Szef MSZ o ataku na Ławrę Peczerską: powinien wyprowadzić chrześcijan z absurdalnej idei, że Putin jest obrońcą wiary
Szef MSZ Radosław Sikorski stwierdził w poniedziałek, że przeprowadzony przez Rosję atak m.in. na Ławrę Peczerską w Kijowie był skandaliczny. Wyraził nadzieję, że wyprowadzi on chrześcijan na całym świecie z „absurdalnej idei”, że Władimir Putin jest obrońcą wiary.
W nocy z niedzieli na poniedziałek rosyjskie wojska intensywnie atakowały Kijów z powietrza przez ponad cztery godziny. Prawosławny klasztor Ławra Peczerska, symbol ukraińskiej historii religijnej i kulturalnej, uznany przez UNESCO za zabytek światowej spuścizny, stanął w płomieniach po uderzeniu dronem. Według dyrekcji klasztoru ikony i inne cenne przedmioty udało się uratować. Na terenie kompleksu spłonęło ok. 800 metrów kwadratowych dachu Soboru Zaśnięcia Matki Bożej.
„Być może Putin zaatakował Ławrę Peczerską, ponieważ prawosławny klasztor w Kijowie był już sławny, gdy Moskwa była jeszcze lasem. Mam nadzieję, że ten skandaliczny atak wyprowadzi chrześcijan na całym świecie z absurdalnej idei, że były pułkownik KGB jest obrońcą wiary” - napisał na X Sikorski, odnosząc się do sprawy ataku.
Polskie MSZ, we wpisie na platformie X, zwróciło uwagę, że Rosja zaatakowała Kijów, wykorzystując około 70 pocisków rakietowych oraz ponad 600 dronów różnego typu.
„Polska stanowczo potępia barbarzyński atak Rosji, który pochłonął kolejne ofiary śmiertelne i pozostawił ponad 30 rannych, w tym dzieci” - oświadczył resort dyplomacji.
15 czerwca Rosja ponownie przeprowadziła zmasowany atak na Kijów, wykorzystując około 70 pocisków rakietowych oraz ponad 600 dronów różnego typu. Polska stanowczo potępia barbarzyński atak Rosji, który pochłonął kolejne ofiary śmiertelne i pozostawił ponad 30 rannych, w tym… pic.twitter.com/ADS5AoUYvl
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) June 15, 2026
MSZ zwróciło uwagę, że ponadto odnotowano poważne zniszczenia obiektów o szczególnym znaczeniu dla ukraińskiego dziedzictwa religijnego i kulturowego, w tym na Ławrę Kijowsko-Peczerską, jedno z najważniejszych miejsc prawosławia i obiekt o wyjątkowej wartości dla światowego dziedzictwa kultury.
„Pomimo kolejnego aktu przemocy wymierzonego w ludność cywilną i dziedzictwo kulturowe, duch obrońców Ukrainy pozostaje niezłomny. Społeczeństwo ukraińskie może liczyć na nasze wsparcie i solidarność w obliczu tej brutalnej agresji oraz cierpienia, jakie niesie ona niewinnym mieszkańcom kraju” - zapewniło MSZ.
Co najmniej 18 osób zostało rannych a historyczny klasztor Ławra Peczerska w Kijowie stanął w płomieniach w rezultacie zmasowanego ataku rosyjskich rakiet i dronów w nocy z niedzieli na poniedziałek - przekazały ukraińskie władze. Zaapelowały do mieszkańców, aby pozostali w schronach. Atakowany był również Charków i inne miasta. Jak przekazał na Telegramie mer Kijowa Witalij Kliczko atak uszkodził linie energetyczne i pozbawił dopływu prądu 140 tys. mieszkańców. Dodał, że 18 osób zostało rannych, 11 z nich przewieziono do szpitali. Spadające odłamki zestrzelonych dronów uszkodziły wiele budynków i zaparkowanych samochodów.
- Przywódca Rosji Władimir Putin swoim atakiem na Ławrę Peczerską w Kijowie wpisał się na listę największych barbarzyńców w historii – oświadczył w poniedziałek szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha.
Atak potępiło też wielu przywódców, m.in. z Litwy i Francji. Prezydent Francji Emmanuel Macron zapewnił, że przeprowadzony przez Rosję atak na Ławrę Peczerską w Kijowie zwiększa determinację Francji, by działać na rzecz rozejmu, który - jak zaznaczył - Rosja wciąż odrzuca. Macron dodał, że Francja będzie nad tym pracować na szczycie G7.
Szef francuskiego MSZ Jean-Noel Barrot powiedział, że dla Francuzów zbombardowanie przez Rosję Ławry Peczerskiej w Kijowie jest równoznaczne ze zbombardowaniem katedry Notre-Dame czy bazyliki w Saint-Denis - i jest to nie do przyjęcia. (PAP)
wni/ sdd/ grg/