O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Serbska policja siłowo wypędziła demonstrantów z uniwersytetu. W odpowiedzi w kraju wybuchły protesty

Serbska policja wypędziła w środę studentów zajmujących budynek Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu w Nowym Sadzie. W odpowiedzi na użycie przez funkcjonariuszy siły wieczorem tego samego dnia w kilku miastach kraju wybuchły protesty.

Policja w Serbii, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC
Policja w Serbii, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

Studenci zablokowali nowosadzki wydział, ponieważ jego profesor Jelena Kleut otrzymała decyzję o rozwiązaniu stosunku pracy. Protestujący domagają się przywrócenia prof. Kleut do pracy, uważają, że decyzja o nieprzedłużeniu jej umowy jest odwetem za poparcie protestów studenckich trwających w kraju od końca 2024 roku.

- Jeśli profesor Kleut nie może prowadzić wykładów, nikt inny nie może – mówili studenci wydziału, cytowani przez serbskie media.

Więcej

Uczniowie zbierają podpisy w ramach kampanii „Wezwanie do zwycięstwa” w Belgradzie w Serbii. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC
Uczniowie zbierają podpisy w ramach kampanii „Wezwanie do zwycięstwa” w Belgradzie w Serbii. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC

Protestujący studenci w Serbii zbierają podpisy pod apelem o przedterminowe wybory

Dziekan Milivoj Alanović wielokrotnie w ciągu dnia wzywał tłum do opuszczenia budynku.

Około godziny 16.00 policja weszła na teren Wydziału i wypędziła studentów. W sieci opublikowano nagrania, na których widać, jak policja używa siły i popycha uczestników blokady. Cytowani przez telewizję N1 studenci opowiedzieli, że byli bici pięściami i wypychani policyjnymi tarczami.

Wyrzucenie studentów zajmujących nowosadzki wydział wywołało protesty w kilku miastach Serbii, m.in. w Belgradzie, Niszu czy Kragujevcu.

W Belgradzie ruch uliczny został zablokowany przed serbskim parlamentem, a w Kragujevacu, w centralnej Serbii, obywatele zebrali się przed komisariatem policji. W Niszu, na południu kraju, zablokowano skrzyżowanie w pobliżu sądu, a następnie zorganizowano marsz do budynku administracji policji.

Więcej

Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC
Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

Serbia. Tysiące demonstrantów żądało dymisji rządu po tragedii w Nowym Sadzie [WIDEO]

Na miejscu wszystkich zgromadzeń zebrały się też liczne oddziały prewencji.

Protesty są częścią utrzymującej się od końca 2024 roku fali antyrządowych demonstracji, które wybuchły w Serbii po zawaleniu się części dachu dworca kolejowego w Nowym Sadzie, w wyniku czego śmierć poniosło 16 osób. Studenci i popierający ich obywatele oskarżają władze o korupcję i zaniedbania, które miały doprowadzić do wypadku. Protestujący domagają się m.in. organizacji przyspieszonych wyborów.

 

Jakub Bawołek (PAP)

jbw/wr/sma/

Zobacz także

  • Uczniowie zbierają podpisy w ramach kampanii „Wezwanie do zwycięstwa” w Belgradzie w Serbii. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC
    Uczniowie zbierają podpisy w ramach kampanii „Wezwanie do zwycięstwa” w Belgradzie w Serbii. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC

    Protestujący studenci w Serbii zbierają podpisy pod apelem o przedterminowe wybory

  • Mladen Zizovic, fot. PAP/EPA/BORISLAV ZDRINJA ZIPAPHOTO
    Mladen Zizovic, fot. PAP/EPA/BORISLAV ZDRINJA ZIPAPHOTO

    Tragedia w Serbii. Trener zmarł podczas meczu

  • Demonstracja w Belgradzie Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC
    Demonstracja w Belgradzie Fot. PAP/EPA/ANDREJ CUKIC

    Rok protestów po tragedii w Serbii. Prezydent: wyjdę naprzeciw żądaniom studentów

  • Uczczenie zabitych 16 minutami ciszy. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC
    Uczczenie zabitych 16 minutami ciszy. Fot. EPA/ANDREJ CUKIC

    Co najmniej 140 tys. osób oddaje hołd ofiarom tragedii w Nowym Sadzie w jej pierwszą rocznicę

Serwisy ogólnodostępne PAP