Rumuńska poetka Ana Blandiana odebrała Międzynarodową Nagrodę Literacką im. Zbigniewa Herberta
Rumuńska poetka, działaczka opozycyjna czasów walki z komunistycznym reżimem, Ana Blandiana, odebrała w środę w Warszawie Międzynarodową Nagrodę Literacką im. Zbigniewa Herberta 2026. - Kiedy nasze narody zapomną o wszystkim, co wycierpiały, pozostanie im poezja - mówiła laureatka o Rumunii i Polsce.
- To nie pierwszy raz, gdy otrzymuję nagrodę – nie jest to też pierwsze polskie wyróżnienie – ale po raz pierwszy zdarza mi się, że ta nagroda jest poświęcona pamięci poety, w dodatku poety, który jest mi bliski przez powinowactwo losu. Dzieli nas więcej niż jedno pokolenie; Zbigniew Herbert wspiął się na Golgotę walki z cenzurą przede mną i być może po dużo bardziej stromym zboczu, ale estetyczne mechanizmy oporu były takie same, podobnie jak formy represji, które nie zdołały nas złamać. Emocja towarzysząca otrzymaniu tej nagrody wiąże się dla mnie nie tylko z poezją, lecz także z historią – mówiła Blandiana podczas uroczystości wręczenia nagrody.
- Dziedzictwo cierpienia, bo cierpienie jest dziedzictwem, zmniejszyło na wschodzie dystans między estetyką a etyką, między poezją a moralnością. Bowiem w całej historii bycie wolnym w krajach zniewolonych nie było skutkiem prawa, lecz ryzykiem i talentem, który niekiedy zlewał się z talentem literackim. Ryzyko mówienia prawdy pogłębiło prawdę artystyczną i wzbogaciło ją poprzez poświęcenie oraz dzięki długiej izolacji zjednoczyło nas we wspólnym losie. Dlatego, że nasza kondycja zawierała cierpienie, ale nie obojętność. Cierpienie zaś było zawsze dobrym podłożem, z którego wyrastały cudowne rośliny sztuki. Kiedy nasze narody zapomną o wszystkim, co wycierpiały, pozostanie im poezja. Tym naszym narodom pozostaje poezja, która poprzez owo cierpienie stała się możliwa. Pozwólcie mi, że ze wzruszeniem potraktuję nagrodę nie tylko jako wyraz uznania, lecz także solidarności - dodała poetka.
Blandiana: ta poezja jest pełna znaczeń
- Dla mnie, poetki z innego kraju, która doświadcza Herberta poprzez tłumaczenia, ta poezja jest pełna znaczeń. Dla mnie, poetki z kraju Wschodu, jest być może nawet ważniejsza niż dla poetów i czytelników z Zachodu. Odbieram ją poprzez podobieństwa naszych losów. Znajduję pewne podobieństwa między jego życiem, a moim - powiedziała rumuńska poetka. Zauważyła także, że „Herbert, choć nie dostał Nobla (...) poprzez tę nagrodę jest wciąż znany i echo jego poezji wciąż rozbrzmiewa. Doceniam fakt, że istnieje nagroda jego imienia”.
- Ana Blandiana jest jedną z najważniejszych postaci współczesnej poezji europejskiej. Jej status świadczy zarówno o wyjątkowej jakości i bogactwie jej twórczości, jak i o niezmiennym uznaniu, jakim cieszy się zarówno wśród krytyków i środowisk akademickich, oraz wśród czytelników na całym świecie. Jej dorobek obejmuje ponad 20 tomików poezji, dwa zbiory prozy fantastycznej, powieść, dziennik, dwie książki z gatunku autofikcji, 13 zbiorów esejów o literaturze i estetyce, wykłady oraz wywiady. Do tej pory jej twórczość została przetłumaczona na 26 języków, co daje łącznie ponad 113 książek - powiedziała Mercedes Monmany z jury nagrody. Dodała, że jest jednym z najważniejszych kobiecych głosów współczesnej poezji na całym świecie. Monmany podkreśliła, że znaczenie kulturowe Blandiany jest porównywalne z rolą Anny Achmatowej w Rosji czy Václava Havela w Czechach. - Blandiana jest bowiem szczytem rumuńskiej tradycji poetyckiej, która znajduje swój najgłębszy i najbardziej trwały wyraz w jej twórczości - zaznaczyła dodając, że poetka od lat jest wymieniana wśród kandydatów do literackiego Nobla.
