O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Edukacja zdrowotna będzie obowiązkowa. Jest decyzja minister edukacji

Od nowego roku szkolnego edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym – poinformowała ministra edukacji Barbara Nowacka. Przekazała też, że nieobowiązkowy będzie jednak moduł dotyczący wiedzy seksualnej. O tym, czy dziecko weźmie w nim udział, zdecydują rodzice.

Barbara Nowacka Fot. PAP/Adam Warżawa
Barbara Nowacka Fot. PAP/Adam Warżawa

Edukacja zdrowotna, która zastąpiła wychowanie do życia w rodzinie, weszła do szkół w roku szkolnym 2025/2026 jako przedmiot nieobowiązkowy. Nauczana jest w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII (w wymiarze jednej godziny tygodniowo w każdej z tych klas, przy czym zajęcia w klasie VIII mają być realizowane tylko w pierwszym semestrze) i w szkołach ponadpodstawowych (w wymiarze jednej godziny tygodniowo przez dwa lata).

Do końca marca ministra Nowacka miała ogłosić, czy przedmiot będzie obowiązkowy, ale ogłoszenie decyzji zostało odłożone.

Więcej

Ministra edukacji Barbara Nowacka. Fot. PAP/Marcin Obara
Ministra edukacji Barbara Nowacka. Fot. PAP/Marcin Obara

Co dalej z edukacją zdrowotną? Wiadomo, kiedy minister Nowacka ogłosi decyzję

O decyzji Nowacka poinformowała w czwartek w TVN24. Jak przekazała szefowa MEN, od nowego roku edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym, oprócz komponentu dotyczącego wiedzy seksualnej, na który będzie można się zapisać.

Edukacja zdrowotna, czyli co?

– Przedmiot będzie składał się tak naprawdę z dwóch przedmiotów, czyli przedmiotu edukacja zdrowotna takiego, jakim jest, i nieobowiązkowego przedmiotu, który będzie prawdopodobnie około jedną dziesiątą całości przedmiotu, dotyczącego wiedzy o zdrowiu seksualnym – powiedziała Nowacka. Dodała, że moduł o wiedzy seksualnej to będzie jedna, dwie lekcje w ciągu roku.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne Fot. Adobe Stock/Dmitry Vereshchagin
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Adobe Stock/Dmitry Vereshchagin

Edukacja zdrowotna. O tym, jakie obszary obejmuje przedmiot na różnych etapach edukacji

Zaznaczyła, że o tym, czy dziecko będzie uczestniczyło w tej części, zdecydują rodzice. Podkreśliła, że respektuje tym samym „presję” części środowisk, bo „szkoła potrzebuje spokoju”.

O tym, co dokładnie znajdzie się w przedmiocie edukacja zdrowotna oraz w komponencie o wiedzy seksualnej, zdecydują eksperci.

– Będzie o tym decydować zespół ekspercki, który powołujemy w ministerstwie, złożony z lekarzy, specjalistów, nauczycieli, którzy pomogą nam to dobrze ułożyć – przekazała Nowacka.

Podkreśliła, że będzie zachęcać rodziców do zapisywania dzieci na moduł o zdrowiu seksualnym.

Wiedza o zdrowiu seksualnym jest tak samo ważna jak wiedza o każdym innym fragmencie zdrowia.

ministra edukacji Barbara Nowacka

Nowy przedmiot był pierwotnie zapowiadany przez kierownictwo MEN jako obowiązkowy i według resortu taki powinien być, co kierownictwo ministerstwa podkreślało wielokrotnie.

Jednak na początku stycznia ub.r. wicepremier, minister obrony narodowej i prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz oznajmił, że nie będzie to przedmiot obowiązkowy. Premier Donald Tusk przyznał wtedy z kolei, że jest „raczej zwolennikiem, żeby w takiej sytuacji stawiać raczej na dobrowolność niż na przymus”.

Więcej

Klasa szkolna Fot. PAP/Dariusz Delmanowicz
Klasa szkolna Fot. PAP/Dariusz Delmanowicz

Episkopat pisze do rodziców. "Wizja seksualności w edukacji zdrowotnej jest niezgodna z prawem"

Szefowa MEN, która kilka dni później potwierdziła nieobowiązkowość edukacji zdrowotnej, argumentowała, że „widząc napięcia”, musi „ochronić szkołę przed awanturą polityczną”. Tłumaczyła też, że to rozmowy z nauczycielami spowodowały, że edukacja zdrowotna będzie nieobowiązkowa.

Pod koniec marca br. Nowacka przyznała w Polsat News, że edukacja zdrowotna była nieobowiązkowa z przyczyn „stricte politycznych”. Zapytana, czy uznaje za błąd, że zgodziła się, by był to przedmiot nieobowiązkowy, odparła: – Nie miałam wyjścia. Jeżeli jest to decyzja na szczeblu wysokim w rządzie, to minister musi się tej decyzji podporządkować.

Jeden z rozdziałów podstawy programowej w szkołach podstawowych poświęcony jest dojrzewaniu, a w ponadpodstawowych – zdrowiu seksualnemu i to te treści wywołały kontrowersje części społeczeństwa przeciwnej „edukacji seksualnej” w szkole.

