„Bezimienne dzieło” w Teatrze Telewizji. Spektakl wyreżyserował Jan Englert
Premiera „Bezimiennego dzieła” w reż. Jana Englerta – „zaskakująco aktualnego politycznego thrillera o rewolucji, władzy i mechanizmach przemocy” – odbędzie się w Teatrze Telewizji 2 marca o godz. 20.30 na antenie TVP1 – poinformował PAP Michał Bąkowski z zespołu PR TVP.
Jak wyjaśniono, od powstania „Bezimiennego dzieła” Stanisława Ignacego Witkiewicza minęło ponad 100 lat, lecz treść pozostała niezmiennie aktualna. W dramacie Witkacego władzę nad światem chce przejąć duch rewolucji przygotowanej przez Joachima Mieduwala. Polityczna intryga wydaje się być perfekcyjnie przygotowana. Uczestniczą w niej osoby nieświadome wiatru zmian, które w imię miłości gotowe są przyjąć na siebie rolę zdrajcy (Plazmonik Blodestaug), ale także cyniczni gracze, którzy nie wahają się poświęcić drugiego człowieka w imię kariery politycznej (Józef Cynga). „Świat bohaterów dramatu rozpada się na ich oczach. Jak się okazuje, każda rewolucja prędzej, czy później pożera własne dzieci, a stary prządek świata zostaje zastąpiony nowym, niewiele różniącym się od poprzedniego. Nie istnieje władza bez aparatu represji, a jednostka zawsze przegrywa w konfrontacji z tłumem” - napisano o akcji sztuki.
Reżyser i aktor
Jak przypomniano, Jan Englert kilkukrotnie już reżyserował dramat Witkacego „Bezimienne dzieło”, za każdym razem odczytując go na nowo. „Po raz pierwszy postanowił zmierzyć się z tą sztuką nie tylko jako reżyser, ale również jako aktor. Wcielił się w pułkownika Manfreda hr. Giersa” - zaznaczono. To trzydziesty piąty wyreżyserowany przez niego spektakl w Teatrze Telewizji.
„Lubię wracać do dramatów reżyserowanych przeze mnie na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. Ze zdumieniem odkrywam, że czytam je zawsze na nowo. Zmieniają się konwencje teatralne, narzędzia, którymi się posługujemy i język, którym się porozumiewamy” – powiedział Jan Englert, cytowany w informacji.
„Są autorzy, których dogania czas. Nie mam wątpliwości, że Witkacy do nich należy. »Bezimienne dzieło« jest dla mnie współczesnym dramatem. Zawarte w nim są profetyczne obawy, że sterowana przez demagogów masa zniszczy indywidualność, zdemoluje wartości, które stanowią podstawę cywilizacji humanistycznej i że ilość zwycięży jakość. Coraz mniej znaczą ci, którzy coś wiedzą i potrafią, którzy mają uporządkowane kryteria niewymiernych wartości” - ocenił reżyser.
Jak wyjaśnił, „Bezimienne dzieło” Witkacy pisał w politycznym anturażu zbliżonym do dzisiejszego. „Wszystkim nam, świadomie lub nie, towarzyszy poczucie zbliżającego się nieszczęścia” – zaznaczył Jan Englert.
„Kryminał na temat sztuki i rewolucji”
W zapowiedzi przypomniano, że sam Witkacy określił swoje dzieło jako „kryminał na temat sztuki i rewolucji”.
Reżyseria - Jan Englert. Zdjęcia zrealizował Piotr Wojtowicz. Scenografię zaprojektował Arkadiusz Kośmider, a kostiumy – Dorota Roqueplo. Muzyka – Piotr Moss. Za montaż odpowiada Milenia Fiedler.
Występują: Jan Englert (pułkownik Manfred hr. Giers), Maciej Stuhr (Plazmonik Blodestaug), Daniel Olbrychski (Plazmodeusz Blodestaug), Grzegorz Małecki (Józef Cynga), Justyna Kowalska (Róża van der Blaast), Dominika Kluźniak (Klaudestyna de Montreuil), Arkadiusz Janiczek (Grabarz I), Ireneusz Czop (Leon Girtak - Grabarz II), Beata Ścibakówna (Stara księżna Barbara), Mateusz Tomaszewski (Książe Padoval de Grifuellhes), Anna Ułas (Lidia baronowa Ragnok), Gabriela Kowalewska (służąca Róży), Jakub Sasak (Dejbel / Flowers) i inni.
Premiera „Bezimiennego dzieła” - 2 marca o godz. 20.30 na antenie TVP1 oraz na platformie TVP VOD. Po spektaklu wyemitowany zostanie program „Postscriptum”, w którym Grażyna Torbicka porozmawia z twórcami sztuki o kulisach pracy nad tym przedstawieniem. (PAP)
gj/ aszw/ know/