O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef KPRM: afera z Kacprzykiem nie ma związku z Koalicją Obywatelską

„Afera Kacprzyka” nie ma związku z Koalicją Obywatelską, ale ponieważ był on radnym KO, tym surowiej będziemy ją rozliczać — powiedział w czwartek dziennikarzom szef KPRM i przewodniczący mazowieckiej KO Jan Grabiec. Nieoficjalnie politycy KO mówią o kryzysowej sytuacji. - Jesteśmy w matni — przyznaje jeden z nich.

Jan Grabiec Fot. PAP/Marcin Obara
Jan Grabiec Fot. PAP/Marcin Obara

Według doniesień medialnych lekarz Dawid Kacprzyk — który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus — miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował z kolei w czwartek, że odwołany został cały zarząd Szpitala Południowego.

Szef KPRM o sprawie Kacprzyka

O sprawę Kacprzyka dziennikarze pytali w czwartek w Sejmie szefa KPRM Jana Grabca. Polityk podkreślił, że wszystko w tej sprawie powinno zostać wyjaśnione.

Wszystkie karty na stół. Tak się robi w dojrzałym państwie, wyjaśnia się wszystko i naprawia błędy, a nie chowa głowę pod stół i udaje, że się nie stało

Jan Grabiec

Jak dodał, „każdy w życiu publicznym ma swoje obowiązki, jeśli ktoś naruszył uprawnienia, powinien ponieść odpowiedzialność”.

Kto poniesie odpowiedzialność?

Pytany, czy odpowiedzialność powinna ponieść wiceprezydent Warszawy nadzorująca służbę zdrowia Renata Kaznowska, odparł: -Nie wiem, kto ponosi odpowiedzialność. Myślę, że kontrole bardzo wyraźnie wskażą, i to personalnie, odpowiedzialność poszczególnych osób. W samym szpitalu, w nadzorze właścicielskim, w NFZ, w Ministerstwie Zdrowia — zaznaczył szef KPRM.

Dziennikarze pytali również polityka o ewentualne konsekwencje w warszawskich strukturach Koalicji Obywatelskiej. - Ta afera nie ma żadnego związku z Koalicją Obywatelską, poza tym, że akurat ten człowiek, który dopuścił się tych praktyk, był radnym KO. Oczywiście tym surowiej będziemy rozliczać tę aferę — powiedział Grabiec.

Więcej

Rafał Trzaskowski. Fot. PAP/Albert Zawada
Rafał Trzaskowski. Fot. PAP/Albert Zawada

Rafał Trzaskowski odwołał cały zarząd Szpitala Południowego

- Mamy świadomość, że zdarza się, iż osoby, które pracują w szpitalach, swoim znajomym w sytuacjach życiowych starają się jakoś pomóc i ominąć ścieżkę. To jest niewłaściwa droga, niezależnie od tego, czy ktoś jest z Platformy, czy nie jest z Platformy, czy jest znajomym lub sąsiadem, taki sposób omijana kolejki jest nie do przyjęcia — powiedział. Jego zdaniem „nie jest to jednak związane z taką czy inną partią, ale z bardzo nagannym zjawiskiem, które ma miejsce w Polsce”.

Nie ma też, według Grabca, mowy o konsekwencjach dla szefa warszawskiej KO, sekretarza generalnego partii, szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. Dymisji Kierwińskiego domagają się politycy Partii Razem, według których Kierwiński — jako szef struktur KO w Warszawie — powinien ponieść polityczną odpowiedzialność za sprawę Kacprzyka.

- Minister Kierwiński nie jest w żaden sposób powiązany z tą sprawą, pan Kacprzyk nie był jego współpracownikiem. Trudno przecież powiedzieć, że ktoś, kto jest radnym dzielnicy, jest współpracownikiem tego lub innego ministra. To jest absurdalne stwierdzenie, tu żadnych związków nie ma — ocenił. W jego opinii to „przykład »doszycia« do realnego problemu i skandalu sprawy politycznej”.

- Ci, którzy łatwo przypinają łatkę polityczną, robili dokładnie to samo w ciągu poprzednich ośmiu lat. A chodzi o to, żeby ocenić fakty i rozliczyć winnych, a nie szukać jakichś czarownic do spalenia — dodał Grabiec.

PiS uderza w KO. Politycy zabierają głos

Rozliczenia KO za aferę domaga się natomiast opozycja, przede wszystkim Prawo i Sprawiedliwość. Klub PiS w Sejmie obok swoich pomieszczeń wystawił tablicę z wizerunkami Dawida Kacprzyka, Marcina Kierwińskiego, Michała Szczerby, Tomasza Lenza, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i Krystyny Szumilas. Według PiS osoby te korzystały z pomocy medycznej w Szpitalu Południowym.

