Rutte: zobowiązanie państw NATO na rzecz artykułu 5 jest niezachwiane
Sekretarz generalny NATO Mark Rutte zapewnił w piątek po spotkaniu szefów MSZ w szwedzkim Helsingborgu, że zobowiązanie państw Sojuszu do obrony sojuszników, wynikające z artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, pozostaje niezachwiane.
- Zobowiązanie sojuszników do przestrzegania artykułu 5 jest niezachwiane. Nasza determinacja i zdolność do obrony każdego sojusznika są absolutne. Gdyby ktoś okazał się nierozsądny i nas zaatakował, odpowiedź byłaby druzgocąca - powiedział Rutte na konferencji prasowej po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych krajów NATO.
Zaznaczył, że mimo pojawiających się napięć i debat wewnątrz Sojuszu więź transatlantycka pozostaje silna, a NATO jest dziś w znacznie lepszej kondycji niż jeszcze dwa lata temu.
Rutte podkreślił, że priorytetami Sojuszu przed zaplanowanym na 7-8 lipca szczytem NATO w Ankarze są: zwiększenie wydatków obronnych, rozwój przemysłu zbrojeniowego oraz utrzymanie wsparcia dla Ukrainy.
Zaznaczył, że państwa NATO realizują zobowiązanie do przeznaczania 5 proc. PKB na obronność, uzgodnione podczas ubiegłorocznego szczytu w Hadze. Według niego wydatki obronne europejskich sojuszników i Kanady wzrosły w 2025 r. o 20 proc.
- Musimy produkować szybciej i na większą skalę po obu stronach Atlantyku – powiedział, odnosząc się do zwiększenia zdolności przemysłu obronnego.
Znaczną część wystąpienia na konferencji sekretarz generalny NATO poświęcił wojnie w Ukrainie. Jak ocenił, Rosja nadal prowadzi brutalne działania przeciwko ludności cywilnej, a Ukraina potrzebuje trwałego i przewidywalnego wsparcia wojskowego. NATO chce zapewnić Ukrainie znaczącą i przewidywalną pomoc, odpowiadającą na najpilniejsze potrzeby armii ukraińskiej - dodał.
Podkreślił znaczenie mechanizmu PURL, obejmującego listę priorytetowych potrzeb Ukrainy i umożliwiającego dostawy sprzętu wojskowego, w tym uzbrojenia ze Stanów Zjednoczonych.
Rutte przekazał też, że zaprosił prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na lipcowy szczyt NATO w Ankarze, a polityk przyjął zaproszenie.
Z Helsingborga Łukasz Osiński (PAP)
luo/ akl/ ep/