O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Siły USA przeprowadziły uderzenia na ponad 75 celów Państwa Islamskiego w Syrii

Siły USA na Bliskim Wschodzie przeprowadziły uderzenia na ponad 75 celów związanych z Państwem Islamskim w centralnej Syrii, w tym na obozy i przywódców grupy - poinformowało w niedzielę Centralne Dowództwo USA (CENTCOM). USA przestrzegły też syryjskie grupy przed współpracą z terrorystami.

Myśliwiec F-15 Fot. U.S. Air Force/Sgt. Samuel Rogers
Myśliwiec F-15 Fot. U.S. Air Force/Sgt. Samuel Rogers

Więcej

Prezydent USA Joe Biden Fot. PAP/EPA/RON SACHS / POOL
Prezydent USA Joe Biden Fot. PAP/EPA/RON SACHS / POOL

Upadek reżimu Asada. Co zrobią Stany Zjednoczone?

Jak podało w komunikacie dowództwo odpowiedzialne za region Bliskiego Wschodu, celami kilkudziesięciu uderzeń były obozy, przywódcy i agenci Państwa Islamskiego, a łącznie uderzeń było ponad 75. W operacji wykorzystano bombowce B-52, myśliwce F-15 i samoloty szturmowe A-10.

CENTCOM podał, że wciąż ocenia skutki uderzeń, lecz dotąd nie ma informacji o ofiarach cywilnych.

"Nie powinno być żadnych wątpliwości – nie pozwolimy, by Państwo Islamskie (ISIS) się odtworzyło i wykorzystało obecną sytuację w Syrii" – powiedział szef CENTCOM gen. Michael Erik Kurilla.

"Wszystkie organizacje w Syrii powinny wiedzieć, że pociągniemy je do odpowiedzialności, jeśli w jakikolwiek sposób będą współpracować z ISIS lub je wspierać".

Jak powiedział na briefingu prasowym w niedzielę wysoki rangą urzędnik Białego Domu, USA utrzymają obecność wojskową we wschodniej Syrii w ramach na misji przeciwko Państwu Islamskiemu. Jak ocenił, niedzielne uderzenia były "znaczące", a w ataku użyto ponad 140 bomb i rakiet.

Więcej

JD Vance Fot. ERIK S. LESSER/PAP/EPA
JD Vance Fot. ERIK S. LESSER/PAP/EPA

Upadek reżimu Asada w Syrii. Komentarz wiceprezydenta elekta USA

"Nie mam jeszcze oceny uderzenia, ale zakładam, że jest całkiem udane i znaczące, ponieważ ISIS nadal chce się odbudować. Nie byli w stanie tego zrobić, bo wywieraliśmy na nich nieustanną presję, miesiąc po miesiącu. I zapewnimy, że nie będą mogli skorzystać z okazji obecnych zmian" - powiedział urzędnik.

W Syrii pozostaje ok. 900 żołnierzy USA, zlokalizowanych głównie w garnizonie At-Tanf na wschodzie kraju. Głównym partnerem amerykańskich sił są kurdyjskie Syryjskie Siły Demokratyczne (SDF), które w przeszłości ścierały się zarówno z wojskami reżimu Asada, jak i Turcją i wspieranymi przez nią grupami rebeliantów w północnej Syrii.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

osk/ kar/ mar/
 

Zobacz także

  • Ahmed al-Szara Fot. PAP/EPA/MOHAMMED AL RIFAI
    Ahmed al-Szara Fot. PAP/EPA/MOHAMMED AL RIFAI

    Trump zamierza usunąć Syrię z listy państw wspierających terroryzm

  • Miejsce eksplozji w Damaszku. Fot. PAP/EPA/MOHAMMED AL RIFAI
    Miejsce eksplozji w Damaszku. Fot. PAP/EPA/MOHAMMED AL RIFAI

    W Damaszku doszło do eksplozji podczas wizyty prezydenta Francji

  • Israel Kac. Fot. EPA/ABIR SULTAN
    Israel Kac. Fot. EPA/ABIR SULTAN

    Minister obrony Izraela: armia pozostanie w strefach bezpieczeństwa w Libanie, Syrii i Strefie Gazy

  • Flaga UE (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Wojtek Jargiło
    Flaga UE (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Wojtek Jargiło

    Szefowie dyplomacji krajów UE zdecydowali o powrocie do pełnego handlu z Syrią, w tym metalami i ropą

Serwisy ogólnodostępne PAP