Szłapka o sprawie Uznańskiego-Wiśniewskiego: na pewno nie będzie żadnej cenzury
Rzecznik rządu Adam Szłapka zapewnił we wtorek, że nie będzie „żadnej cenzury” wobec astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. O zakaz publicznych wypowiedzi dla astronauty apelowała w ub. tygodniu prezes Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) Marta Wachowicz.
W ubiegłym tygodniu media, m.in. TVN 24, ujawniły oficjalne pismo prezes Wachowicz do Rady POLSA. Postuluje w nim m.in. „niezwłoczne podjęcie stanowczych działań mających na celu doprowadzenie do zaprzestania przez pana Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego publicznego komentowania kwestii związanych z działalnością Agencji, projektami strategicznymi, bezpieczeństwem państwa oraz współpracą międzynarodową”.
Pismo prezes POLSA trafiło też do ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego, ministra spraw wewnętrznych i administracji Marcina Kierwińskiego oraz szefa KPRM Jana Grabca.
Szłapka zapytany na konferencji po posiedzeniu rządu o to, czy jest normalne, że „w oficjalnej komunikacji (...) w administracji państwowej pojawiają się prośby o cenzurę”, odparł: - Nikt tutaj żadnej cenzury z całą pewnością nie będzie wprowadzał.
Myślę, że ta sprawa musi zostać w całości wyjaśniona między zainteresowanymi stronami. (...) Pewnie wymaga (to – przyp. PAP) wyjaśnienia, bo chodzi o bardzo duży projekt, który jest realizowany przez Polską Agencję Kosmiczną
W piśmie prezes POLSA napisała, że 11 maja br. podczas specjalnego posiedzenia Rady POLSA Uznański-Wiśniewski „zakwestionował zaangażowanie Polskiej Agencji Kosmicznej w realizację programu IRIS2 poprzez stwierdzenie, iż projekt »nie służy państwu polskiemu, lecz rządom Niemiec i Francji«”.
W reakcji na to Uznański-Wiśniewski napisał w oświadczeniu, że odbiera żądanie zakazu wypowiedzi przez prezes POLSA jako „próbę cenzury, marginalizowania i uciszania głosów krytycznych wobec braku strategicznych kompetencji i zaniechań prezes POLSA, które mogą osłabiać pozycję Polski w sektorze kosmicznym”.
Wyjaśnił przy tym, że jego komentarz dotyczący programu IRIS2 został wyjęty z kontekstu i źle przedstawiony. „Moja wypowiedź dotyczyła tego, że większość środków przeznaczonych na program IRIS2 trafi do firm spoza Polski, gdzie głównymi beneficjentami będą firmy z Niemiec i Francji, z powodu braku wystarczających możliwości technologicznych polskich firm w budowie satelitów telekomunikacyjnych” - napisał.
abu/ agt/ sma/