O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef SKW dla PAP: ponownie zajmiemy się sprawą poświadczeń szefa BBN S. Cenckiewicza, zgodnie z zaleceniami sądu

Sprawa poświadczeń szefa BBN Sławomira Cenckiewicza będzie ponownie rozpatrzona; w wyroku WSA wskazano, że procedurę należy przeprowadzić z uwzględnieniem zaleceń sądu - powiedział PAP gen. bryg. Jarosław Stróżyk, szef SKW. Zaznaczył też, że szef BBN w dalszym ciągu nie posiada dostępu do informacji niejawnych.

Sławomir Cenckiewicz (L) i gen. bryg. Jarosław Stróżyk. Fot. PAP/Albert Zawada/Radek Pietruszka
Sławomir Cenckiewicz (L) i gen. bryg. Jarosław Stróżyk. Fot. PAP/Albert Zawada/Radek Pietruszka

W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, które uchyliły decyzję o cofnięciu obecnemu szefowi BBN Sławomirowi Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa uprawniających go do dostępu do informacji niejawnych. Sąd nie przychylił się do wniosku Cenckiewicza o umorzenie kontrolnego postępowania sprawdzającego, pozostawiając to w gestii organu. W reakcji na to orzeczenie Cenckiewicz stwierdził, że stanowi ono dowód, że „nigdy nie utracił dostępu do informacji niejawnych”.

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński zauważył natomiast, że wyrok NSA nie oznacza, że Cenckiewicz automatycznie odzyskał dostęp do informacji niejawnych. „Wprost przeciwnie. Kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów” – wskazał Dobrzyński.

Do sprawy odniósł się w rozmowie z PAP gen. bryg. Jarosław Stróżyk, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego, która prowadziła postępowanie ws. poświadczeń Cenckiewicza. Jak mówił, wyrok NSA „oznacza tyle, że musimy zastosować się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego”, który uchylił decyzję SKW dot. odebrania poświadczeń szefowi BBN. 

Szef SKW przytoczył jednocześnie zdanie z uzasadnienia wyroku mówiące, że „przy ponownym rozpatrywaniu sprawy organ (czyli w tym przypadku SKW - PAP), uwzględni ocenę prawną i wnioski przedstawione w niniejszym uzasadnieniu”. - To jest jedno zdanie, ale kluczowe dla jasnego i rzetelnego przedstawienia obecnego stanu rzeczy - zaznaczył. Szef SKW podkreślił jednocześnie, że wyrok nie unieważnił, a uchylił decyzję SKW ws. Cenckiewicza, co oznacza pozostawienie pola do ponownego zajęcia się sprawą.

W tej sytuacji - mówił - SKW ponownie zajmie się sprawą szefa BBN, gdy tylko sąd zwróci do SKW jej akta. - Ustawa o ochronie informacji niejawnych nakazuje nam ponowne rozpatrzenie sprawy, zgodnie z wytycznymi sądu - zaznaczył. - Na tym etapie mamy dwie możliwości. Albo umorzyć postępowanie, czyli je po prostu zakończyć, albo wydać ponowną decyzję - powiedział szef SKW. Jak mówił, gdyby sąd unieważnił wcześniejszą decyzję „Służba nie miałaby prawa prowadzić kolejnego postępowania”.

Jak dodał, w taki sam sposób SKW działała w przeszłości, chociażby w przypadku postępowań kontrolnych prowadzanych wobec swoich funkcjonariuszy.

Sprawa Cenckiewicza zostanie ponownie rozpatrzona

Według gen. bryg. Stróżyka, podczas ponownego rozpatrywania sprawy będą musiały być uwzględnione także nowe fakty dotyczące sprawdzanej osoby - np. wniesienie przez warszawską Prokuraturę Okręgową aktu oskarżenia wobec p. Cenckiewicza, związanego z ujawnieniem w 2023 roku fragmentów jednego z planów obronnych RP o kryptonimie „Warta”. Szef SKW zaznaczył, że akt oskarżenia został skierowany do sądu w 2025 roku, a więc już po wszczęciu postępowania kontrolnego prowadzonego przez SKW.

SKW będzie także musiała zbadać - mówił gen. bryg. Stróżyk - czy dalej jest instytucją właściwą, by prowadzić weryfikację Cenckiewicza, obecnie szefa BBN. Jak tłumaczył gen. bryg. Stróżyk, gdy SKW po raz pierwszy rozpoczynała postępowanie kontrolne ws. Cenckiewicza, był on pracownikiem jednej z uczelni wojskowych, a zatem instytucji podlegającej ochronie SKW.

Postępowanie kontrolne – mówił – właściwa służba rozpoczyna wobec osoby, która posiada już poświadczenia bezpieczeństwa, potrzebne np. do pracy na konkretnym stanowisku, ale wobec której zachodzą jakieś podejrzenia, że przestała dawać rękojmię zachowania tajemnicy. W momencie rozpoczęcia procedury osoba będąca jej przedmiotem traci dostęp do informacji niejawnych, a odzyskuje go, gdy postępowanie zakończy się decyzją mówiącą, że badana osoba spełnia jednak wymogi dot. dostępu do niejawnych informacji.

