Szef NATO o bezpieczeństwie Arktyki: NATO omawia kolejne kroki
Państwa członkowskie NATO omawiają i pracują nad kolejnymi krokami, aby wspólnie zapewnić bezpieczeństwo Arktyki - oświadczył w poniedziałek sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Mark Rutte.
Szef NATO poinformował na konferencji prasowej w stolicy Chorwacji - Zagrzebiu, że Sojusz omawiał już wcześniej, jak współpracować, aby zapewnić bezpieczeństwo Arktyki.
- Obecnie omawiamy kolejny krok w tym kierunku, jak zapewnić praktyczne działania mające nastąpić po tych dyskusjach – powiedział cytowany przez agencję Reutera.
Pracujemy nad kolejnymi krokami, aby upewnić się, że rzeczywiście wspólnie chronimy to, co jest tu zagrożone
Grupa europejskich krajów, na czele z Wielką Brytanią i Niemcami, omawia plany zwiększenia swojej obecności wojskowej na Grenlandii, aby przekonać prezydenta USA Donalda Trumpa, że Europa poważnie traktuje bezpieczeństwo w Arktyce - poinformowała w niedzielę agencja Bloomberga.
Według anonimowych źródeł, na które powołuje się Bloomberg, Niemcy mają zamiar zaproponować utworzenie wspólnej misji NATO w celu monitorowania i ochrony interesów bezpieczeństwa w regionie Arktyki.
Rozmówcy Bloomberga uściślają, że misja NATO - Baltic Sentry (Bałtycka Straż), rozpoczęta rok temu w celu ochrony infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim, mogłaby posłużyć za wzór dla nowej misji - Arctic Sentry, która obejmowałaby Grenlandię.
Trump oświadczył w piątek w Waszyngtonie, podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego, że chce porozumienia z Grenlandią - „jeśli nie po dobroci, to w trudniejszy sposób”. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, uczynią to Rosja lub Chiny.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ mal/ sma/