O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Rzucali kamieniami w bizona. Tłumaczenie: kupiliśmy bilet, a zwierzęta nic nie robią

Gość Nowego Zoo w Poznaniu nagrał, jak dwóch mężczyzn rzuca kamieniami w odpoczywającego bizona. Nagranie trafi na policję. Dyrektor Ogrodu Zoologicznego w Poznaniu Ewa Zgrabczyńska przyznała PAP, że osoby dręczące zwierzęta to utrapienie zoo nie tylko w Polsce.

bizon, fot. PAP/DPA/	Jens Büttner
bizon, fot. PAP/DPA/ Jens Büttner

Bizon nie ucierpiał, rzucający kamieniami zostali wyproszeni z ogrodu zoologicznego.

Poznańskie zoo zamieściło nagranie z incydentem, do którego doszło w ostatnich dniach w swoich mediach społecznościowych.

"Dziękujemy osobie, która zadała sobie trud i powiadomiła nas oraz nagrała, jak dwójka zwiedzających (z dzieckiem!) rzuca kamieniami w odpoczywającego bizona. Tłumaczenie zwiedzających: "kupiliśmy bilet, a zwierzęta nic nie robią" (sic!). Jesteśmy przekonani, że dziecko, gdy dorośnie, też będzie rzucało kamieniami w owych panów, szczególnie, gdy starzy, schorowani, czy zmęczeni upałem nic nie będą robili" – skomentowało zoo opublikowany film.

Dyrektor Ewa Zgrabczyńska powiedziała PAP w poniedziałek, że nagranie z incydentem trafi na policję wraz ze zgłoszeniem o możliwości złamania prawa.

"Panowie zostali wyproszeni, wywiezieni z ogrodu zoologicznego. Ponieważ nie mamy możliwości, żeby legitymować, zatrzymywać takie osoby, zostanie złożone doniesienie z prośbą o ściganie sprawców. Poza naruszeniem regulaminu ogrodu zoologicznego mamy tu do czynienia z potencjalnym naruszeniem ustawy o ochronie zwierząt. Nikt przy zdrowych zmysłach nie znęca się nad żadną żywą istotą, nie rzuca w nią kamieniami" – powiedziała PAP Zgrabczyńska.

Podkreśliła, że incydent miał miejsce w obecności innych zwiedzających zoo, w tym wielu dzieci.

Więcej

dom zatrzymanych, fot. PAP/Adam Warżawa
dom zatrzymanych, fot. PAP/Adam Warżawa

Kazirodztwo i zabójstwo noworodków. Jakie jeszcze wstrząsające tajemnice kryje dom rodziny w Czernikach?

"Na pewno tym panom zabrakłoby odwagi, gdyby z takim zwierzęciem jak bizon stanęli oko w oko. Martwi mnie ten aspekt pewnego rodzaju tchórzostwa i wyżywania się na zwierzęciu w sytuacji, kiedy jest ono za ogrodzeniem" – dodała.

Ewa Zgrabczyńska przyznała, że w tym konkretnym przypadku obrzuconemu kamieniami zwierzęciu nic groźnego się nie stało.

"Każde zoo notuje pewną liczbę incydentów związanych z brakiem kultury zwiedzania ogrodu zoologicznego. Widzimy, jak często brakuje kindersztuby, kulturalnego zachowania, ale to też efekt braku edukacji przyrodniczej na przyzwoitym poziomie i empatii, uznania tego, że zwierzęta mają własne uczucia" - powiedziała.

Ewa Zgrabczyńska przypomniała, że poznańskie zoo nie tylko jest miejscem, w którym dba się o gatunki zagrożone wyginięciem, ale także o zwierzęta po przejściach.

Więcej

Saperzy, Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Saperzy, Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Granat w śmietniku na Targówku

"To chociażby nasze pocyrkowe niedźwiedzie, czy lwy uratowane z rąk prywatnych, z nielegalnych hodowli. Są to zwierzęta, którym należy się spokój i szacunek. Kłopot polega na tym, że bardzo wielu zwiedzających niestety nie traktuje ogrodu zoologicznego jak domu zwierząt, w którym należy zachowywać się cicho, spokojnie. Szczęśliwie u nas są duże wybiegi i zwierzę, które nie ma ochoty na kontakt z człowiekiem, może po prostu zejść z widoku" - powiedziała.