Przypomniał też, że sądy administracyjne zajmują się kwestią ewentualnych uchybień proceduralnych, a nie tym, czy osoba sprawdzana przez SKW faktycznie daje rękojmię zachowania tajemnicy. Gen. bryg. Stróżyk stwierdził, że tego typu orzeczenia sądów administracyjnych to normalne zjawisko, które zdarzyło się do tej pory wielokrotnie.

- Po to jest procedura ponownego rozpatrzenia sprawy. Ma wyjaśnić wszelkie okoliczności czy też wskazać na czynności, które należy dodatkowo przeprowadzić - tłumaczył szef SKW.

Jak zauważył, oznacza to, że szef BBN w dalszym ciągu nie posiada dostępu do informacji niejawnych. - To nie jest tak, że my się stawiamy ponad sądy. Po prostu stosujemy procedury, które funkcjonują od 1999 roku, tj. od uchwalenia pierwszej ustawy o ochronie informacji niejawnych - powiedział gen. bryg. Stróżyk.

Szef SKW zaznaczył też, że sprawa szefa BBN jakkolwiek ważna i szeroko omawiana, to nie wpływa na system ochrony informacji niejawnych, który działa prawidłowo. - W systemie tym, dana służba upoważnia osoby do dostępu do systemu lub je z niego releguje; to jest jeden z tych przypadków - tłumaczył. Przeprowadzenie postępowania kontrolnego porównał do czasowego zatrzymania prawa jazdy, po którym kierowca musi ponownie zdać egzamin, by odzyskać uprawnienia.

- My jesteśmy strażnikami systemu ochrony informacji niejawnych w sferze obronności. Wszystkich traktujemy równo i nie jest to w żadnym wypadku działanie polityczne, nigdy nie było i nie będzie. Tu nie ma krzty polityki - tylko fakty, liczby i decyzje - zapewnił szef. Sprawa poświadczeń bezpieczeństwa obecnego szefa BBN zapoczątkowana została decyzją gen. bryg. Jarosława Stróżyka z lipca 2024 r. o cofnięciu Cenckiewiczowi tych poświadczeń. Jak informowano, organ drugiej instancji, czyli Prezes Rady Ministrów, utrzymał decyzje szefa SKW w mocy.

W sierpniu zeszłego roku Dobrzyński informował, że Kancelaria Prezesa Rady Ministrów wniosła skargi kasacyjne do NSA od wyroków WSA z czerwca 2025 r. – Nie zgadzamy się z argumentacją przedstawioną w uzasadnieniu wyroku WSA. Po ocenie zgromadzonego materiału sprawa jest dla nas ewidentna i jednoznaczna - powiedział wtedy Dobrzyński.

Sprawa ta i wyrok WSA zapoczątkowały spór o posiadanie przez obecnego szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego dostępu do informacji niejawnych. Cenckiewicz, przywołując uzasadnienie wyroków WSA, mówił, że sąd wskazał brak podstaw prawnych ze strony premiera Donalda Tuska i SKW, która wydała decyzję o cofnięciu mu poświadczenia bezpieczeństwa. Jak podkreślał, w związku z tym „posiada poświadczenie bezpieczeństwa do wszystkich klauzul, w tym do tajemnic międzynarodowych”.

Z kolei Dobrzyński twierdził, że „bezsporne jest to, że Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych w związku z trwającym postępowaniem sądowo-administracyjnym”. Przypominał wtedy, że wyrok WSA nie jest prawomocny, ponieważ KPRM złożyła w terminie skargę kasacyjną do NSA.

W sierpniu 2025 r. spór się dodatkowo zaognił, gdyż Cenckiewicz został mianowany przez prezydenta Karola Nawrockiego na szefa BBN, dla którego dostęp do państwowych tajemnic jest kluczowy. We wrześniu ub.r. rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz powiedział, że Cenckiewicz posiada ważne poświadczenie bezpieczeństwa do wszystkich informacji niejawnych. Deklarował, że jest to oficjalne stanowisko kancelarii prezydenta.

Mikołaj Małecki (PAP)

mml/ sdd/ mro/ mhr/ grg/

Zobacz także

  • Szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Fot. PAP/	Radek Pietruszka
    Szef BBN Sławomir Cenckiewicz. Fot. PAP/ Radek Pietruszka

    Po wyroku NSA Cenckiewicz żąda dymisji szefa SKW

  • Sławomir Cenckiewicz Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Sławomir Cenckiewicz Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Poświadczenie bezpieczeństwa dla Cenckiewicza. Sąd oddalił skargi KPRM

  • Rafał Leśkiewicz. Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Rafał Leśkiewicz. Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Ustalenia po RBN. Trwają prace nad poprawkami do projektu ustawy o SAFE

  • Szef BBN Sławomir Cenckiewicz i rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Fot. PAP/Albert Zawada/Rafał Guz
    Szef BBN Sławomir Cenckiewicz i rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Fot. PAP/Albert Zawada/Rafał Guz

    Sprawa szefa BBN i dostępu do informacji niejawnych. Dobrzyński: ABW podejmie czynności

Serwisy ogólnodostępne PAP