O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

System ETS do poprawki. KE zaproponowała zmiany

Komisja Europejska zaproponowała w środę wstrzymanie unieważniania uprawnień do emisji CO2 trzymanych w rezerwie w ramach systemu handlu emisjami ETS, jeśli ich liczba przekroczy 400 mln. KE wbrew oczekiwaniom nie opublikowała w środę propozycji dotyczącej darmowych uprawnień w systemie.

Elektrownia, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz
Elektrownia, zdjęcie ilustracyjne. Fot. PAP/Jarek Praszkiewicz

Druga propozycja z pakietu, który ma przynieść szybkie zmiany w systemie ETS, ma zostać przedstawiona po Wielkanocy. Wówczas kraje członkowskie będą mogły przyjąć zmianę dotyczącą darmowych uprawnień pod koniec kwietnia lub na początku maja.

KE zaproponowała zmiany w systemie ETS

Propozycja zaprezentowana w środę dotyczy rezerwy stabilności rynkowej, która odpowiada za regulowanie podaży uprawnień do emisji CO2. System ten zmniejsza wolumen uprawnień przeznaczonych na aukcje, by usunąć nadwyżkę uprawnień w systemie i tym samym utrzymywać ich cenę na odpowiednio wysokim poziomie. Do tej pory pozwolenia trzymane w rezerwie były automatycznie usuwane, jeśli ich liczba była większa niż 400 mln.

KE zaproponowała w środę zmianę mającą na celu wstrzymanie procesu unieważniania uprawnień, jeśli ich liczba przekroczy 400 mln.

Nie podała jednak konkretnie, co stanie się z pozwoleniami, które nie zostaną unieważnione, lecz będą dalej trzymane w rezerwie. Źródło w KE zapowiedziało, że uprawnienia z rezerwy stabilności rynkowej trafią na rynek wyłącznie w okresach napięć rynkowych lub nadmiernych wzrostów cen.

Więcej

Dym z komina Fot. PAP/Andrzej Jackowski
Dym z komina Fot. PAP/Andrzej Jackowski

System ETS. Jak działa kluczowe narzędzie obniżania emisji przez Unię?

Rzecznik Komisji Olof Gill powiedział, że propozycja dotycząca rezerwy stabilności rynkowej ma charakter krótkoterminowy i ma pozwolić przygotować Unię na najgorszy możliwy scenariusz w związku z kryzysem na Bliskim Wschodzie. - Kontynuujemy natomiast naszą drogę dekarbonizacji i dywersyfikacji miksu energetycznego - podkreślił.

Pytany, dlaczego propozycji nie przedstawił komisarz na konferencji prasowej (za ETS odpowiada komisarz ds. klimatu Wopke Hoekstra), lecz została ona opublikowana w formie komunikatu, rzecznik odpowiedział, że „komisarz jest bardzo zajętym człowiekiem”.

Do działającej od 2019 r. rezerwy stabilności rynkowej trafiło 3,6 mld uprawnień. Pozwolenia są wycofywane z aukcji i trafiają do rezerwy, jeśli ich liczba w obiegu przekroczy 1096 mln, a jeśli spadnie poniżej 400 mln - pozwolenia z rezerwy trafiają z powrotem na rynek.

W lipcu kluczowe zmiany

Na lipiec Komisja zapowiada zmiany w dyrektywie ETS, która ma przygotować system na kolejną dekadę. Wówczas zapadnie decyzja, czy UE w ogóle zrezygnuje z wycofania darmowych pozwoleń z systemu lub wydłuży okres ich obowiązywania. Darmowe pozwolenia wspierają niektóre sektory, ale zostały wprowadzone wyłącznie jako mechanizm przejściowy. Zgodnie z obecnym prawem mają one zniknąć całkowicie w 2034 r. Przewodnicząca KE Ursula von der Leyen zapowiedziała jednak wyznaczenie bardziej realistycznej ścieżki wycofywania darmowych uprawnień z systemu ETS.

Więcej

Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Piotr Nowak
Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Piotr Nowak

Premier Tusk na szczycie UE z postulatami zmian w ETS. „Gruntowny przegląd”

Komisja Europejska została poproszona o wprowadzenie zmian w systemie ETS przez przywódców UE na szczycie 19 marca. Zabiegali o to liderzy ponad 10 państw członkowskich, w tym Polski, Włoch, Austrii, Belgii, Czech, Węgier i Grecji.

Premier Donald Tusk po tamtym szczycie ogłosił, że Polska znajdzie się w grupie państw objętych pomocą dzięki uwolnieniu rezerw uprawnień do emisji CO2.

Z Brukseli Magdalena Cedro (PAP)

mce/ akl/ ppa/

Zobacz także

  • Dron. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Dron. Zdj. ilustracyjne. Fot. PAP/Leszek Szymański

    KE: drony latają nad państwami członkowskimi z powodu Rosji

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Cyberatak na platformę Komisji Europejskiej

  • Media społecznościowe (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ADAM VAUGHAN
    Media społecznościowe (zdjęcie ilustracyjne). Fot. EPA/ADAM VAUGHAN

    Ekspertka: proces pogarszania się usług internetowych jest świadomie planowany przez bigtechy

  • Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Premier po szczycie UE: Europa nie popełni już błędu z kryzysu migracyjnego w 2015 r.

Serwisy ogólnodostępne PAP