Przeciw kolportowaniu informacji, że leczyła się w tym szpitalu, protestowała w czwartek m.in. posłanka KO Katarzyna Piekarska. - To jest kłamstwo, które jest powielane na X. Leczę się onkologicznie w Olsztynie — powiedziała. Piekarska, wzburzona całą sytuacją, zasłabła na sali plenarnej Sejmu.

Również marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oświadczyła w czwartek, że nigdy nie leczyła się w warszawskim Szpitalu Południowym. Sprawę szpitala trzeba rzetelnie wyjaśnić w oparciu o prawdę, a nie kłamstwa — podkreśliła, odnosząc się do doniesień medialnych.

W nieoficjalnych rozmowach politycy KO byli bardzo przygnębieni całą sytuacją. - To bardzo poważny problem polityczny, mający potencjał rozwojowy. To taki rodzaj matni, nie wiadomo, jak z tego wyjść — przyznał jeden z nich w rozmowie z PAP.

Według niego, choć politycy PiS, zwłaszcza prezes Jarosław Kaczyński, wielokrotnie korzystali z nadzwyczajnych przywilejów w leczeniu szpitalnym, to dziś trudno to politycznie wykorzystać. - Na ich elektorat to nie działa, a te miliony Kacprzyka na nasz — owszem — powiedział ten polityk.

Więcej

Szpital Południowy w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka
Szpital Południowy w Warszawie. Fot. PAP/Radek Pietruszka

Lekarz Dawid Kacprzyk zrezygnował z funkcji radnego. "Zwrócił szpitalowi znaczną część środków"

Z informacji PAP wynika, że w kierownictwie partii negatywnie została oceniona też środowa obecność marszałek Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej i prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego na odsłonięciu muralu poświęconego wydarzeniom Czerwca 1976 w Ursusie (50-lecie tych wydarzeń przypada 25 czerwca). Radnym KO w Dzielnicy Ursus był właśnie Dawid Kacprzyk. Współpracownicy marszałek Senatu przekonują jednak, że jest ona członkiem koła w Ursusie, więc trudno, by nie pojawiła się na takiej uroczystości.

Niektórzy warszawscy działacze KO dziwią się też, że Kacprzyk, który ma opinię bardzo ostrożnego i niekoniecznie szczególnie pomysłowego, mógł sam wymyślić cały proceder.

W środę premier Donald Tusk podkreślił, że każdy polityk KO, na którego padnie zarzut korzystania z ułatwień w dostępie do usług medycznych, będzie musiał się publicznie wytłumaczyć, jak było naprawdę. Oświadczył, że oczekuje precyzyjnych informacji od właściciela szpitala, czyli Miasta Stołecznego Warszawa. Szef rządu poinformował też, że zwrócił się do NIK o kontrolę wykorzystania publicznych środków na ochronę zdrowia. Tusk pytany, czy będą wyciągnięte konsekwencje polityczne wobec Kierwińskiego, odparł, że nie.

W środę Prokuratura Okręgowa w Warszawie podjęła z urzędu czynności sprawdzające w zakresie narażenia ludzi na niebezpieczeństwo i poświadczenia nieprawdy.

W Szpitalu Południowym trwa kontrola ratusza i Narodowego Funduszu Zdrowia. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował też, że audyt obejmie także SOR-y we wszystkich miejskich szpitalach. (PAP)

pś/ sdd/ mhr/ ał/

Zobacz także

  • Radiowóz, poszukiwany mężczyzna. Fot. PAP/Darek Delmanowicz/Stołeczna policja
    Radiowóz, poszukiwany mężczyzna. Fot. PAP/Darek Delmanowicz/Stołeczna policja

    Policjanci szukają sprawcy pobicia cudzoziemca w warszawskim tramwaju

  • Parada równości. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Parada równości. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Ulicami Warszawy przeszła jubileuszowa Parada Równości [NASZE ZDJĘCIA]

  • Panorama Warszawy, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański
    Panorama Warszawy, zdjęcie ilustracyjne, fot. PAP/Leszek Szymański

    Co zmieniła nocna prohibicja w Warszawie? Miasto pokazało dane

  • Tramwaje w Warszawie, fot. PAP/Paweł Supernak
    Tramwaje w Warszawie, fot. PAP/Paweł Supernak

    Duże utrudnienia w Warszawie. Dwa miesiące bez tramwajów na jednej z głównych arterii

Serwisy ogólnodostępne PAP