O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Spontaniczny koncert na balkonie wieńczy nowy teledysk U2

Awaria zasilania na planie zdjęciowym w stolicy Meksyku, ulewny deszcz i improwizowany koncert na prywatnym balkonie – tak wyglądały kulisy powstawania najnowszego teledysku grupy U2. Klipu do utworu „Street Of Dreams”, który stanowi pierwszą zapowiedź 15. albumu studyjnego Irlandczyków.

U2. Źródło: materiały prasowe
U2. Źródło: materiały prasowe

Za produkcję singla „Street of Dreams” odpowiada Jacknife Lee, który przyłożył rękę do wielu wydawnictw U2. Utwór prezentuje charakterystyczne brzmienie zespołu, tworzone przez Bono, The Edge’a, Adama Claytona i Larry’ego Mullena Jr. Piosenka porusza tematy wiary, nadziei i walki, bo jak śpiewa Bono: „Wszystkie drzwi są otwarte na ulicę marzeń”.

Razem z utworem ukazał się teledysk nakręcony w maju w Mexico City. Zdjęcia realizowane na dachu autobusu w pobliżu Plaza Santo Domingo przyciągnęły tłumy fanów mimo niesprzyjającej pogody. Burza i intensywne opady deszczu doprowadziły jednak do awarii generatora prądu, uniemożliwiając ekipie kontynuowanie zdjęć. Jak pokonano te przeciwności? Lokalna rodzina zaprosiła muzyków do swojego mieszkania, nie tylko zapewniając im schronienie przed kapryśną aurą, ale i umożliwiając kontynuowanie zdjęć na balkonie kamienicy.

 

 

Warto podkreślić, że w teledysku po dłuższej przerwie pojawia się perkusista Larry Mullen Jr. Muzyk z powodów zdrowotnych (poważna operacja kręgosłupa i długa rehabilitacja) opuścił rezydenturę zespołu w Las Vegas w latach 2023–2024.

„Street of Dreams” jest pierwszym zwiastunem nadchodzącego albumu studyjnego U2. Płytę wciąż spowija aura tajemnicy - zespół nie zdradził ani jej tytułu, ani daty premiery. Choć wielu przewiduje, że krążek ujrzy światło dzienne we wrześniu, uświetniając 50-lecie działalności zespołu. Album będzie pierwszym pełnowymiarowym zbiorem nowego materiału studyjnego U2 od czasu wydania „Songs of Surrender” w grudniu 2017 roku.

„Jesteśmy w studiu, wciąż pracując nad głośnym, niechlujnym albumem, stworzonym do grania na żywo... czyli tam, gdzie U2 żyje. Wciąż postrzegamy żywy rock'n'roll jako akt oporu przeciwko całemu temu okropieństwu na naszych małych ekranach. To czas, który zmusza nasz zespół do głębszego zanurzenia się w naszym życiu, aby znaleźć źródło piosenek, które spróbują sprostać tej chwili” – tak zespół opisał brzmienie i charakter płyty w skierowanym do fanów liście opublikowanym w kwietniu na Instagramie. (PAP Life)

mdn/ag/ grg/

Tematy

Zobacz także

  • Okładka najnowszego minialbumu U2, „Easter Lily”. Fot. materiały prasowe
    Okładka najnowszego minialbumu U2, „Easter Lily”. Fot. materiały prasowe

    U2 z niespodzianką na Wielkanoc. Kolejny minialbum przed premierą nadchodzącej płyty

  • Grupa U2. Fot. Materiały prasowe/Universal Music Polska
    Grupa U2. Fot. Materiały prasowe/Universal Music Polska

    Grupa U2 niespodziewanie wydała minialbum

  • The Edge (L) i Bono (P). Fot. EPA/PAUL BERGEN
    The Edge (L) i Bono (P). Fot. EPA/PAUL BERGEN

    Członkowie grupy U2 wydali oświadczenie w sprawie konfliktu izraelsko-palestyńskiego

  • Bono. Fot. PAP/DPA/Jens Kalaene
    Bono. Fot. PAP/DPA/Jens Kalaene

    Specjalna akcja U2 na rzecz Ukrainy. Bono stworzył gadżety z podobizną Zełenskiego

Serwisy ogólnodostępne PAP