O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

„Najpierw Warszawa, teraz Budapeszt”. Premier Tusk pogratulował Magyarowi

Cieszę się, że ta część Europy pokazuje, że nie jesteśmy skazani na rządy autorytarne – powiedział przebywający w Seulu premier Donald Tusk, komentując wynik wyborów na Węgrzech. Ocenił, że relacje Polski z nowym rządem w Budapeszcie będą „absolutnie wyjątkowe”.

Peter Magyar na tle węgierskiego parlamentu Fot. PAP/EPA/Robert Hegedus
Peter Magyar na tle węgierskiego parlamentu Fot. PAP/EPA/Robert Hegedus

Premier Tusk poinformował, że rozmawiał z liderem opozycyjnej partii Tisza, Peterem Magyarem, i pogratulował mu zwycięstwa wyborczego. 

- Chwilę rozmawialiśmy o jego wizycie w Warszawie. Jak wiecie, już dawno temu wskazał Warszawę jako pierwszą swoją wizytę z dość oczywistych względów. Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe – powiedział szef polskiego rządu.

„Najpierw Warszawa, teraz Budapeszt”

Tisza, może liczyć na 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie – wynika ze wstępnych danych Narodowego Biura Wyborczego (NVI) po podliczeniu niemal 99 proc. głosów oddanych w niedzielnych wyborach parlamentarnych na Węgrzech.

- Wszyscy się obawiali, że jest taki trend (…) autorytarnych skorumpowanych reżimów. Nie, tak nie jest. Najpierw Warszawa, później Bukareszt, Kiszyniów, teraz Budapeszt. Cieszę się, że ta część Europy pokazuje, że nie jesteśmy skazani na rządy skorumpowane i autorytarne, bo rząd Victora Orbana niestety takim się stał po wielu latach rządów – oświadczył polski premier, dodając, że przeciwko Magyarowi i jego partii sprzysięgły się „wszystkie możliwe moce, włącznie z prezydentem Karolem Nawrockim i prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim.

Premier Tusk przypomniał, że rząd Orbana blokował unijną pożyczkę dla Ukrainy. Jak podkreślił, zwycięstwo opozycyjnej partii Tisza i Petera Magyara będzie więc w tej kwestii przełomem i przyniesie praktyczne konsekwencje dla Kijowa.

Więcej

Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell
Zbigniew Ziobro (L) i Marcin Romanowski (P). Fot. PAP/Paweł Supernak/Tomasz Gzell

Eksperci: byli ministrowie PiS azylu nie dostaną już w żadnym kraju UE

Co z Ziobrą i Romanowskim?

Szef polskiego rządu pytany, czy rozmawiał z Peterem Magyarem o politykach PiS i byłych ministrach - Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim, którym azylu na Węgrzech udzielił rząd premiera Orbana - ujawnił, że rozmawiał o nich jeszcze przed wyborami. - Mam nadzieję, że powiem tym dwóm panom witam w Polsce – dodał Tusk.

Z Seulu Karolina Mózgowiec (PAP)

kmz/ san/ know/

Zobacz także

  • Liczenie głosów w wyborach na Węgrzech Fot. PAP/EPA/PETER LAKATOS
    Liczenie głosów w wyborach na Węgrzech Fot. PAP/EPA/PETER LAKATOS

    Węgrzy wybrali. Podliczono prawie 99 proc. głosów

  • Peter Magyar Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES
    Peter Magyar Fot. PAP/EPA/TIBOR ILLYES

    Magyar: w pierwszą zagraniczną podróż pojadę do Warszawy

  • Zbigniew Ziobro Fot. PAP/Leszek Szymański
    Zbigniew Ziobro Fot. PAP/Leszek Szymański

    "Magyar ma dziś inne problemy na głowie". Europoseł PiS o zapowiedzi ekstradycji Zbigniewa Ziobry

  • Viktor Orban. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Viktor Orban. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    „NYT”: wyniki wyborów na Węgrzech będą miały reperkusje sięgające daleko poza ten kraj

Serwisy ogólnodostępne PAP