O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szef ukraińskiego MSZ: Rosja nie przedstawiła dowodów na rzekomy atak na rezydencję Putina

Moskwa nie przedstawiła dotąd żadnych dowodów, które potwierdziłyby rzekomy atak Ukrainy na rezydencję przywódcy Rosji Władimira Putina – oświadczył we wtorek szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.

Andrij Sybiha. Fot. PAP/Victor Kovalchuk
Andrij Sybiha. Fot. PAP/Victor Kovalchuk

„Minął prawie dzień, a Rosja wciąż nie przedstawiła żadnych wiarygodnych dowodów na swoje oskarżenia o rzekomy atak na rezydencję Putina ze strony Ukrainy. I nie przedstawi. Bo takich dowodów nie ma. Żaden taki atak nie miał miejsca” – napisał minister na platformie X.

Sybiha zaznaczył, że Kijów z rozczarowaniem i niepokojem przyjął oświadczenia Zjednoczonych Emiratów Arabskich, Indii i Pakistanu, które - jak napisał - wyraziły „obawy w związku z atakiem, który nie miał miejsca”. „Jest to jeszcze bardziej zaskakujące, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że żadne z tych trzech państw nie wydało oficjalnego oświadczenia, gdy 7 września 2025 r. prawdziwy rosyjski pocisk uderzył w prawdziwy budynek ukraińskiego rządu” – podkreślił.

Szef ukraińskiego MSZ ocenił, że fałszywe oskarżenia są sztandarową taktyką Rosji. „Rosja twierdziła na przykład, że nie zaatakuje Ukrainy na początku 2022 roku. Często oskarża też innych o to, co sama planuje. Jej słów nigdy nie należy brać za dobrą monetę” – wyjaśnił.

Sybiha zaapelował do innych państw o odpowiedzialność i powstrzymanie się od komentowania niepotwierdzonych oskarżeń, gdyż „podważa to konstruktywny proces pokojowy, który ostatnio się rozwija”.

Więcej

Władimir Putin. Fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROVSPUTNIK/KREMLIN POOL
Władimir Putin. Fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROVSPUTNIK/KREMLIN POOL

Rosja oskarża Ukrainę o próbę ataku dronami na rezydencję Putina. Zełenski zaprzecza

W poniedziałek MSZ Rosji zapowiedziało odpowiedź na rzekomą próbę ukraińskiego ataku na rezydencję Putina. „Będzie odpowiedź” – powiedziała rzeczniczka rosyjskiego resortu dyplomacji Maria Zacharowa, cytowana przez rosyjskie media.

Rosyjska dyplomacja podała wcześniej, że Ukraina próbowała zaatakować dronami rezydencję Putina w obwodzie nowogrodzkim. Według szefa MSZ w Moskwie Siergieja Ławrowa Ukraińcy użyli 91 dronów, z których wszystkie zostały zestrzelone. Dodał, że w ataku nikt nie ucierpiał, a bezzałogowce nie wyrządziły szkód.

Tymczasem ministerstwo obrony Rosji poinformowało w poniedziałek rano, że nad całym krajem strącono bądź zniszczono 89 dronów, w tym 18 nad obwodem nowogrodzkim.

Kreml, powołując się na domniemaną próbę ataku na rezydencję, zagroził zmianą stanowiska w trwających rozmowach na temat zakończenia wojny przeciw Ukrainie.

Sprawę skomentował w poniedziałek prezydent USA Donald Trump, mówiąc, że Putin poinformował go o rzekomym ukraińskim ataku, przez co Trump był „bardzo zły”. Przyznał jednak, że możliwe, że do ataku w ogóle nie doszło.

Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)

jjk/ akl/ grg/

Zobacz także

  • Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko
    Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha. Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

    Szef MSZ Ukrainy mocno o dwóch państwach: UE nie powinna być zakładnikiem

  • Koła olimpijskie w Bormio, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/MICHAEL BUHOLZER
    Koła olimpijskie w Bormio, fot. PAP/EPA/KEYSTONE/MICHAEL BUHOLZER

    Decyzja MKOl ws. rosyjskich i białoruskich sportowców na paralimpiadzie. Sybiha wzywa do bojkotu imprezy

  • Wang Yi Fot. PAP/EPA/NOEMI BRUZAK
    Wang Yi Fot. PAP/EPA/NOEMI BRUZAK

    Szef chińskiej dyplomacji: Chiny dążą do politycznego rozwiązania kryzysu na Ukrainie

  • Andrij Sybiha Fot. PAP/Victor Kovalchuk
    Andrij Sybiha Fot. PAP/Victor Kovalchuk

    Atak na rosyjskiego generała. „Kijów nie ma nic wspólnego z zamachem”

Serwisy ogólnodostępne PAP