O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sejm uchwalił zmiany w Kodeksie karnym. Chodzi o mowę nienawiści

Sejm uchwalił w czwartek zmiany w Kodeksie karnym dotyczące rozszerzenia ochrony przed mową nienawiści i przestępstwami z nienawiści. Do nowelizacji wprowadzone zostały trzy poprawki zgłoszone przez Koalicję Obywatelską i Lewicę.

Sejm (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Rafał Guz
Sejm (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Rafał Guz

Za przyjęciem nowelizacji w całości wraz z poprawkami było 238 posłów, 201 głosowało przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Przyjęta w czwartek nowelizacja zmienia katalog przesłanek dotyczących przestępstw motywowanych nienawiścią - do przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej i bezwyznaniowości Sejm dodał wiek, płeć, niepełnosprawność i orientację seksualną.

Za stosowanie przemocy lub bezprawnej groźby z takich motywów grozi do pięciu lat więzienia, za nawoływanie do nienawiści - do trzech lat więzienia, a za znieważenie - obecnie do trzech lat, a po zmianie - do dwóch lat pozbawienia wolności.

Więcej

Zobacz galerię (1)
 Spotkanie „Światełko dla Pawła” odbyło się 20 stycznia 2019 r. w Gdańsku Fot. PAP/Marcin Gadomski
Spotkanie „Światełko dla Pawła” odbyło się 20 stycznia 2019 r. w Gdańsku Fot. PAP/Marcin Gadomski

Piotr Adamowicz: hejtu nie da się wyeliminować, ale można go ograniczyć [NASZE WIDEO]

Poprawki KO i Lewicy zamiast sformułowań o karaniu za przestępstwa motywowane nienawiścią "w związku z" przynależnością do chronionej kodeksem grupy wprowadziły karanie przy atakach "z powodu" tej przynależności.

Posłowie nie przychylili się do wniosku o odrzucenie zmian w całości, czego chciały PiS i Konfederacja. Nie przeszły też pozostałe poprawki m.in. Razem, by dodać do chronionego przepisami katalogu tożsamość płciową, stan zdrowia psychicznego i fizycznego, stopień sprawności i wady rozwojowe.

PiS i Konfederacja w debacie sejmowej przekonywały, że nowelizacja wprowadzi cenzurę i ograniczy wolność słowa.

Koalicyjne kluby poparły rządowy projekt zmian i zapewniały, że projekt nie ogranicza wolności i prawa do wypowiedzi, a przyjmowane zmiany służą ochronie wszystkich i przepisy te nie są przeciw komuś.

W debacie parlamentarnej wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha przypominał, że rozszerzenie katalogu zmian w Kodeksie karnym ma swój odpowiednik np. w antydyskryminacyjnych przepisach prawa pracy. Zapewniał też, że zmiana nie ograniczy wolności wypowiedzi i nie wprowadzi cenzury, bo jeśli w tych działaniach nie będzie groźby bezprawnej czy przemocy, nie będzie naruszone prawo.

Ironia lub poglądy polityczne nie będą podlegały zmienianym przepisom - przekonywał posłów Myrcha. Mówił, że np. za słowa "są dwie płcie" nikt nie będzie karany. Podkreślił, że zmiana nie jest wymierzona w poglądy polityczne, tylko po to, by chronić polskich obywateli przed stosowaniem publicznego znieważenia, przed mową nienawiści i przed przemocą z tych powodów lub przed internetowym hejtem.

Ministerstwo Sprawiedliwości, które przygotowało propozycję nowelizacji, w jej uzasadnieniu napisało, że zmiana "zapewni pełniejszą realizację konstytucyjnego zakazu dyskryminacji ze względu na jakąkolwiek przyczynę, a także realizację międzynarodowych zaleceń w zakresie standardu ochrony przed mową nienawiści i przestępstwami z nienawiści".

Ustawa miałaby wejść w życie po 14 dniach od ogłoszenia. Teraz trafi do Senatu.(PAP)

ago/ aba/ grg/

Zobacz także

  • Przemysław Czarnek. Fot. PAP/	Albert Zawada
    Przemysław Czarnek. Fot. PAP/ Albert Zawada

    Czarnek: dziś przegrali Polacy zmagający się z rachunkami za prąd i tragicznym stanem ochrony zdrowia

  • Jolanta Sobierańska-Grenda, Paulina Hennig-Kloska. Fot. PAP/Albert Zawada
    Jolanta Sobierańska-Grenda, Paulina Hennig-Kloska. Fot. PAP/Albert Zawada

    Wnioski o wotum nieufności wobec szefowych resortu zdrowia i klimatu. Sejm zdecydował

  • Jolanta Sobierańska-Grenda w Sejmie Fot. PAP/Albert Zawada
    Jolanta Sobierańska-Grenda w Sejmie Fot. PAP/Albert Zawada

    Wotum nieufności wobec minister zdrowia. Debata nad wnioskiem PiS

  • Paulina Hennig-Kloska. Fot. PAP/Albert Zawada
    Paulina Hennig-Kloska. Fot. PAP/Albert Zawada

    Sejm debatuje nad wnioskiem o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski

Serwisy ogólnodostępne PAP