładunków nuklearnych. Iran zapewnia, że jego program jądrowy ma wyłącznie pokojowy charakter, ale wzbogacał uran do poziomu 60 proc., wielokrotnie przekraczającego potrzeby cywilnych zastosowań, w większości nie przekraczających 5 proc. (PAP)
os/ akl/gn/