- Chociaż jej międzynarodowa sława opiera się na poezji, Blandiana jest również wyrazistą powieściopisarką i eseistką o mistrzowskiej precyzji. Jej proza porusza się po nieuchwytnych sferach rzeczywistości i wizjonerskich lotach, często eksplorując opresyjny, a jednocześnie hipnotyczny świat półsnów. Równie istotna jest jej twórczość eseistyczna, charakteryzująca się odważnymi i wnikliwymi spostrzeżeniami - wskazała.
- W przypadku Any Blandiany występuje silna więź i łączność między jej poezją, a twórczością Herberta. Przede wszystkim jednak - jej poezja jest wybitna. Czytałam książkę, która dopiero co się ukazała, kojarzy mi się z dziedzictwem Emily Dickinson, angielskich metafizyków. To bardzo osobista poezja, z wielką wrażliwością na naturę i pytania, które nie są modne, jak pytania o możliwość wiary. Jest to wspaniały cykl wierszy miłosnych, adresowanych do ukochanego człowieka, który umarł, więc są to wiersze miłosne i żałobne jednocześnie - zauważyła podczas wtorkowej konferencji prasowej w warszawskim Pałacu Rzeczypospolitej członkini kapituły Krystyna Dąbrowska.
Ana Blandiana (właśc. Otilia Valeria Coman) urodziła się w 1942 r. w Timisoarze. Jest przedstawicielką tzw. neo-modernistów, czyli pokolenia poetów lat 60., zrywających z narzuconą przez komunistyczne władze doktryną sztuki proletariackiej, nawiązujących do literackich tradycji okresu międzywojennego. Jej wiersze, jak zauważyła Krystyna Dąbrowska, są nie tylko świadectwem walki o prawdę, godność i sprawiedliwość, ale stanowią także przypomnienie, że na poecie, szczególnie w trudnych czasach, spoczywa moralny obowiązek. Jej poezja bliska jest Herbertowskiemu rozumieniu sztuki jako domeny cnót uniwersalnych i postaw etycznych, których należy bronić mimo wszelkich przeciwności. Przypomniano także, że z uwagi na swoją antyreżimową działalność Blandiana, zwana rumuńską Joanną d’Arc, była trzykrotnie objęta zakazem publikacji (1959-64, 1985, 1988-89).
Po obaleniu dyktatury Ceausescu była współzałożycielką i prezeską Porozumienia Obywatelskiego (1991-2001), pozarządowej organizacji działającej na rzecz wolności i zmian demokratycznych. Ponadto, odtworzyła rumuński PEN Club, zostając jego prezeską. Pod auspicjami Wspólnoty Europejskiej, powołała muzeum Miejsce Pamięci Ofiar Komunizmu i Ruchu Oporu w Sighet. Za zasługi na rzecz kultury, demokracji i praw człowieka została odznaczona francuskim orderem Legii Honorowej (2009), a także nagrodą Rumuńskiej Kobiety Odwagi (2014). W swoim dorobku ma również liczne wyróżnienia literackie: Nagrodę im. Herdera (Uniwersytet Wiedeński, 1982), Nagrodę Europejski Poeta Wolności (Gdańsk, 2016), Griffin Poetry Prize (Toronto, 2018), Złoty Wieniec (Akademia Sztuki i Nauk Macedonii Północnej, 2019) oraz Nagrodę Księżnej Asturii w dziedzinie literatury (Oviedo, 2024).
Z okazji przyznania Blandianie nagrody w Wydawnictwie Pogranicze ukaże się nowy tom jej poezji „Zapada we mnie cisza” w tłumaczeniu Joanny Kornaś-Warwas.
Tegoroczną laureatkę wyłoniło jury w składzie: Krystyna Dąbrowska (Polska), Edward Hirsch (USA), Michael Krüger (Niemcy), Mercedes Monmany (Hiszpania) oraz Aleš Šteger (Słowenia).
Międzynarodowa Nagroda Literacka im. Zbigniewa Herberta to wyróżnienie przyznawane za zasługi na rzecz literatury – przede wszystkim w dziedzinie poezji. Przyznawana jest od 2013 r. z inicjatywy Fundacji im. Zbigniewa Herberta za wybitne dokonania artystyczne i intelektualne, nawiązujące do idei, które przyświecały twórczości Zbigniewa Herberta. „Nagroda przyznawana jest za wybitne dokonania artystyczne i intelektualne, nawiązujące do idei, które przyświecały twórczości Zbigniewa Herberta” - napisano na stronie fundacji. Dotychczasowymi laureatami są: W. S. Merwin, Charles Simic, Ryszard Krynicki, Lars Gustafsson, Breyten Breytenbach, Nuala Ni Dhomhnaill, Agi Miszol, Durs Grünbein, Yusef Komunyakaa, Marianna Kijanowska, Tomas Venclova, Yang Lian oraz Anne Carson.
pj/ zzp/ aszw/