O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef klubu KO: widać, że pogodzenie się z nową rzeczywistością przychodzi PiS bardzo ciężko

Widać, że pogodzenie się z nową rzeczywistością przychodzi PiS bardzo ciężko; dwie największe manifestacje w ostatnich latach zorganizował Donald Tusk i PO, one wpłynęły na wynik wyborów; demonstracja PiS nie wpłynie na bieg spraw - ocenił w rozmowie z PAP szef klubu KO Zbigniew Konwiński.

Poseł KO Zbigniew Konwiński. Fot. PAP/Marcin Obara
Poseł KO Zbigniew Konwiński. Fot. PAP/Marcin Obara

"PiS-owi było bardzo dobrze przez te 8 ostatnich lat; przyzwyczaili się do tego, że mogą konkurencję obrzucać błotem z użyciem środków publicznych. Teraz nie mogą się z tym pogodzić, a to się absolutnie kończy, media stają się prawdziwie publiczne, wydawało im się, że jeżeli ktoś jest z PiS, to może być specjalnie traktowany, a okazuje się, że prawo może być równe dla wszystkich" - powiedział PAP Konwiński, odnosząc się do czwartkowego "protestu Wolnych Polaków", zorganizowanego przez PiS.

Więcej

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Marszałek Sejmu: decyzja prezydenta nie zmienia nic w kwestii mandatów Kamińskiego i Wąsika

"Widać, że pogodzenie się z tą rzeczywistością przychodzi PiSowi bardzo ciężko" - podkreślił polityk KO.

Jak dodał, "dwie największe demokracje w historii ostatnich parudziesięciu lat, to były demonstracje organizowane w ubiegłym roku przez Donalda Tuska i Platformę Obywatelską". "To były demonstracje, które okazały się mieć wpływ na wynik wyborów, na mobilizację wyborców. W tej chwili była to raczej demonstracja tych, którzy nie mogą się pogodzić ze zmieniającą się w Polsce rzeczywistością, nie była to demonstracja, która by w jakikolwiek sposób mogła wpłynąć na bieg spraw" - ocenił Konwiński.

W Warszawie odbył się "Protest Wolnych Polaków"

W czwartek w Warszawie odbył się "Protest Wolnych Polaków", zorganizowany przez PiS. Według organizatorów, manifestacja odbyła się w obronie wolności słowa, mediów i demokracji, m.in. w kontekście zmian w spółkach mediów publicznych oraz zatrzymania skazanych 20 grudnia ub.r. polityków PiS Mariusza Wąsika i Macieja Wąsika. Wśród tłumu widać było wiele flag narodowych oraz transparenty z logo "Solidarności". Zebrani skandowali m.in.: "Wolna Polska", "Tusk do celi, nie do Brukseli" oraz "Wolne media, wolne sądy, wolni ludzie".

Rzeczniczka stołecznego ratusza Monika Beuth przekazała, że według szacunków miasta na zgromadzeniu przed Sejmem było 35 tys. osób. "Przyjechało 405 autokarów" - dodała. Z kolei rzecznik PiS Rafał Bochenek mówił ze sceny, że zgromadziło się prawie 200 tys. osób, a kolejne kilkadziesiąt tysięcy dojeżdża.(PAP)

mmi/

Zobacz także

  • Jan Grabiec Fot. PAP/Marcin Obara
    Jan Grabiec Fot. PAP/Marcin Obara

    Szef KPRM: afera z Kacprzykiem nie ma związku z Koalicją Obywatelską

  • Sala plenarna Sejmu Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Sala plenarna Sejmu Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Nowy sondaż CBOS: cztery partie w Sejmie, na czele bez zmian

  • Donald Tusk i Aleksander Miszalski, fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Donald Tusk i Aleksander Miszalski, fot. PAP/Łukasz Gągulski
    Specjalnie dla PAP

    Ekspert o referendum w Krakowie: to sytuacja trudna dla KO; jej konsekwencje mogą być szersze

  • Poseł PiS Jan Dziedziczak i poseł KO Paweł Kowal. Fot. PAP/Albert Zawada/Darek Delmanowicz
    Poseł PiS Jan Dziedziczak i poseł KO Paweł Kowal. Fot. PAP/Albert Zawada/Darek Delmanowicz

    Poczobut uwolniony. Kowal: sukces dyplomacji Polski i USA. Dziedziczak: efekt prośby prezydenta

Serwisy ogólnodostępne PAP