Szef francuskiego MSZ: bez naszej zgody nie dojdzie do zniesienia sankcji ONZ wobec Iranu
Francja chce odegrać rolę w rozmowach dotyczących irańskiego programu nuklearnego i nie zatwierdzi zniesienia sankcji ONZ wobec Iranu, dopóki nie będzie usatysfakcjonowana warunkami ostatecznego porozumienia - oświadczył w piątek szef MSZ w Paryżu Jean-Noel Barrot w wywiadzie dla radia Franceinfo.
Szef francuskiej dyplomacji podkreślił, że trwała stabilizacja na Bliskim Wschodzie nie będzie możliwa, jeśli rozmowy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem nie obejmą również irańskiego programu rakiet balistycznych oraz wsparcia udzielanego przez Teheran sojuszniczym ugrupowaniom w regionie.
- W zamian za poważne ustępstwa, których zażąda się od Iranu, będzie zniesienie sankcji, nałożonych na forum ONZ – powiedział Barrot, przypominając, że Francja jest stałym członkiem Rady Bezpieczeństwa ONZ, więc ma prawo weta.
Minister zaznaczył, że nie należy zapominać o „masakrach” irańskich demonstrantów w styczniu br. - (Naród irański - PAP) to największa ofiara tej wojny, uwięziona między represjami z jednej strony a bombardowaniami z drugiej – powiedział Barrot.
Odniósł się także do sytuacji w Libanie po kolejnych izraelskich atakach na południu tego kraju. Wezwał Izrael do respektowania wstępnego porozumienia podpisanego w środę przez Waszyngton i Teheran, które przewiduje zawieszenie działań wojennych.
Rząd Izraela musi uszanować tę umowę, a Stany Zjednoczone w szczególności muszą wywrzeć na rząd Izraela wszelką niezbędną presję, aby to osiągnąć – oświadczył Barrot.
Według wstępnych danych libańskiego ministerstwa zdrowia w atakach przeprowadzonych przez Izrael w nocy z czwartku na piątek zginęło 18 osób, a 33 zostały ranne. Izrael poinformował natomiast o śmierci czterech swoich żołnierzy w Libanie, w tym wysokiego rangą oficera.
Ceremonia podpisania wstępnego porozumienia z Iranem pierwotnie miała odbyć się w piątek w Szwajcarii. Prezydent USA Donald Trump poinformował jednak w nocy ze środy na czwartek, że właśnie podpisał umowę. Z kolei rzecznik irańskiego MSZ podał, że prezydent Iranu Masud Pezeszkian podpisał memorandum „cyfrowo”.
Porozumienie przewiduje m.in. natychmiastowe otwarcie cieśniny Ormuz i zakończenie amerykańskiej blokady irańskich portów, tymczasowe zawieszenie sankcji nałożonych na irańską ropę naftową, rozpoczęcie 60-dniowych negocjacji na temat irańskiego programu atomowego oraz zniesienia wszystkich sankcji, odblokowania zamrożonych irańskich aktywów i szacowanego na 300 mld dolarów programu odbudowy Iranu.(PAP)
mgp/ akl/ grg/