Prezydent Turcji: Europa musi wziąć większą odpowiedzialność, bez podważania jedności
Europejscy członkowie NATO muszą wziąć większą odpowiedzialność za obronność, ale bez podważania jedności Sojuszu - przekonywał w środę prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan w przemówieniu otwierającym posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej w czasie odbywającego się w Ankarze szczytu NATO.
Turecki prezydent wezwał do zniesienia restrykcji pomiędzy państwami członkowskimi, które dotyczą przemysłu obronnego i podkreślił, że członkowie Sojuszu, którzy należą do Unii Europejskiej, nie powinni wykluczać krajów spoza UE z planów obronnych.
Erdogan poinformował, że Turcja podjęła niezbędne kroki, aby do 2030 r. osiągnąć poziom 5 proc. PKB wydawanych na obronność, czyli taki jak ustalono podczas zeszłorocznego szczytu NATO w Hadze. Działania te obejmują przekazanie dodatkowych 24 mld dolarów na budowę Stalowej Kopuły, czyli systemu obrony powietrznej, który jak podkreślił turecki prezydent chronić będzie nie tylko jego kraj, lecz także sojuszników z NATO.
Prezydent Turcji podziękował Stanom Zjednoczonym, Hiszpanii, Włochom i Niemcom za wsparcie obrony powietrznej w czasie amerykańsko-izraelskiej wojny z Iranem i powiedział, że determinacja prezydenta USA Donalda Trumpa, by osiągnąć pokój z Iranem jest "godna podziwu". Wezwał też sojuszników do solidarności przeciwko wszystkim formom terroryzmu.
Z Ankary Bartłomiej Niedziński (PAP)
bjn/ ap/ ep/