O PAP.pl

PAP.pl to portal PAP - największej agencji informacyjnej w Polsce, która zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. W portalu użytkownik może przeczytać wybór najważniejszych depesz, wzbogaconych o zdjęcia i wideo.

Szymon Hołownia: największym wyzwaniem tej kampanii wyborczej będzie dla nas czas

Jesteśmy dobrze przygotowani, ale największym wyzwaniem kampanii jest dla nas czas. Chcemy wprowadzić do Sejmu kilkudziesięciu zupełnie nowych ludzi: nauczycielki, pielęgniarki, przedsiębiorców, działaczki społeczne. Tak, by Sejm był zupełnie nowym Sejmem - powiedział Warszawie lider Polski 2050 Szymon Hołownia.

Szymon Hołownia, Michał Kobosko, Fot. PAP/Tomasz Gzell
Szymon Hołownia, Michał Kobosko, Fot. PAP/Tomasz Gzell

W sobotę rano Szymon Hołownia i przedstawiciele Polski 2050 rozpoczęli zbieranie podpisów pod listami swoich kandydatów w wyborach.

"Dzisiaj nasze struktury warszawskie, jak zresztą też i działacze Polski 2050 w całym kraju, zbierają podpisy pod listami naszych kandydatów. Staramy się przekonać już dziś tych, którzy nie wiedzą jeszcze na kogo głosować, że powinni zagłosować na Trzecią Drogę" – mówił Szymon Hołownia.

Lider Polski 2050 wskazał, że na złożenie i zarejestrowanie list komitetu jego ugrupowanie ma dwa tygodnie.

"Wczoraj rozmawiałem z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, jesteśmy przekonani, że ten cel uda się osiągnąć. Te pięćdziesiąt parę dni, które dzieli nas od wyborów, to niezwykle krótki czas na zrobienie epokowo trudnej pracy" – zaznaczył.

Jak wskazał, kampania wyborcza, to czas, "w którym wszystko może się zmienić".

"Mówi wam to kandydat na prezydenta, który poprawił swój wynik o 8 procent w ostatnich trzech tygodniach kampanii. Mam nadzieję, że i tym razem dostaniemy takiego wiatru w żagle" – podkreślił.

W ocenie Szymona Hołowni, to właśnie czas będzie największym wyzwaniem dla jego ugrupowania podczas kampanii wyborczej.

"Mamy bardzo mało czasu, a kampania jest niezwykle intensywna. Jest zupełnie inna niż kampania prezydencka, bo trzeba ją prowadzić nie tylko centralnie z Warszawy, ale i lokalnie. Kampanie prowadzone przez lokalnych kandydatów i lokalne sztaby odgrywają tu kluczową rolę" – zaznaczył.

Wskazał, że jego ugrupowanie w ostatnich miesiącach przeszło "potężny proces uczenia się wszystkich formalności związanych z wyborami".

Podkreślił, że współpraca pomiędzy sztabami Polski 2050 i PSL przebiega bardzo sprawnie.

"Cieszę się z tego, ponieważ obawialiśmy się, że model dwóch sztabów w tak krótkiej kampanii może być dla nas trudny. Ale współpraca między Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz i Adamem Jarubasem idzie bardzo sprawnie i bardzo podoba mi się w jaki sposób negocjują" – zaznaczył.

"Jesteśmy dobrze przygotowani, ale największym wyzwaniem jest teraz dla nas czas. Tak, by zdążyć ze zbiórką pieniędzy, ich wydatkowaniem i nagłośnieniem naszych kandydatów, by przebili się przez 'starą politykę'. Chcemy wprowadzić do Sejmu tych kilkudziesięciu zupełnie nowych ludzi: nauczycielki, pielęgniarki, przedsiębiorców, działaczki społeczne, tak by ten Sejm był zupełnie nowym Sejmem" – wskazał.

"Liderem naszej warszawskiej listy będzie Michał Kobosko, na czołowym miejscu pojawią się również Łukasz Krasoń i Anna Radwan szefowa naszych warszawskich struktur" – wyjaśnił.

Zaznaczył, że zbierając podpisy działacze Polski 2050 proszą wyłącznie o możliwość zarejestrowania swoich list.

"To nie jest głos wyborczy, to wyłącznie prośba o to, żebyśmy mogli zarejestrować swoją listę. Dzisiaj prosimy pokornie o danie nam szansy stanięcia do wyborów. 15 października każdy zagłosuje na kogo będzie chciał" – mówił Hołownia.

Pytany o to, czy będzie namawiał swoich wyborców do bojkotowania referendum zainicjowanego przez PiS, które odbędzie się wraz z wyborami odpowiedział: "Uważamy, że to co zrobił PiS z referendum, to próba zamieszania przy wyborach i zmobilizowania swojego elektoratu".

"Te pytania są absurdalne. Jedyne ważne referendum, które będzie miało miejsce tego dnia, będzie na tych dwóch pierwszych kartach: do Sejmu i do Senatu. Będzie dotyczyło tego, czy chcemy dalej rządów PiS, czy nie chcemy. Ja pójdę do lokalu wyborczego, wezmę karty do głosowania do Sejmu i Senatu i odmówię wzięcia tej referendalnej. Będę o tym głośno mówił, zostawiając ostateczną decyzję wyborcom" - podkreślił.

"Jeśli zaczniemy nawoływać do bojkotu, będziemy grali w grę Kaczyńskiego i nasi wyborcy nie pójdą na wybory" - zauważył Hołownia. (PAP)

Autorka: Daria Al Shehabi

kw/

Zobacz także

  • Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak
    Pełczyńska-Nałęcz: Polska 2050 Rzeczpospolitej Polskiej to jest od dzisiaj nazwa naszej partii. Fot. PAP/Paweł Supernak

    Polska 2050 zmieniła nazwę

  • Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska (4P) oraz politycy Polski 2050: Sławomir Ćwik (L), Aleksandra Leo (2L), Żaneta Cwalina-Śliwowska (3L), Ewa Szymanowska (2P) i Marcin Skonieczka (P) podczas konferencji prasowej w Sejmie. Fot. PAP/Marcin Obara
    Specjalnie dla PAP

    Posłowie Centrum nieoficjalnie o przyczynach rozłamu w Polsce 2050: wpływ miał hejt na forach

  • Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański
    Ewa Schaedler. Fot. PAP/Leszek Szymański

    Ewa Schaedler z Polski 2050: o sprawach wewnątrzpartyjnych nie powinniśmy dyskutować przez media

  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz
    Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, Paulina Henning-Kloska. Fot. PAP/Rafał Guz

    Polska 2050 chce walczyć o głosy jako „wyraziste centrum”. Jakie projekty zapowiedziała?

Serwisy ogólnodostępne PAP