Przeciwko edukacji zdrowotnej

Przeciwko obowiązkowej edukacji zdrowotnej opowiedziała się m.in. Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, skupiająca ponad 70 organizacji społecznych, która na początku września 2024 r. złożyła w MEN petycję, domagając się „niewprowadzania nowego przedmiotu (...) obejmującego edukację seksualną” oraz poszanowania konstytucyjnej zasady pierwszeństwa wychowawczego rodziców poprzez pozostawienie dobrowolnymi tych zajęć w szkołach, które obejmują tematykę wychowania w dziedzinie życia seksualnego.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne Fot. Adobe Stock/Dmitry Vereshchagin
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Adobe Stock/Dmitry Vereshchagin

Nawrocki: pod nazwą przedmiotu „Edukacja Zdrowotna" próbuje się przemycać do polskich szkół ideologię i politykę

Kilka miesięcy później na stołecznym placu Zamkowym odbył się protest pod hasłem: „Tak dla edukacji, nie dla deprawacji”. W innych miastach zorganizowano podobne wydarzenia.

Za niezgodny z konstytucją nowy przedmiot uznała Konferencja Episkopatu Polski. Biskupi, powołując się na art. 48 i 53 Konstytucji RP, zaznaczyli, że „wychowanie seksualne zgodnie z konstytucją pozostaje w kompetencjach rodziców, a nie państwa”.

Pod koniec sierpnia ub.r. członkowie Komisji Wychowania Katolickiego KEP zaapelowali do rodziców katolików, aby nie wyrażali zgody na udział dzieci w zajęciach z edukacji zdrowotnej.

Ministra edukacji w odpowiedzi na stanowisko biskupów zaznaczyła m.in., że przedmiot nie stoi w sprzeczności z zapisami konstytucji, a edukacja i nauka są po prostu w XXI wieku potrzebne.

Więcej

Klasa szkolna Fot. PAP/Marcin Bielecki
Klasa szkolna Fot. PAP/Marcin Bielecki

Wiceministra odpowiada na apel Episkopatu: edukacja zdrowotna nie jest "deprawacją dzieci"

O udział w zajęciach zaapelowało m.in. Prezydium Rady Organizacji Pacjentów. „Dzieciom trzeba dać szansę i nie ulegać narracjom opartym na strachu i dezinformacji, a na podjęcie decyzji pozostały ostatnie dni” – napisano w komunikacie.

Kierownictwo ministerstwa wielokrotnie podkreślało, że przedmiot będzie holistyczny i oczekiwany przez wiele środowisk, w tym przez rodziców.

Frekwencja wśród uczniów

MEN w listopadzie ub.r. podało, że w zajęciach z edukacji zdrowotnej w tym roku szkolnym uczestniczy około 30 proc. wszystkich uprawnionych uczniów. Przedmiot realizowany jest w szkołach podstawowych w klasach IV-VIII i w szkołach ponadpodstawowych przez dwa lata.

Więcej

Szkoła (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
Szkoła (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

Ilu uczniów uczestniczy w zajęciach z edukacji zdrowotnej? MEN podało dane

Największy odsetek uczniów chodzących na edukację zdrowotną jest w szkołach podstawowych – 40,36 proc. uprawnionych. W liceach ogólnokształcących na zajęcia chodzi 10,08 proc., w technikach – 7,78 proc., w branżowych szkołach I stopnia – 14,40 proc., a w szkołach artystycznych – 18,33 proc.

Procentowo najwięcej uczniów w zajęciach uczestniczy w woj. wielkopolskim – 38,59 proc. uprawnionych, lubuskim – 38,31 proc. i kujawsko-pomorskim – 37,26 proc. Najmniej chodzi na zajęcia w woj. podkarpackim – 17,19 proc. uprawnionych, podlaskim – 21,53 proc. i lubelskim – 21,72 proc. (PAP)

pak/ kkr/ know/

Zobacz także

  • Ministra edukacji Barbara Nowacka. Fot. PAP/Marcin Obara
    Ministra edukacji Barbara Nowacka. Fot. PAP/Marcin Obara

    Co dalej z edukacją zdrowotną? Wiadomo, kiedy minister Nowacka ogłosi decyzję

  • Szkoła (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz
    Szkoła (zdjęcie ilustracyjne). Fot. PAP/Darek Delmanowicz

    Ilu uczniów uczestniczy w zajęciach z edukacji zdrowotnej? MEN podało dane

  • Ministra edukacji Barbara Nowacka. Fot. PAP/	Albert Zawada
    Ministra edukacji Barbara Nowacka. Fot. PAP/ Albert Zawada

    Nowacka: przyczyny rezygnacji z edukacji zdrowotnej będą analizowane

  • Klasa szkolna Fot. PAP/Paweł Supernak
    Klasa szkolna Fot. PAP/Paweł Supernak

    Edukacja zdrowotna bez chętnych. W największych miastach wypisana ponad połowa uczniów

Serwisy ogólnodostępne PAP