O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Marszałek Sejmu będzie mógł odmówić zgody na powołanie zespołu poselskiego

Nazwa i działalność zespołu poselskiego i parlamentarnego nie będą mogły naruszać godności ani powagi Sejmu, a marszałek będzie mógł odmówić zgody na ich powołanie - przewiduje znowelizowany w czwartek Regulaminu Sejmu. Obecnie działa 300 zespołów, w tym np. ds. obrony polskiego tatara i prawa do spożywania mięsa.

 Posłowie na sali plenarnej Sejmu. Fot.  PAP/Albert Zawada
Posłowie na sali plenarnej Sejmu. Fot. PAP/Albert Zawada

Ponadto Sejm poparł zmianę, która zakłada, że dwa rodzaje wniosków - o uzupełnienie porządku dziennego oraz o przedstawienie informacji bieżącej - mają być składane do godz. 19 dnia poprzedzającego dzień rozpoczęcia posiedzenia Sejmu, a nie - jak obecnie - do godz. 21.

Obie zmiany zostały zaproponowane przez Prezydium Sejmu.

Zespół poselski będzie mogło stworzyć co najmniej 5 posłów, a zespół parlamentarny - co najmniej 5 posłów i co najmniej 1 senator.

Zgodnie ze znowelizowanym regulaminem, „nazwa, cel działalności oraz działalność zespołu nie mogą być niezgodne z prawem ani naruszać godności, ani powagi Sejmu”. Ponadto zgodę na utworzenie zespołu będzie musiał wydać marszałek Sejmu.

Wraz z wnioskiem o wyrażenie zgody na utworzenie zespołu posłowie albo posłowie i senatorowie będą musieli podać jego nazwę, skład oraz przedstawić projekt regulaminu zespołu. Jednak marszałek Sejmu będzie mógł odmówić zgody na jego utworzenie. W przypadku odmowy, posłowie i senatorowie będą mogli w terminie 7 dni od dnia doręczenia zarządzenia złożyć odwołanie do Prezydium Sejmu.

Prezydium będzie mogło uchylić lub utrzymać w mocy zarządzenie marszałka Sejmu. Uchylenie zarządzenie będzie równoznaczne z wyrażeniem zgody na utworzenie zespołu.

W uchwale zapisano też, że marszałek Sejmu znosi zespół, jeśli ten nie zebrał się na posiedzeniu od co najmniej 6 miesięcy.

Ponadto - według zmian - obecnie działające zespoły poselskie i parlamentarne będą musiały dostosować swoje składy, nazwy, cele działalności oraz regulaminy do nowych wymogów. Będą miały na to 6 miesięcy od wejście w życie znowelizowanego Regulaminu Sejmu.

Obecnie w regulaminie izby zapisane jest jedynie, że „posłowie mogą tworzyć w Sejmie zespoły”, a władze zespołów podają do wiadomości marszałka Sejmu ich składy osobowe oraz regulaminy (statuty) wewnętrzne.

W trakcie prac sejmowych wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO) argumentowała, że konieczne są zmiany w funkcjonowaniu zespołów poselskich. Wskazywała, że w obecnej kadencji jest ich około 300, podczas gdy wcześniej było ich o połowę mniej. Wicemarszałek podkreślała, że jest zwolenniczką zespołów poselskich, ale - jak przekonywała - część z nich ośmiesza powagę Sejmu.

Ponadto - jak mówił szef komisji regulaminowej Jarosław Urbaniak (KO) - jest wiele „martwych” zespołów, tzn. takich, które zebrały się tylko raz na inauguracyjnym posiedzeniu. Dodał, że cześć zespołów zajmuje się bardzo podobną tematyką.

Przeciw zmianom w Regulaminie Sejmu byli posłowie PiS i Konfederacji. Kazimierz Smoliński (PiS) przekonywał, że zmiany ograniczają swobodę zrzeszania się posłów.

Witold Tumanowicz (Konfederacja) wskazywał, że po zmianach łatwiej będzie powołać koło poselskie (min. 3 posłów) niż zespół. Dodał, że posłowie nie otrzymują żadnych dodatkowych pieniędzy za udział w zespołach. Według Tumanowicza powodem zmian w regulaminie jest m.in. zespół ds. obrony polskiego tatara powołany przez posłów Konfederacji. Jak stwierdził, powiedział, że nazwa zespołu jest przewrotna, ale sprawa jest poważna. Argumentował, że w Europie już ogranicza się, np. poprzez podatki, spożycie mięsa. - Chcemy walczyć, aby nie dopuścić w Polsce regulacji, które są już w Europie - mówił w Sejmie Tumanowicz.

W obecnej kadencji Sejmu powołany został m.in. parlamentarny zespół ds. obrony polskiego tatara i prawa do spożywania mięsa. Jego skład tworzy ośmiu polityków Konfederacji. Jest też parlamentarny zespół Ruch Obrony Granic, który tworzy ośmioro parlamentarzystów PiS, na czele z Januszem Kowalskim. Czterech posłów Konfederacji powołało też zespół ds. równych praw mężczyzn. W parlamentarnym zespole ds. promocji badmintona dominują politycy PiS, ale jest też dwóch przedstawicieli KO. (PAP)

kos/ sdd/ kgr/

Zobacz także

  • Żołnierze Litewskich Sił Lądowych. Fot. PAP/EPA/ HANNIBAL HANSCHKE
    Żołnierze Litewskich Sił Lądowych. Fot. PAP/EPA/ HANNIBAL HANSCHKE

    Litewski poligon przy granicy z Polską. Jest decyzja parlamentu

  • Sejm. Fot. PAP/Tomasz Gzell
    Sejm. Fot. PAP/Tomasz Gzell

    Sejm pracuje nad przepisami o zakazie patostreamingu - swoje propozycje mają KO i PiS

  • Zbigniew Bogucki Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Zbigniew Bogucki Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Szef KPRP zapowiada wniosek do TK ws. sporu kompetencyjnego

  • Trybunał Konstytucyjny (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Rafał Guz
    Trybunał Konstytucyjny (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Rafał Guz

    Czworo sędziów TK zaprosiło prezydenta na czwartek do Sejmu, gdzie złożą ślubowanie

Serwisy ogólnodostępne PAP