O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Sejm zmienił regulamin. Tylko premier zabierze głos w dowolnym momencie obrad

Tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu - zakłada znowelizowany regulamin izby. Marszałek Sejmu będzie mógł udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie posiedzenia.

Premier Donald Tusk Fot. PAP/Marcin Obara
Premier Donald Tusk Fot. PAP/Marcin Obara

Za uchwaleniem zmian w Regulaminie Sejmu było 235 posłów, przeciw opowiedziało się 196, a od głosu wstrzymała się 1 osoba. Sejm nie zgodził się na wnioski posłów PiS oraz z Demokracji Bezpośredniej, którzy chcieli odrzucenia zmian. Podczas prac w Sejmu politycy PiS określali proponowane modyfikacje jako „lex Bogucki”.

Sprawniejszy przebieg obrad

Zmiany w regulaminie Sejmu zostały przygotowane przez Prezydium izby; według autorów mają one usprawnić przebieg posiedzeń Sejmu. Zgodnie ze znowelizowanym regulaminem tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu. Marszałek będzie mógł udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie posiedzenia.

Modyfikacje regulaminu objęły 2 i 3 ustęp art. 186, które określają zasady dodatkowego zabrania głosu. Do tej pory ustęp 2 tego artykułu brzmiał: „marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów, prezesowi Najwyższej Izby Kontroli, szefowi Kancelarii Prezydenta oraz sekretarzowi stanu w Kancelarii Prezydenta zastępującego szefa Kancelarii Prezydenta na danym posiedzeniu, poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, ilekroć tego zażądają”.

Więcej

Premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, szef KPRM Jan Grabiec, minister infrastruktury Dariusz Klimczak i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański Fot. PAP/Leszek Szymański
Premier Donald Tusk, wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski, szef KPRM Jan Grabiec, minister infrastruktury Dariusz Klimczak i minister finansów i gospodarki Andrzej Domański Fot. PAP/Leszek Szymański

Poparcie dla rządu w marcu. Sondaż CBOS

Po zmianach ustęp 2 otrzymał brzmienie: „marszałek Sejmu udziela głosu premierowi, ilekroć on tego zażąda”.

W dodanym ustępie 2a zapisano, że marszałek Sejmu udziela głosu członkom Rady Ministrów w zakresie ich kompetencji „poza kolejnością mówców zapisanych do głosu lub bezpośrednio po otwarciu posiedzenia”.

Dodany do art. 186 ustęp 3 przewiduje, że marszałek Sejmu udziela głosu poza kolejnością mówców zapisanych do głosu, nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego prezesowi Najwyższej Izby Kontroli i szefowi Kancelarii Prezydenta.

I prezes Sądu Najwyższego, prezes Trybunału Konstytucyjnego, Prokurator Generalny oraz m.in. przewodniczący KRS będą mogli zabrać głos nie więcej niż raz w danym punkcie porządku dziennego, w sprawach objętych zakresem ich ustawowej działalności.

Podczas prac w komisji regulaminowej była marszałek Sejmu Elżbieta Witek (PiS) oceniła, że zmiany „ewidentnie mają uderzyć w Kancelarię Prezydenta i samego prezydenta Karola Nawrockiego”. Jak podkreślała, obecna większość zaproponowała zmiany w regulaminie po ostatnich wystąpieniach w Sejmie szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego i chce ograniczyć wypowiedzi prezydenckiego ministra. Wtórował jej Kazimierz Smoliński (PiS), który mówił, że mamy do czynienia z „lex Bogucki”.

Więcej

Smoliński: Sejm nie jest miejscem do uciszania debaty. Fot. PAP/	Rafał Guz
Smoliński: Sejm nie jest miejscem do uciszania debaty. Fot. PAP/ Rafał Guz

PiS za odrzuceniem zmian w Regulaminie Sejmu nazywając go „lex Bogucki”. Projekt trafił ponownie do komisji

Wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela (KO) odpierała zarzuty posłów PiS. Zapewniła, że celem zmian nie jest odbieranie głosu szefowi Kancelarii Prezydenta, tylko ograniczenie nadużyć. Wskazywała, że prezydencki minister może zabrać głos na początku danej dyskusji, następnie udzielić odpowiedzi, a na koniec punktu jeszcze raz zabrać głos. Niedziela przekonywała, że podczas ostatnich debat w Sejmie Bogucki wykorzystywał luki prawne i zabierał wielokrotnie głos odbiegając od głównej tematu dyskusji.

Jarosław Urbaniak (KO) podkreślał, że mamy w Polsce system parlamentarno-gabinetowy, a art. 186 dotyczy przywileju nadzwyczajnego zabrania głosu. Dodał, że Bogucki wielokrotnie zabierając głos złamał dobry zwyczaj, którego trzymali się szefowie kancelarii poprzednich prezydentów RP. Przyjęte zostały - jeszcze na etapie komisji - poprawki Urbaniaka, które - jak mówił - porządkują i ograniczają wystąpienia również członków Rady Ministrów. (PAP)

kos/ par/ know/

Zobacz także

  • Głosowanie w Aarhus w Danii Fot. PAP/EPA/MIKKEL BERG PEDERSEN
    Głosowanie w Aarhus w Danii Fot. PAP/EPA/MIKKEL BERG PEDERSEN

    Dania wybiera parlament. Nie ma wyraźnego faworyta

  •  Premier Donald Tusk na uroczystości zawarcia umów offsetowych między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 S.A. a Lockheed Martin Fot. PAP/Marian Zubrzycki
    Premier Donald Tusk na uroczystości zawarcia umów offsetowych między Wojskowymi Zakładami Lotniczymi nr 1 S.A. a Lockheed Martin Fot. PAP/Marian Zubrzycki

    Serwis śmigłowców Apache w Polsce. Premier: potrafiliśmy twardo negocjować

  • Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu Fot. PAP/Marcin Obara
    Premier Donald Tusk na posiedzeniu rządu Fot. PAP/Marcin Obara

    Premier o rekonstrukcji rządu: nie mam w tej chwili takich planów

  • Donald Tusk Fot. PAP/Andrzej Jackowski
    Donald Tusk Fot. PAP/Andrzej Jackowski

    Premier: bezpieczeństwo i energia są nierozłączne

Serwisy ogólnodostępne PAP