Szef MON: dzięki Funduszowi Bezpieczeństwa i Obronności zrealizujemy plan budowy bezpiecznej Polski
Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to narzędzie, dzięki któremu będzie zrealizowany plan budowy bezpiecznej Polski, najbezpieczniejszego miejsca w Europie - podkreślił wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, podczas czwartkowej konferencji poświęconej inauguracji tego Funduszu.
Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności to instrument wsparcia inwestycji istotnych dla bezpieczeństwa i odporności państwa. Z finansowania mogą korzystać samorządy i firmy.
- Gdy rok temu premier Donald Tusk ogłaszał „doktrynę piastowską”, podczas uroczystości tysiąclecia koronacji Chrobrego na pierwszego króla Polski mówiliśmy, że będziemy realizować tę doktrynę właśnie w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, że Polska potrzebuje tarczy i miecza, aby się bronić, ale też po to, aby odstraszyć - powiedział wicepremier Kosiniak-Kamysz. Jak dodał, chodzi o to, żebyśmy „byli najsilniejsi w regionie i byli autentycznym liderem flanki wschodniej”.
Ministrowie o Funduszu Bezpieczeństwa i obronności
Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę, że nigdy w historii Polski nie było tak wielu inwestycji w polskie bezpieczeństwo. - Ale oprócz tego zdarzyła się rzecz bez precedensu w skali europejskiej. Ze środków KPO przekształciliśmy 23 mld zł po to, aby zbudować Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności, pierwszy tego typu fundusz w Europie - powiedział.
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podkreślił z kolei, że Fundusz opiera się na dwóch filarach. - Filar pierwszy - pożyczkowy. Środki trafią do samorządów na inwestycje zwiększające ochronę ludności, lokalną odporność. To środki na budowę i modernizację obiektów zbiorowej ochrony, systemów wykrywania i ostrzegania, infrastruktury wspierającej mobilność oraz projektów w zakresu cyberbezpieczeństwa - tłumaczył.
Drugi filar, jak dodał, to inwestycje kapitałowe. - To filar realizowany przez spółkę Chrobry - 7 mld zł przeznaczonych na inwestycje kapitałowe w przedsiębiorstwa sektora obronnego, najbardziej zaawansowane technologie, transport, sektor energetyczny - wskazał Domański. Ocenił, że to ważna zmiana filozofii, gdyż celem nie jest finansowanie bieżącej działalności wojska, ani zakup uzbrojenia, a inwestowanie w polskie firmy i zwiększenie ich mocy produkcyjnych.
- Mechanizm jest tutaj prosty. Spółka Chrobry inwestuje, obejmuje udziały w firmie, wspiera rozwój jej mocy produkcyjnych, a po osiągnięciu założonych celów inwestycyjnych, celów produkcyjnych, wychodzi z inwestycji - tłumaczył Domański. W ten sposób, jego zdaniem, państwo pomaga przedsiębiorstwom szybciej się rozwijać i zwiększać skalę produkcji.
Domański: bezpieczeństwo - filar wzrostu gospodarczego państwa
Domański ocenił również, że „nie ma bezpieczeństwa bez silnej gospodarki, nie ma silnej gospodarki bez bezpieczeństwa”. - Bezpieczeństwo jest filarem wzrostu gospodarczego, a jednocześnie trudno o inwestycje w bezpieczeństwo bez silnej gospodarki. (...) Bezpieczeństwo, stabilność i silne instytucje to nie tylko większa odporność państwa, to także większe zaufanie inwestorów, lepsze warunki do prowadzenia biznesu i szybszy wzrost gospodarczy - dodał Domański.
Wiceszefowa MON, pełnomocniczka rządu ds. wzmocnienia odporności państwa Magdalena Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła, że Polska zmienia Unię Europejską „od środka”. - Drugi krok zmiany UE od środka to Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności. Zauważyła, że SAFE to program, z którego środki zostaną wydane w przemyśle zbrojeniowym, zaś „bardzo konkretne” środki z FBiO trafią do samorządów, które „tego najbardziej potrzebują, a szczególnie do tych w obszarze tzw. Tarczy Wschód”.
Środki z Funduszu zasilą także drogi, połączenia kolejowe, ale też inwestycje w podmioty przemysłu zbrojeniowego, czasem te najmniejsze - zaznaczyła. Sobkowiak-Czarnecka wyraziła przy tym nadzieję, że środki z FBiO będą kolejnym impulsem w budowaniu odporności państwa.
FBiO jest finansowany ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO), jego wartość wynosi około 23 mld zł. Fundusz ma wspierać samorządowe inwestycje w infrastrukturę podwójnego zastosowania, która może być również wykorzystana do ochrony ludności, a także cyberbezpieczeństwo, ciągłość działania usług krytycznych oraz rozwój potencjału polskich przedsiębiorstw, w tym sektora obronnego. Z finansowania mogą korzystać również samorządy wojewódzkie.
Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności składa się z części pożyczkowej - 70 proc. - oraz kapitałowej - 30 proc. Wartość komponentu pożyczkowego to około 16 mld zł, z czego ponad 11 mld zł przeznaczono dla sektora komunalnego na projekty związane z bezpieczeństwem i odpornością lokalną. Pożyczki dla samorządów mają być udzielane z zerowym oprocentowaniem i wieloletnim okresem spłaty – nawet do 20 lat oraz możliwością częściowego umorzenia zobowiązań. (PAP)
fos/ mmu/ ppa/