Ruszyły zdjęcia do filmu fabularnego o Adamie Małyszu
Historia Adama Małysza trafi na wielki ekran. 25 lat po jego przełomowym zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni, rozpoczęły się zdjęcia do filmu fabularnego „Adam”. W rolę wybitnego skoczka narciarskiego wciela się Bartłomiej Deklewa. Film „Adam” trafi do kin w 2027 roku.
Film ma odsłonić kulisy drogi Adama Małysza na szczyt. Akcja rozgrywa się, zanim jego nazwisko poznali wszyscy Polacy. To historia młodego sportowca z Wisły, który mierzy się z presją, zwątpieniem i odpowiedzialnością – zarówno na skoczni, jak i w życiu prywatnym.
„Skoki narciarskie to nie tylko to, co widać w telewizyjnych transmisjach. To również presja, wyzwania, chwile samotności oraz momenty, w których wszystko zależy od jednej decyzji. Ten film dotyka właśnie tej niewidocznej strony. To właśnie moja historia. Scenariusz jest mi bliski i czuję, że oddaje ją uczciwie” – przekazał w komunikacie Adam Małysz.
Reżyser filmu, Tomek Matuszczak mówi natomiast: „To historia o dojrzewaniu i o człowieku z krwi i kości, który potrafi się zgubić, ale nie przestaje iść dalej. Chcę, żeby film był szczery, bliski codzienności i realiom Polski końca lat dziewięćdziesiątych”.
Główna rola w filmie „Adam” przypadła Bartłomiejowi Deklewie, aktorowi znanemu m.in. z serialu „Absolutni debiutanci” czy filmów „Światłoczuła” oraz „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”. Ten 25-latek jest absolwentem Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie. Był nominowany w tym roku do Nagrody im. Zbyszka Cybulskiego dla najzdolniejszych młodych aktorów.
Jeśli chodzi o innych członków obsady, Izabelę Małysz gra Maja Szopa, postać Apoloniusza Tajnera kreuje Paweł Koślik, a Tomasz Kot wciela się w rolę Ediego Federera. Na ekranie zobaczymy również Ireneusza Czopa, Andrzeja Kłaka, Piotra Głowackiego oraz Dorotę Pomykałę.
Okres zdjęciowy potrwa trzy miesiące. Ekipa będzie pracować m.in. w Warszawie, niemieckim Oberstdorfie, Szczyrku oraz w Wiśle. „Jest to duże wyzwanie produkcyjne: odtwarzamy zimowe realia końca lat 90. i realizujemy sceny skoków tak, by widz zobaczył ten sport inaczej niż w telewizyjnych transmisjach – emocjonalnie i z bliska” – mówi w imieniu producentów Maciej Rzączyński, prezes East Studio.
"Adam" zagości w kinach w 2027 r. (PAP Life)
ag/ep/