Superpuchar Hiszpanii - triumf Barcelony, gol Lewandowskiego
Robert Lewandowski zdobył bramkę dla Barcelony, która pokonała Real Madryt 3:2 w finale turnieju o piłkarski Superpuchar Hiszpanii w Dżuddzie, broniąc tym samym trofeum. Dwa gole dla zwycięzców strzelił Raphinha. Wojciech Szczęsny był rezerwowym bramkarzem ekipy z Katalonii.
Lewandowski trafił do siatki w doliczonym czasie pierwszej połowy (45+4.). Wykorzystał świetne podanie od Pedriego, wpadł na pole karne i w sytuacji sam na sam sprytnym strzałem pokonał Thibauta Courtois.
37-letni napastnik grał do 66. minuty. Bohaterem meczu okazał się Raphinha - Brazylijczyk trafił do siatki „Królewskich” w 36. i 73. minucie, gdy ustalił wynik meczu.
Rywale odpowiedzieli wcześniej trafieniami tuż przed przerwą, w najbardziej szalonym okresie tego widowiska - Viniciusa Juniora na 1:1 (45+2.) oraz Gonzalo Garcii na 2:2 (45+6).
W końcówce spotkania czerwoną kartką został ukarany pomocnik Barcelony Frenkie de Jong, ale Real nie zdołał wykorzystać krótkiego okresu gry w przewadze.
„Superpuchar trafił do najlepszej drużyny. Tej, która przyjechała w najlepszym momencie i która wykazała się największą skutecznością, dokładnością oraz ambicją” - napisała agencja EFE.
Lewandowski przyznał po meczu, że cała jego drużyna jest „bardzo szczęśliwa” po zdobyciu kolejnego trofeum, ponieważ każde zwycięstwo nad Realem Madryt „to wielka gra”.
W półfinałach turnieju w Arabii Saudyjskiej Barcelona, bez Polaków w składzie, pokonała Athletic Bilbao aż 5:0, zaś Real wygrał z Atletico Madryt 2:1.
Najlepszy strzelec „Królewskich” Kylian Mbappe nie wystąpił w półfinale z powodu kontuzji kolana, natomiast w niedzielnym finale wszedł na boisko dopiero w 76. minucie.
„Duma Katalonii” po raz 16. w historii sięgnęła po Superpuchar Hiszpanii, co jest krajowym rekordem. Real ma na 13 takich triumfów, ostatni w 2024 roku.
W czterech kolejnych edycjach, od 2023 roku, o końcowym sukcesie decydowało właśnie El Clasico - Barcelona, licząc z obecnym, wygrała trzy z tych meczów.
Rok temu pokonała odwiecznego rywala 5:2. Jedną z bramek również zdobył Lewandowski (dwie... Raphinha), a stojący między słupkami bramki Katalończyków Szczęsny zobaczył wówczas czerwoną kartkę za faul na szarżującym Mbappe. (PAP)
bia/ sab/ ał/