O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szefowie rządów apelują do KE ws. rosyjskich żołnierzy. List podpisał również polski premier

Ośmioro szefów państw i rządów, w tym Donald Tusk, zaapelowało w liście do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen i szefa Rady Europejskiej Antoniego Costy o wprowadzenie zakazu wjazdu i pobytu w strefie Schengen dla byłych i obecnych rosyjskich żołnierzy.

Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Piotr Nowak
Premier Donald Tusk. Fot. PAP/Piotr Nowak

W liście wysłanym do von der Leyen i Costy w środę, ale upublicznionym w piątek, głowy państw i premierzy podkreślili, że rosyjska inwazja na Ukrainę stwarza nie tylko zagrożenie militarne dla UE, ale także zagrożenia dla bezpieczeństwa wewnętrznego Wspólnoty.

Jak ocenili politycy, wiąże się ono zwłaszcza z potencjalnym napływem byłych i obecnie aktywnych rosyjskich żołnierzy do strefy Schengen.

- Osoby, które brały udział w wojnie w ramach sił zbrojnych państwa-agresora, stanowią poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa wewnętrznego, m.in. poprzez przestępstwa z użyciem przemocy, zorganizowane sieci przestępcze, ruchy ekstremistyczne lub wrogie działania państwowe w szerszym kontekście działań hybrydowych Rosji - ostrzegli przywódcy, dodając, że w grupie tej znajduje się m.in. ponad 18 tys. wcześniej skazanych przestępców, którzy zostali zwerbowani na front z rosyjskich więzień.

Rośnie liczba wiz dla Rosjan

Premierzy i szefowie państw zauważyli, że w związku z rotacją w rosyjskiej armii oraz potencjalną demobilizacją liczba osób posiadających niedawne doświadczenie w walkach zbrojnych, ale chcących wjechać do UE, prawdopodobnie wzrośnie.

- Liczba wiz Schengen, wydanych obywatelom rosyjskim, już teraz szybko rośnie - zauważyli sygnatariusze pisma. Jak dodali, biorąc pod uwagę swobodę poruszania się w strefie Schengen, stwarza to zagrożenie dla wszystkich należących do niej państw.

Więcej

Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka
Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka

Komisja Europejska chce wysłać misję na Ukrainę, żeby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”

Zdaniem polityków, tego ryzyka można jednak zawczasu uniknąć. Dlatego przywódcy zaapelowali do szefów KE i Rady o podjęcie działań ograniczających napływ rosyjskich wojskowych do UE. Mowa tu o odmowie wydawania wiz i zezwoleń na pobyt oraz nałożenie długoterminowych zakazów wjazdu do całego obszaru Schengen. Przywódcy podkreślili, że nowa strategia KE w zakresie polityki wizowej UE daje możliwość wprowadzenia restrykcji wizowych w przypadku poważnego pogorszenia stosunków z określonym państwem trzecim, a ograniczenia te mogą obejmować także „zidentyfikowanych byłych i obecnych żołnierzy państwa-agresora”.

Autorzy listu podkreślili, że mają nadzieję, iż KE przedstawi konkretne rozwiązania, które można wdrożyć na szczeblu UE, i że ich apel znajdzie odzwierciedlenie w konkluzjach marcowego szczytu UE, zaplanowanego na 19 marca. Politycy wezwali też inne państwa członkowskie, żeby przyłączyły się do inicjatywy.

Pod listem podpisali się premierzy Finlandii, Estonii, Łotwy, Szwecji i Polski, prezydenci Litwy i Rumunii oraz kanclerz Niemiec.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ rtt/ ktl/ ppa/

Zobacz także

  • Władimir Putin. Fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
    Władimir Putin. Fot. EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL

    KE: zwolnienie Rosji przez USA z sankcji ma ograniczony zakres

  • Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka
    Zdjęcie ilustracyjne Fot. PAP/Radek Pietruszka

    Komisja Europejska chce wysłać misję na Ukrainę, żeby sprawdzić stan ropociągu „Przyjaźń”

  • Ursula von der Leyen. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski
    Ursula von der Leyen. Fot. PAP/Wiktor Dąbkowski

    Von der Leyen: powrót do importu paliw kopalnych z Rosji do UE byłby strategicznym błędem

  • Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco o wschodzie słońca w Wenecji, w północnych Włoszech. EPA/FABIO MUZZI
    Widok na nabrzeże Riva degli Schiavoni na placu Piazza San Marco o wschodzie słońca w Wenecji, w północnych Włoszech. EPA/FABIO MUZZI

    KE potępiła dopuszczenie Rosji do Biennale Sztuki w Wenecji. Zagroziła odebraniem dotacji

Serwisy ogólnodostępne PAP