Nad bezpieczeństwem, także zwierząt, w poznańskim zoo czuwa ochrona, dyżurni pracownicy, są tabliczki informacyjne z alarmowym numerem telefonu, są nawet tablice ostrzegające przed przechodzeniem przez ogrodzenie, bo zwierzęciu może zaszkodzić zbyt obfity posiłek. "Nie siadaj na ogrodzenie. Jeśli spadniesz i zwierzę cię zje, może niestety zachorować" - głosi napis na jednej z tablic.

"Nowe Zoo to jest jednak duży teren i bardzo wiele zależy również od reakcji współodwiedzających. W tym wypadku mieliśmy do czynienia z bardzo pozytywnym sygnałem. Pan, który udokumentował to zdarzenie powiadomił dyżurnych pracowników, którzy mogli natychmiast zareagować" – powiedziała Zgrabczyńska.

Dyrektor poznańskiego ogrodu zoologicznego przyznała, że szczególnie dużo dziwnych, niepożądanych i złych zachowań zwiedzających, nie tylko w poznańskim zoo, wzbudzają małpy.

"Są przedrzeźniane czy zaczepiane. Tam, gdzie zwierzę oddzielone jest od publiczności szybą, podejmowane są próby zwracania uwagi zwierzęcia poprzez pukanie czy walenie wręcz w szybę. Bardzo często tak zachowują się dzieci. A rodzice nie tylko przyzwalają, ale wręcz pochwalają takie niegrzeczne, czy godzące w dobrostan zwierzęcia zachowania" - powiedziała.

Więcej

Policja, Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Policja, Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Rodzice przyznali się do braku opieki nad pięciomiesięcznym synkiem. Dziecko zmarło

Odrębnym, bardzo trudnym do opanowania procederem jest też stawianie dzieci na barierki, ogrodzenia, płoty odgradzające publiczność od zwierząt. Zgrabczyńska przyznała, że celują w tym panowie, którzy nie zwracają uwagi na liczne tablice ostrzegawcze. "Bardzo często te zachowania godzą nie tylko w etykę, ale i zdrowy rozsądek i odrobinę intuicji, instynktu samozachowawczego" – powiedziała.

Ewa Zgrabczyńska podkreśliła, że zoo nie jest w stanie ustawić ochroniarza przy każdym wybiegu, nie może też publikować wizerunków osób dręczących zwierzęta lub zachowujących się na terenie zoo wyjątkowo niemądrze – także rodziców narażających życie własnych dzieci, by tylko zrobić ładniejsze zdjęcie z dzikim zwierzęciem.

"Osobiście widzę pewną nadzieję właśnie w akcjach medialnych, w pokazywaniu i piętnowaniu niewłaściwych zachowań. Nadzieję budzą też dobre reakcje współodwiedzających zoo na złe zachowania, złe nawyki" – powiedziała dyrektor zoo w Poznaniu.(PAP)

autor: Rafał Pogrzebny

nl/

Zobacz także

  • Od 1 kwietnia zmienią się też godziny otwarcia warszawskiego Zoo. Fot. PAP/	Tomasz Gzell (zdjęcie ilustracyjne)
    Od 1 kwietnia zmienią się też godziny otwarcia warszawskiego Zoo. Fot. PAP/ Tomasz Gzell (zdjęcie ilustracyjne)

    Od 1 kwietnia droższe bilety do zoo w Warszawie

  • Samica manula Bożenka z ZOO w Poznaniu. Fot. Facebook/Zoo Poznań Official Site
    Samica manula Bożenka z ZOO w Poznaniu. Fot. Facebook/Zoo Poznań Official Site

    Odnalazła się Bożenka. Szczęśliwe zakończenie poszukiwań samicy manula z poznańskiego zoo

  • Samica manula z poznańskiego zoo - Bożenka, fot. facebook.com/Zoo Poznań Official Site
    Samica manula z poznańskiego zoo - Bożenka, fot. facebook.com/Zoo Poznań Official Site

    Z poznańskiego zoo zniknęło zwierzę. Apel do mieszkańców. "Mogła zostać celowo wypuszczona"

  • Orientarium ZOO Łódź. Fot. PAP/Marian Zubrzycki
    Orientarium ZOO Łódź. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Orientarium ZOO Łódź wybrane najlepszą polską atrakcją zimowego sezonu

Serwisy ogólnodostępne PAP